Zazdrość w związku – pożądana czy niebezpieczna?

Według psychologów ewolucyjnych natura obdarzyła nas uczuciem zazdrości, żebyśmy potrafili wyłapywać wszelkie sygnały świadczące o niewierności naszego partnera. Zdaniem wielu antropologów, nie istnieją takie kultury, w których nie ma zazdrości. Możemy także spotkać się z opinią, że jest ona oznaką prawdziwej miłości i zaangażowania. Skoro zazdrość jest czymś naturalnym, a nawet pożądanym, dlaczego doprowadza ludzi do tak skrajnych zjawisk jak przemoc czy morderstwa? Dlaczego potrafi zniszczyć nawet najbardziej harmonijny i szczęśliwy związek? Jak chronić się przed jej destrukcyjną stroną?

Czym jest zazdrość?

Zazdrość to bardzo złożona ludzka emocja, która pojawia się w wyniku spostrzeżenia przez człowieka ryzyka zerwania jego związku lub zagrożenia utraty pozycji i poczucia własnej wartości. Stan taki motywuje do podjęcia działania, które tym zagrożeniom miałoby zapobiec.

Na zazdrość mogą składać się takie emocje jak: złość, rozdrażnienie, lęk, smutek, poczucie poniżenia, niepokój i wiele innych, jak widać, niezbyt przyjemnych uczuć.

Co sprzyja wystąpieniu zazdrości?

Bogdan Wojciszke w książce „Psychologia miłości” wymienia czynniki, które odgrywają decydującą rolę w pojawianiu się zazdrości.

  • Niska ocena własnej wartości jako partnera – osoby z takim poczuciem powątpiewają w swoją zdolność do utrzymania ukochanej osoby przy sobie. Często czują, że mogliby być lepszym partnerem.
  • Uzależnianie samooceny od ocen partnera – jest to często naturalna konsekwencja bycia w bliskim związku. W końcu zależy nam na opinii bliskiej osoby.
  • Poczucie uzależnienia się od związku – osoby, które uważają siebie jako partnera bardziej zaangażowanego w związek, są zazwyczaj bardziej zazdrosne i czują się mniej bezpiecznie. Nie wyobrażają sobie życia poza związkiem i boją się jego zakończenia.
  • Wyłączność – jest to przekonanie, że dana czynność może być wykonywana jedynie z partnerem. Zwykle „klauzulą wyłączności” są objęte aktywności erotyczne. Wyłączności mogą podlegać też inne działania, a im więcej ich jest, tym większe prawdopodobieństwo pojawienia się zazdrości.

Która płeć jest bardziej zazdrosna?

Większość badań wskazuje, że kobiety i mężczyźni odczuwają zazdrość tak samo intensywnie. Zazdrość patologiczna także zdarza się równie często u obu płci. Co zatem różni zazdrość kobiecą i męską?

  •  Powód zazdrości

 Liczne badania dowodzą, że mężczyźni przywiązują większą uwagę do zdrady seksualnej, a kobiety do emocjonalnej. Zjawisko to ma charakter ponadkulturowy i uniwersalny. Różnice te wyjaśniane są przez teorie socjobiologiczne. Kluczową sprawą jest tzw. niepewność ojcostwa. Mężczyzna nie mógł być całkowicie pewien, że to właśnie on jest ojcem dziecka, a partnerka nie zdradziła go. Dlatego by uniknąć wkładania wysiłku w wychowanie nie swojego potomka, natura „wyczuliła” mężczyzn w szczególności na zdradę seksualną. Funkcją męskiej zazdrości miało być zwiększenie prawdopodobieństwa, że jego partnerka pocznie jego własne dziecko. Kobiety z kolei mają całkowitą pewność co do swojego macierzyństwa. Bardziej istotne więc było to, żeby ojciec dziecka angażował swoje zasoby i wysiłek w wychowanie dziecka. Problem pojawiał się, gdy mężczyzna zaczynał „inwestować” w inny związek. Stąd wrażliwość na zdradę emocjonalną. Wyjaśnienia te oczywiście spotykają się z liczną krytyką, ale na razie brak jest innych tak spójnych teorii, które pomogłyby to zrozumieć.

  •  Przeżywanie zazdrości.

Zazdrości kobiecej częściej towarzyszy smutek, żal, depresyjny nastrój, a zazdrość męska bardziej sprzyja wystąpieniu gniewu, złości, a nawet agresji.

  • Wzbudzanie zazdrości.

Badania wskazują, że kobiety częściej celowo wywołują zazdrość u partnera. Prawdopodobnie służy to sprawdzaniu siły związku czy poziomu zaangażowania lub pokazaniu przez partnerkę, że inni mężczyźni też są nią zainteresowani.

  • Strategie radzenia sobie z zazdrością.

W obliczu zagrożenia zdradą kobiety częściej starają się poprawić swój wygląd, zwiększyć atrakcyjność. Z kolei mężczyźni częściej demonstrują swoje zasoby. Kupują prezenty, zapraszają do drogich lokali, itp. Zazdrość skłania też mężczyzn do okazywania miłości i czułości, ale dotyczy to bardziej długotrwałych związków.

Jak zachowujemy się w obliczu zazdrości?

Oczywiście sposobów radzenia sobie z zazdrością jest znacznie więcej, iż wymieniłam. Psychologowie White i Mullen opracowali listę ośmiu najczęściej stosowanych strategii.

  • Polepszenie stanu związku – pokazywanie partnerowi, że nasz związek jest o wiele bardziej atrakcyjny od związku alternatywnego.
  • Ingerencja w alternatywny związek partnera – tym razem pokazywanie wad związku z rywalem.
  • Żądanie od partnera większego zaangażowania i budowanie barier utrudniających odejście.
  • Dewaluacja partnera -  ma na celu uświadomienie partnerowi, że wcale nie jest taki atrakcyjny, zabawny czy inteligentny, jak może mu się wydawać.
  • Poszukiwanie alternatyw – innego związku lub zajęć, które pozwolą na podniesienie samooceny, np. zwiększenie zaangażowania w pracę.
  • Unikanie problemu – zaprzeczanie istnieniu zagrożenia, odwracanie od niego uwagi.
  • Przedefiniowanie istoty pierwotnego związku – np. stwierdzenie, że nie jest to przelotny romans, a związek na całe życie.
  • Poszukiwanie wsparcia lub odreagowanie – radzenie sobie z trudnymi emocjami wiążącymi się z zazdrością, najczęściej z pomocą przyjaciela.

Kiedy zazdrość wymyka się spod kontroli…

Według Windiego Drydena zazdrość może mieć dwa oblicza: zdrowe i niezdrowe.

  1.  Ze zdrową zazdrością mamy do czynienia w sytuacji realnego zagrożenia, że inna osoba może zniszczyć nasz związek. Można znaleźć dowody tego zagrożenia.
  2. Zazdrość niezdrowa jest wywoływana irracjonalnym przekonaniem o zagrożeniu. Opiera się na wyobrażeniach i przekonaniach, a nie racjonalnych dowodach. Osoba na te wyobrażenia reaguje tak jakby były one faktami i nie przekonuje ich nawet racjonalna argumentacja. W trudniejszych przypadkach zdarzają się nawet urojenia i halucynacje na tle niewierności partnera. Wtedy możemy mówić o obłędzie zazdrości zwanym Zespołem Otella. Ten brak kontroli ma swoje konsekwencje. Zazdrość seksualna jest najczęstszą przyczyną przemocy małżeńskiej. Szacuje się też, że jest  motywem ok. 20% morderstw.

Jak walczyć z nadmierną zazdrością?

Po pierwsze należy dobrze się przyjrzeć swojej zazdrości. Zastanowić się, jakie emocje się z nią wiążą i w jakich sytuacjach się pojawiają. Czy na pewno są to sytuacje realne, czy tylko nasze wyobrażenia? Gdy jakieś konkretne zdarzenia, np. zobaczenie chłopaka na uczelni w towarzystwie znajomej, wywołują falę zazdrości, należy z nim o tym porozmawiać.

Warto usłyszeć jak partner interpretuje taką sytuację. To właśnie zapoznanie się z punktem widzenia partnera jest drugim krokiem walki z zazdrością. Spojrzenie z innej perspektywy pomoże nabrać dystansu do własnych uczyć. Może się okazać, że to nie zachowanie partnera jest przyczyną, a niskie poczucie własnej wartości.

Trzeba też się zastanowić jak zazdrość wpływa na nasz związek. Być może przez nią ograniczamy działanie ukochanej osoby, np. zabraniając spotykania się z pewnymi osobami?

Żeby poczuć, jak czuje się ta druga strona, można spróbować zamienić się rolami i odegrać wspólnie scenę zazdrości. W ten sposób próbuje się wejść w tok rozumowania partnera, zrozumieć jego zachowanie. Oczywiście wymaga to wysiłku i chęci obu stron, ale przynosi efekty.

W sytuacji gdy zazdrość jest naprawdę wielkim ciężarem dla związku i trudno samemu sobie z nią poradzić, warto skorzystać z pomocy terapeuty. Już samo omówienie pewnych spraw na neutralnym gruncie jest bardzo ważne. Terapeuta może też zaproponować pewne techniki radzenia sobie.

Oczywiście zazdrość sama w sobie nie jest czymś złym i nie musimy z nią walczyć. Czasem nawet jest pomocna – pokazuje siłę więzi, wzbudza pożądanie lub uświadamia, że warto się postarać o partnera. Trzeba jednak pamiętać, że w nadmiarze może stać się niebezpieczna.

Bibliografia

  1. Buss, D. (2002). Zazdrość – niebezpieczna namiętność. Gdańsk: GWP.
  2. Dryden, W. (2002) Pokonać zazdrość. Kielce: Jedność.
  3. Wojciszke, B. (2005). Zazdrość. W: B. Wojciszke, Psychologia miłości. (s. 137-148) Gdańsk: GWP.

Kierunek studiów: Psychologia IV rok, specjalizacje: Kliniczna człowieka dorosłego oraz Zdrowia i jakości życia Kontakt e-mail: marlena.szyszlow@gmail.com Zainteresowania: psychologia kliniczna, psychosomatyka, psychoterapia; muzyka Doświadczenie zawodowe: praktyki studenckie na oddziale rehabilitacyjnym oraz na oddziale zamkniętym w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach Dodatkowe doświadczenie (działalność w organizacjach, praktyki, wolontariat): wolontariat w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym przy Szpitalu św. Józefa w Mikołowie obecnie wolontariat w WTZ „Ad Vitam Dignam”. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.