Zaburzenia odżywiania - moda, choroba, sposób na życie?

Zaburzenia odżywiania stają się coraz bardziej powszechne w dzisiejszym społeczeństwie. Kult ciała propagowany w mediach oraz inne czynniki przyczyniają się do częstszego stawiania przez profesjonalistów tego typu diagnoz.

Najbardziej znane zaburzenia w sferze odżywiania to tak zwane zaburzenia specyficzne, czyli anoreksja psychiczna (anorexia nervosa) oraz bulimia psychiczna (bulimia nervosa), o których mowa będzie w dalszej części artykułu. Wyróżniamy także zaburzenia niespecyficzne, związane z czynnikami psychologicznymi, a są to między innymi: zespół jedzenia nocnego, zespół objadania się czy popularna dziś otyłość.

Anoreksja i bulimia

To, co z pewnością łączy obydwie psychiczne nieprawidłowości, a więc anoreksję zwaną jadłowstrętem psychicznym oraz bulimię, inaczej określoną, jako psychiczna żarłoczność, jest fakt występowania u jednostki niepokoju związanego z pożywieniem, sylwetką oraz wagą. Literatura podmiotu podaje, że znacznie częściej zaburzeń tego typu doświadczają dziewczyny oraz młode kobiety. Tylko jedna osoba na dwadzieścia to przypadek cierpiącego na zaburzenia łaknienia mężczyzny. Bulimię i anoreksję łączy także, występujący u chorujących jednostek, przymus kontrolowania się, a więc kontroli swojej wagi i sylwetki. Osoby te często mają poczucie utraty kontroli w życiu codziennym, wtedy skupiając się na jedzeniu, zyskują wewnętrzną pewność, że coś jednak od nich zależy. Skoro potrafią precyzyjnie kontrolować, to, co konsumują, mogą tę kontrolę przenieść także na inne sfery życia. Bulimicy oraz anorektycy połączeni są także pojawiającymi się w obydwu przypadkach, specyficznymi sposobami pozbywania się, w ich opinii, nadmiernej ilości skonsumowanych kalorii. Cechują się, więc tendencjami do oczyszczania swego organizmu za pomocą różnych, wyrafinowanych sposobów. Charakteryzują się wręcz niebezpiecznym przymusem jedzenia, bądź też nie jedzenia, oraz natrętnymi myślami o tym jak zachować swoją wymarzoną szczupłą sylwetkę czy nie zaprzepaścić dążenia ku niej. Poniżej w tabeli przedstawiam opisane w publikacjach naukowych cechy kliniczne obydwu zaburzeń:

Cechy psychiczne anoreksji i bulimii

Cechy kliniczne anoreksji psychicznej Cechy kliniczne bulimii psychicznej
  • nadmierna troska o sylwetkę, wagę i szczupły wygląd,
  • aktywne dążenie do obniżenia wagi ciała i utrzymywanie jej na niskim poziomie,
  • brak miesiączki (amenorrhea)
  • tendencja do nadmiernego przejmowania się swoja waga- przy czym waga bulimika pozostaje prawie normalna,
  • naprzemienne objadanie się i wymioty,
  • nieustające objawy lęku i depresji, ponadto osoby cierpiące na bulimię często sięgają po alkohol i narkotyki

 W celu zapoznania się z dokładną klasyfikacją danego zaburzenia, zachęcam do odwołania się do literatury podanej w bibliografii.

Przyczyny zaburzeń

Przyczyn wyżej opisanych nieprawidłowości można dopatrywać się na wielu płaszczyznach.. Często zdarza się, że wcześniej niezaburzony psychopatologicznie człowiek, popada w chorobę, głównie przez fakt przedstawiania w mediach coraz to szczuplejszych modelek, czy modeli, mających stanowić dla współczesnych ludzi wzorce idealnego wizerunku. Ten niebezpieczny trend społeczno-kulturowy prowadzi, przede wszystkim dziewczęta oraz młode kobiety do wniosku, że dalece odbiegają swoim wyglądem od propagowanych ideałów. Rodzi się w nich niezgodność własnego obrazu z obrazem przez nie gloryfikowanym. Przecież w przypadku heteroseksualnych kobiet, żaden mężczyzna nie zainteresowałby się „ociężałym i leniwym grubasem”. Ten sposób widzenia siebie powoduje rozwój całej gamy szkodliwych zaburzeń związanych z postrzeganiem obrazu własnego ciała i zamienia kolejność osobistych priorytetów. Kwestia wyglądu staje się najważniejsza, natomiast reszta "świata" zostaje odsunięta na dalszy plan. Liczy się tylko osiągnięcie narzuconego sobie celu, przy ścisłej kontroli wszystkich działań za pomocą, których się do niego dąży. Czynności, które podejmuje osoba cierpiąca na zaburzenia odżywienia można nazwać kompulsywnymi, gdyż cechują się pewnym natręctwem i przymusem ich wykonywania (na przykład objadanie się i wymioty czy nadmierne uprawianie sportu w celu spalenia w mniemaniu osoby zbędnych kalorii).
Kolejną opisywaną w literaturze podmiotu przyczyną powodującą występowanie zaburzeń odżywiania są czynniki biologiczne. Każdy z nas dziedziczy po swoich rodzicach i przodkach budowę ciała, grubość kości czy strukturę mięśni, które wpływają na wagę. Dlatego często osiągnięcie wymarzonej figury wychudzonej modelki jest niemożliwe, a usilne dążenie do tego staje się niebezpieczne. Niektórzy z nas są ponadto bardziej narażeni na wystąpienie takowych zaburzeń, m.in. z powodu odziedziczenia wysokiego stopnia neurotyzmu, czy przez niekorzystne warunki wychowawcze. Mówiąc ściślej mam tutaj na myśli przede wszystkim okres dzieciństwa. Literatura podaje, iż na wystąpienie nieprawidłowości w sferze jedzenia narażone są w najwyższym stopniu osoby, które w dzieciństwie były wykorzystywane seksualnie, ale także takie, wobec których rodzice nadmiernie koncentrowali się na żywieniu zarówno dzieci jak i swoim.
W sferze poznawczej, do wystąpienia opisywanych zaburzeń odżywiania, przyczynia się przede wszystkim myślenie dychotomiczne, a więc myślenie na zasadzie "wszystko albo nic". Odpowiednim przykładem byłaby tutaj osoba cierpiąca na anoreksję, która jest w stanie przestać całkowicie jeść, lub też ćwiczyć do wręcz wyczerpania organizmu. Dysfunkcyjne style poznawcze cechujące zaburzenia jedzenia, czyli nieprawidłowe przetwarzanie otrzymywanych z otoczenia informacji, powodują zanik normalnego stopniowania rzeczywistości i nieadekwatne reakcje na konkretne sytuacje. Przykładowo, kiedy osoba chora w końcu przestaje jeść w obecności innych osób, odczuwając przy nich dyskomfort, czując się obserwowaną i często wyśmiewaną. Zaczyna myśleć, że jej sposób konsumowania pokarmów odbiega od normy i wzbudza w innych niesmak. Ma poczucie, że jej porcje są za duże, że się przejada i uważa, że jest to nieakceptowane społecznie. Osoba taka chce być perfekcyjna nie tylko pod względem figury, ale i manier, woli zatem nie jeść w ogóle, niż zburzyć nieskazitelny obraz siebie, obraz stworzony w umyśle.

Następną przyczyną szeroko opisaną w literaturze, zwiększającą tendencję do pojawienia się tego typu zaburzeń, są pewne cechy osobowości (szczególnie u dziewcząt i kobiet):

  • tendencja do dużego dystansu emocjonalnego i zahamowania poznawczego
  • preferowanie rutyny, kłopoty z przystosowaniem się do zmian
  • zwiększony konformizm i uległość
  • unikanie ryzyka, niepokój w sytuacjach stresowych
  • skłonności perfekcjonistyczne

Występowanie wyżej wypisanych cech może zwiększać prawdopodobieństwo pojawienia się u danej osoby zaburzeń łaknienia. Często powodem wystąpienia takowych problemów może być także relacja cierpiącej osoby z rodziną (zarówno w dzieciństwie jak i w późniejszym wieku). Oczywiście relacja nieprawidłowa. Literatura podaje, iż istnieją pewne cechy rodzin, które zwiększają prawdopodobieństwo możliwości wystąpienia zaburzeń typu anoreksji, a są to:

  • ograniczona tolerancja na dysharmonię lub napięcie psychologiczne,
  • nacisk na właściwe przestrzeganie reguł,
  • sterowanie dzieckiem i zniechęcanie go przez rodziców do autonomicznych dążeń,
  • słabe umiejętności rozwiązywania konfliktów.

Istnieje zatem wiele źródeł pojawiających się osobno, bądź też łącznie, przyczyniających się do powstawania zaburzeń odżywiania. Każdy przypadek choć w istocie podobny do siebie, może różnić się etiologią. Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie: Co przyczyniło się do wystąpienia zaburzenia? Dlatego, że zwyczajnie każdy człowiek jest odrębną jednostką, czującą, reagującą i zachowującą się w dany, osobliwy dla siebie sposób.
Omówiłam wyżej czynniki psychologiczne oraz biologiczne, niestety to nie wszystko. Mając bezpośredni kontakt z osobami cierpiącymi na zaburzenia łaknienia, miałam wrażenie, iż wiele z nich zachorowało, dlatego, że chciało na siebie zwrócić uwagę otoczenia. Osoby te rezygnowały z jedzenia tylko po to, żeby ktoś ich zauważył. Było to ich wołaniem o pomoc, zainteresowanie i wsparcie. Na początku być może było to kontrolowane, ale z czasem stało się sposobem na życie. Tylko w taki sposób osiągali zainteresowanie, tym samym pogrążając się w chorobie. Nasuwa się, więc pytanie: Ile ze zdiagnozowanych przypadków jest powodowane właśnie takim zachowaniem? Ciężko jednak byłoby uzyskać na nie satysfakcjonującą odpowiedź, poniekąd, dlatego, że nawet, jeśli na początku zachowanie takie było świadomie prowokowane wyłącznie chęcią zwrócenia na siebie uwagi otoczenia, z czasem przeistoczyło się w poważne zaburzenie.

Istnieją rozmaite sposoby leczenia wyżej wymienionych dysfunkcji. W najgorszym przypadku będzie to hospitalizacja, kiedy osoba chora jest już na skaju wycieńczenia organizmu. Jej waga jest zdecydowanie za niska, a organizm „wypłukany” z podstawowych, potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania witamin, minerałów itp. Taka jednostka trafia na oddział leczenia nerwic, ale dopiero przed prawidłowym zdiagnozowaniem zaburzeń odżywiania i po osiągnięciu prawidłowej wagi (osoba zatem trafia najpierw zwykle na oddział wewnętrzny, aby poprawić ogólny fizyczny stan organizmu). Jeśli diagnoza ma już swoje miejsce w kartotece, osoba jest poddawana psychoterapii. Są oczywiście także oddziały terapii zaburzeń odżywiania, które są dla chorego człowieka najlepszym wyjściem. Osoba może uczestniczyć także w oddziale dziennym, gdzie otrzymuje potrzebne wsparcie i pomoc od grupy ludzi także cierpiących na jakieś zaburzenia i choroby, oraz od znajdujących się tam specjalistów. Myślę jednak, iż nie powinno się w grupie łączyć anorektyków i bulimików w stadiach rozwojowych choroby, dlatego, że raczej wskazane jest odcięcie ich od takiego środowiska. Z rozmów z ludźmi cierpiącymi na zaburzenia łaknienia wnioskuję, iż kiedy znajdują się oni we własnym towarzystwie często wzajemnie się nakręcają. Istnieją oczywiście przypadki, kiedy wspólnie się wspierają i są w stanie sobie pomóc, ale często jest wręcz przeciwnie. Budzi się w nich rywalizacja i zazdrość o to, że któreś z nich osiągnęło niższy poziom wagi i w związku z tym wygląda lepiej. Ważny w leczeniu obok podjęcia psychoterapii jest również kontakt z lekarzem oraz na przykład dietetykiem. Stanowią oni, bowiem drogowskaz do powrotu do normalnego traktowania jedzenia. Trzeba tu przede wszystkim zmienić nieprawidłowe nawyki żywieniowe oraz myślenie o spożywanym pokarmie i o sobie samym. Ważna jest, zatem świadomość tego, że bez jedzenia nie da się żyć i jest ono potrzebne do tego, aby organizm funkcjonował prawidłowo. Osobę chorą czeka więc przede wszystkim praca nad motywacją. Nieoceniona jest w leczeniu także i pierwszoplanowo pomoc rodziny, która musi wykazać się cierpliwością, miłością i wsparciem. Rodzina musi być towarzyszem cierpiącej jednostki i razem z nią podjąć walkę z zaburzeniem. Musi postarać się zrozumieć taką osobę i zrobić wszystko, aby jej pomóc, dlatego, że człowiek cierpiący na zaburzenia odżywiania sam najczęściej nie jest w stanie sobie poradzić. Kiedy więc osoba siedząc przy stole ledwo musnęła posiłek, ukrywa jedzenie w szufladach czy innych miejscach, traci na wadze, dziwnie się zachowuje i widocznie rozwija się u niej obsesja na punkcie pokarmów, jest to pierwszy niepokojący fakt, który powinien zostać zauważony przez bliskich.

Spośród działań, mających na celu wyeliminowanie lub złagodzenie objawów zaburzeń odżywiania, wyróżnia się:

  1. Terapia poznawczo - behawioralna - jej zadaniem jest zmiana sposobu myślenia o sobie jednostki oraz reagowania na sytuację powodującą lęk lub niepokój.
  2. Terapia rodzinna - jej zadaniem jest oddziaływanie osobiste poszczególnych członków systemu rodzinnego tak, aby osłabić źródło nad lękliwości osoby zaburzonej, poprzez modyfikację swoich własnych postaw (na przykład nadopiekuńczej postawy matki).
  3. Terapię grupową - jej zadaniem jest oddziaływanie na system grupy rówieśniczej - postawy kolegów, przyjaciół jednostki chorej, w taki sposób, by osłabiać źródło wzmożonego lęku osoby z zaburzeniami odżywiania, a więc chodzi tutaj o modyfikację jej obsesyjnej postawy wobec jedzenia i wyglądu zewnętrznego.
  4. Terapia polegająca na treningu asertywności i budowaniu poczucia własnej wartości - jej zadaniem jest kształtowanie umiejętności odmawiania i stopniowe zmniejszanie wpajanego na przykład przez osoby najbliższe poczucia bezwartościowości, niższości u osoby z anoreksją lub bulimią.
  5. Terapię farmakologiczną (farmakoterapię) w warunkach szpitalnych lub poza szpitalnych (stosowanie leków antydepresyjnych, przeciw lękowych).

Sposobów leczenia zaburzeń łaknienia jest jak widać sporo, lecz bez odpowiedniego zaangażowania i motywacji osoby chorej, nie uda się jej pomóc. Należy pamiętać, że zaburzenia pojawiające się i rozwijające w sferze odżywiania, są niejako rodzajem uzależnienia. Uzależnienia, które jak każde inne prowadzi jednostkę donikąd. Takiego, z którym, trzeba walczyć, aby żyć normalnie.

Pozostawiam, więc pytanie otwarte: Czy zaburzenia odżywiania to moda, choroba czy sposób na życie? Mam nadzieję, że skłoni ono czytelników do własnych przemyśleń i pozwoli zagłębić się w tematykę mechanizmów ludzkiego umysłu.

Dodatek

Typy zaburzeń odżywiania:

  • bigoreksja - (u mężczyzn) uzależnienie od siłowni
  • ortoreksja - przesadne przywiązanie do spożywania zdrowej żywności
  • pregoreksja - „anoreksja ciążowa”
  • permareksja - uzależnienie od bycia na diecie
  • megareksja - obsesja na punkcie rozwijania masy mięśniowej

LITERATURA:

  1. Carson R.C., Butcher J.N., Mineka S.: Psychologia zaburzeń. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2003
  2. Meyer R.: Psychopatologia. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2008
  3. Pużyński S., Wciórka J.(red.): Klasyfikacja Zaburzeń Psychicznych i Zaburzeń Zachowania w ICD-10. Uniwersyteckie Wydawnictwo Medyczne ‘Vesalius’, Instytut Psychiatrii i Neurologii, Kraków, Warszawa 2000
  4. Stirling J.D., Hellewell J.S.E.: Psychopatologia. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2005
  5. http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=134
  6. http://pedagogikaspecjalna.tripod.com/notes/eatingdisorders.html#8
  7. http://www.wikipedia.pl

 

Kontakt: agabur20@wp.pl mgr Agnieszka Burek- Blacha, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, wydziału Psychologii oraz Pedagogiki. Tytuł magistra psychologii uzyskała w 2012 roku. Ścieżka zawodowa: 2010r.- Praktyka zawodowa z zakresu Psychologii Klinicznej Człowieka Dorosłego w Szpitalu Miejskim w Rudzie Śląskiej- Oddział Psychiatryczny 2011r.- Praktyka zawodowa z zakresu Psychologii Kliniczno- Sądowej w Ośrodku Pomocy Dzieciom i Rodzinie w Rudzie Śląskiej 2017r.- Praktyka zawodowa z Integracji Sensorycznej w Specjalnym Ośrodku Szkolno- Wychowawczym w Nowym Targu 2015r.- Psycholog w Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej w Nowym Targu 2016r.- Psycholog w Zespole Szkół Specjalnych przy Śląskim Centrum Rehabilitacyjno- Uzdrowiskowym w Rabce- Zdroju 2016r.- Psycholog w Zespole Wczesnego Wspomagania Rozwoju w Przedszkolu Prywatnym „Wesoły Korowód” w Nowym Targu 2017r. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.