Wieczni studenci...

Powodów do studiowania można wymienić co najmniej kilkanaście. Presja rodziców, chęć dalszej edukacji, powiększenie grona znajomych czy zniżki studenckie. I mimo, że według statystyk, od 2006r. liczba studentów maleje to w dalszym ciągu studia są nieoficjalnie uznawane za obowiązkowy etap w życiu młodego człowieka.

"Niezdecydowany absolwent szkoły średniej wybiera przypadkowe studia..." Tak niekiedy zaczyna się historia tak zwanego Wiecznego Studenta. Czy tylko tak możemy zacząć opowieść o nim?

Przyjęło się w Polsce, że każdy student, który ma za sobą minimum trzy kierunki studiów (podjęte, lecz nieukończone, rzecz jasna), to typ człowieka nieświadomego swoich talentów, umiejętności czy powołania. To wersja light opinii o takim człowieku, bo zwykle dodaje się jeszcze, że jest wybitnie niezdecydowany czy nawet leniwy. Pewnie znajdziemy i takich. Lecz powodów do wiecznego studiowania jest więcej. Spytałam o to trzy osoby.

Marysia studiuje aktualnie filologię germańską, a za sobą ma już filologię angielską i hiszpańską. "Ludzie dziwią się, jak mówię im, że nie kończąc poprzedniego kierunku, zaczynam kolejny. Ale ja nie studiuję dla papierka. Może to dziwne, ale robię to dla poznania nowych kultur czy wiedzy o danych obszarach językowych, a poza tym poznaję ludzi żywo tym zainteresowanych, którzy bardzo mnie inspirują"

Jacek ma już za sobą niejeden kierunek i jest znany ze swojego niecodziennego trybu studiowania. "Mam już stałą pracę, a studiuję, bo lubię wciąż powiększać grono swoich znajomych, a poza tym zniżki studenckie to coś, od czego trudno mi się odzwyczaić. Ludzie tego nie rozumieją, bo uważają, że we wszystkim trzeba mieć wyższy cel".

Jak było u Karola? "U mnie było to spowodowane chorą ambicją, perfekcjonizmem. Chciałem na siłę być indywidualistą. Nie cierpiałem robić tego co inni". U Karola przewinęło się kilka kierunków, ostatecznie chce studiować Projektowanie przestrzeni wirtualnej w grze. "Tego typu kierunku szukałem cały czas".

Jakie są plusy wiecznego studiowania? Marysia mówi, że studiuje dla wszechstronnej wiedzy. Lubi mieć coś do powiedzenia z każdego tematu po trochu. A po roku czasu na kierunku ma się już tej wiedzy dosyć sporo. "Każdy rok kończę na piątkach i czwórkach. A potem zaczynam coś innego". Jacek zniżki pokochał miłością tak wielką, że dla niego większego plusa nie ma."No, może ludzie. Mam swoją firmę IT, a wśród studentów znajduje się też znaczna część osób korzystających z moich usług. Mam łatwy dostęp do potencjalnych klientów". Dla Karola to możliwość poznania innych środowisk. Jak sam mówi, środowisko muzyczne, z którym miał styczność dzięki grze na fortepianie jest zupełnie inne od środowiska politechnicznego. Ponadto, dodaje: "Przestałem patrzeć na studia jako coś, co ma mi dać zawód. Bardziej patrzę na to, gdzie mogę mieć nowe kontakty".

Warto zaznaczyć, że jak ktoś studiuje niepopularny, bądź wręcz niecieszący się zbyt dobrą opinią kierunek, ma do tego prawo i robi to na pewno z jakichś powodów. To samo dotyczy wiecznych studentów. Powinniśmy uszanować powody, dla których ktoś wybiera taki tryb, uprzednio po odejściu od powszechnych stereotypów. Pozdrawiamy wszystkich studentów, tych okresowych jak i tych.. wiecznych :-)

 

Kontakt email: ksroka94@gmail. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.