U schyłku drogi: STAROŚĆ, nic więcej

„Każdy pragnie żyć długo, ale nikt nie chciałby starości”
Jonathan Swift*

Przytoczone powyżej słowa pisarza doskonale charakteryzują obraz opisywanego w tym artykule okresu życia człowieka, mianowicie STAROŚCI. Samo słowo „starość” ma w sobie pewien pejoratywny oddźwięk. Kojarzy się bowiem z samotnością, niedołężnieniem i wreszcie… po prostu z końcem. Starość nie raz w kulturze bywała wznoszona na piedestały. Oznaczała tym samym cechy mędrców, mianowicie: mądrość, wiedzę i doświadczenie wyniesione z całego życia. Z drugiej strony bywała jednak spychana w meandry ciemności i wstydu, w znaczeniu swym niosąc ból, głupotę i naiwność. Jedno jest pewne, w jakikolwiek sposób by jej nie określać, dotknie większości z nas, i to nasze otoczenie, a przede wszystkim my sami, zadecydujemy czy będzie ona dumna i poważana czy wycofana i smutna.

Kilka definicji

Starość w literaturze opisywana jest jako okres występujący w życiu człowieka, posiadający określoną charakterystykę psychologiczną, kulturową i społeczną. Jest częścią długotrwałego procesu rozwojowego i dokonuje się na poziomie przemian biologicznych, psychicznych i społecznych. Trudno jest określić początek tego okresu życia, w przeciwieństwie do młodości czy dorosłości. Jednak w miarę upływu czasu symptomy starości, a raczej starzenia się, stają się coraz bardziej widoczne.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) za początek starości uznaje 60. rok życia. Wyróżnia w niej trzy zasadnicze etapy:

  • od 60 do 75 r. ż. - wiek podeszły (tzw. wczesna starość);
  • od 75 do 90 r. ż. - wiek starczy (tzw. późna starość);
  • 90 r. ż. i powyżej - wiek sędziwy (tzw. długowieczność).

Starzenie się jak podaje jedna z definicji to zmniejszenie zdolności do odpowiadania na stres środowiskowy. Pojawia się ono wraz z upływem wieku i powoduje nieodwracalne uszkodzenia wewnątrzkomórkowe, które przerastają zdolności organizmu do „samo- naprawy”. Starzenie się jest procesem cechującym się różnorodnymi i złożonymi uwarunkowaniami biologicznymi, genetycznymi i środowiskowymi. W określonym czasie i sytuacji proces ten może ulegać przyspieszeniu bądź spowolnieniu.

Proces starzenia się powoduje utratę homeostazy organizmu, zwiększając tym samym ryzyko wystąpienia chorób i ostatecznie prowadzi do śmierci. Ludzie starzejący się, czy też osiągający wiek starczy, są coraz mniej samodzielni i stopniowo stają się zależni od otoczenia.

Gerontologia jest nauką zajmującą się poznawaniem i wyjaśnianiem procesu starzenia się. Obejmuje nie tylko aspekty biologiczne, ale również zjawiska psychospołeczne i ekonomiczne. Gerontologia społeczna z kolei to nauka o społecznych przyczynach i skutkach starzenia się społeczeństwa, cechach, sytuacjach i uwarunkowaniach życia osób starszych.

Starość a stan zdrowia

„Tragedią starości nie jest to, że człowiek się starzeje, lecz to, że pozostaje młodym”
Oscar Wilde

Nie ma chyba na świecie ludzi starych i w pełni zdrowych. Starość niestety niesie za sobą wiele przykrych konsekwencji objawiających się między innymi w postaci pogorszenia się stanu zdrowia, przede wszystkim fizycznego. Choroby stanowią zatem (nieodzowną?) część okresu zwanego starością. Najczęściej występującymi schorzeniami osób starszych są dolegliwości pojawiające się zazwyczaj już w młodszym wieku. Przede wszystkim są to choroby układu sercowo-naczyniowego (75%), narządu ruchu (68%), układu oddechowego (46%), układu trawiennego (34%) i otępienia (15%). Doktor medycyny Alicja Klich- Rączka mówi, że osoby starsze mają także niejednokrotnie trudności w przyswajaniu nowych informacji, podzielnością uwagi, problemy z adaptacją do nowych sytuacji czy mniejszą predyspozycję do reagowania na pojawiające się bodźce. Nie tyczy się to oczywiście wszystkich ludzi starszych. Obserwując seniorów pojawiających się w moim otoczeniu, najczęściej jednak widzę młodych „duchem” ludzi zamkniętych w starych, odmawiających posłuszeństwa ciałach. Często mówią, że czują jakby mieli co najmniej dwadzieścia lat mniej, i mogliby wykonywać o wiele więcej czynności niż pozwala im na to schorowane ciało.

Dr Zuzanna Toeplitz z Wydziału Psychologii UW pisze, że „pod względem psychologicznym starość zaczyna się wtedy, kiedy sami powiemy sobie, że jesteśmy starzy”. Często jednak mimo pozytywnego podejścia psychologicznego, umysł najzwyczajniej przegrywa z coraz bardziej schorowanym i „nie posłusznym” ciałem. Oczywiście to fakt, że często ludzie starsi wolniej przyswajają nowe informacje, czy adaptują się do nowych sytuacji. Nie stanowi to jednak o tym, że stają się ludźmi w jakiś sposób gorszymi, opóźnionymi i sprawiającymi trudności w nawiązywaniu komunikacji. Ludziom starszym trzeba zwyczajnie poświęcić więcej czasu i cierpliwości. Pomóc im przejść przez ten chyba najtrudniejszy okres życia, czasem tylko ich wysłuchując.

Starość w społeczeństwie

Różnorodne badania dotyczące starzenia się, obrazują, że Polacy coraz bardziej boją się starości. W roku 2009 obawiało się jej już ponad 80 procent przebadanych osób. Najwięcej obaw pośród przyszłych staruszków wzbudza sytuacja ekonomiczna. Ludzie boją się tego, że na nic nie będzie ich stać. Badania pokazują także, że ludzie myśląc o starości, mają na jej temat w większości same negatywne skojarzenia. Dr Toeplitz przeprowadziła badania na osobach między 23 a 26 rokiem życia, i aż 95 procent skojarzeń miało wydźwięk negatywny. Starość kojarzyła się badanym z chorobą, brzydkim zapachem ciała, zmarszczkami i brakiem samodzielności.

Jak zatem czują się osoby starsze w społeczeństwie? Nie można jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jeśli dana osoba ma pasję, wsparcie rodziny i miłość, to niezależnie od wieku w jakim jest, na pewno będzie bardziej szczęśliwa niż osoba samotna. Jednak, kiedy w jej otoczeniu pojawiają się same negatywne oceny, nie ma chyba innego wyjścia jak w nie uwierzyć i po prostu wycofać się z życia publicznego. Często obserwowalnym zjawiskiem w polskim społeczeństwie jest fakt, że idąc do lekarza, w poczekalni można zobaczyć w przeważającej liczbie osoby starsze. Dr Toeplitz mówi, że ludzie ci chodzą tam po to, by spotkać sobie podobnych. Staruszkowie szukają zrozumienia i wsparcia w otoczeniu, a ono często spycha ich na margines społeczeństwa, uważając, że są niepotrzebni, nie raz dziwaczni i są ludźmi, którzy przecież zaraz znikną i przez większość wraz z upływającym czasem zostaną zapomniane.

Czy człowiek starszy wobec tego musi być nieszczęśliwy? Przytaczana powyżej badaczka utrzymuje, że niezadowolenie osób starszych jest wynikiem samospełniającej się przepowiedni, i jeśli ludzie uważają, że będą nieszczęśliwi na starość, to prawdopodobnie tak się stanie. Z drugiej strony, w istocie, jak ktoś, kto cierpi zamknięty w starym ciele, ma być zadowolony z własnego życia? Kiedy w głowie ma nadal wspomnienia swoich najcudowniejszych czasów, bycia szczęśliwym i w pełni sił. Czasów, kiedy mógł przenosić góry i wydawało mu się, że może wszystko. Teraz nie może już prawie nic, zależy od innych i czuje się zwykle niepotrzebny, niedołężny i opuszczony.

„Starość to jesień życia; powinien to być okres owocowania, ale człowiek rzadko ma uczucie, że jego życie było owocne”
Antoni Kępiński

Starość to czas przemyśleń, rozważań, kontemplacji. To okres, w którym człowiek wreszcie powinien mieć czas dla siebie. Starość jest zbiorem doświadczenia, mądrości i rozwagi, a zarazem pakietem smutku, żalu i bólu. To czas przywitania siebie jako tego, który osiągając życiową mądrość, będzie w stanie zrozumieć, że nadszedł czas pożegnań. Bowiem w okresie starości powoli tworzy się już tylko miejsce dla śmierci. I w jej obliczu ciężko cieszyć się tym, co było i pogodzić z tym, że nie będzie już niczego.

Literatura:

  • http://www.inp.uni.opole.pl/geronto/cechy.html
  • http://www.tvp.info/5273862/informacje/nauka/starosc-nie-musi-byc-smutna/

*Jonathan Swift (ur.30.11.1667 w Dublinie, zm.19.10.1746) – irlandzki pisarz, autor licznych utworów satyrycznych. Twórca m.in. „Podróży Guliwera”.

 

Kontakt: agabur20@wp.pl mgr Agnieszka Burek- Blacha, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, wydziału Psychologii oraz Pedagogiki. Tytuł magistra psychologii uzyskała w 2012 roku. Ścieżka zawodowa: 2010r.- Praktyka zawodowa z zakresu Psychologii Klinicznej Człowieka Dorosłego w Szpitalu Miejskim w Rudzie Śląskiej- Oddział Psychiatryczny 2011r.- Praktyka zawodowa z zakresu Psychologii Kliniczno- Sądowej w Ośrodku Pomocy Dzieciom i Rodzinie w Rudzie Śląskiej 2017r.- Praktyka zawodowa z Integracji Sensorycznej w Specjalnym Ośrodku Szkolno- Wychowawczym w Nowym Targu 2015r.- Psycholog w Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej w Nowym Targu 2016r.- Psycholog w Zespole Szkół Specjalnych przy Śląskim Centrum Rehabilitacyjno- Uzdrowiskowym w Rabce- Zdroju 2016r.- Psycholog w Zespole Wczesnego Wspomagania Rozwoju w Przedszkolu Prywatnym „Wesoły Korowód” w Nowym Targu 2017r. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.