Szczęście – ulotne czy trwałe?

„Może byś kiedyś dobry Boże

na względzie mając przyszłe wieki,
rajską aptekę znów otworzył
i dał na życie jakieś leki.



Syrop na wiosny bez cierpienia,
plastry fiołkowe na zamęście,
pastylki, co na aurę złą,
w aptece przy ulicy Szczęście…

Receptę na drożdżowe ciasto,
po którym zawsze słońce świeci
i  jakąś maść na dom za miastem,
po której już nie płaczą dzieci (…)”[1]

Inspiracja

Tekst tej piosenki towarzyszy mi już od wielu lat. Często słucham jej, gdy chcę poprawić sobie humor lub gdy chcę coś przemyśleć. Dziś słowa te stały się dla mnie inspiracją do napisania tego artykułu. Nucąc w myślach powyższy utwór, zaczęłam zastanawiać się, co byłoby najlepszą receptą na szczęście, o co poprosiłabym w „aptece przy ulicy Szczęście?”

Jaka według Ciebie jest najlepsza receptą na bycie szczęśliwym?

Postanowiłam więc zapytać kilka osób: Co według Ciebie jest najlepszą receptą na szczęście? Zapytanych zostało piętnaście osób (dziewięciu studentów i sześć osób pracujących). Każdy podał kilka swoich pomysłów; w sumie otrzymałam trzydzieści cztery wskazówki. Większość z osób zostało zapytanych poprzez drogę internetową, portal społecznościowy.

Najczęściej pojawiającym się przepisem (9 osób) zostało: przebywanie z rodziną, bliskimi: ich miłość, zrozumienie, poczucie wsparcia, bliskość, ich obecność, ciepło. Kilkakrotnie pojawiło się również pragnienie robienia w życiu tego, co się lubi: satysfakcja z pracy, samorealizacja, poczucie wolności, życie w zgodzie z samym sobą, ze swoimi zasadami, realizacja swojego powołania.

Kilka z zapytanych osób na poczucie się szczęśliwym poleca: realizowanie się w swojej pasji: taniec, śpiew, muzyka, sport, wyrażanie siebie przez tworzenie, artyzm, dzielenie swojej pasji z najbliższą osobą.

W odpowiedziach pojawiały się również takie przepisy jak: pogoda ducha, wewnętrzny spokój, poczucie spełnionego obowiązku, wiara w siebie, dawanie szczęścia swoim bliskim, stawianie sobie celów i realizowanie ich.

Pojawiły się również wypowiedzi o posiadaniu pozytywnego nastawienia, które brzmiały następująco: cieszenia się z drobnych rzeczy, dostrzeganiu szczęścia zanim przydarzy się coś smutnego, optymistycznym patrzeniu w przyszłość, dążenie do spełnienia małych marzeń, które sobie ustanowiliśmy.

„Każdy nosi buty, ale nie wszyscy ten sam rozmiar. Podobnie jest ze szczęściem - każdy może je osiągnąć, ale na różne sposoby”[2]

Każdy z nas zapewne dąży do tego, aby czuć się coraz bardziej szczęśliwym, śmiać się jak najczęściej. Zatem, czy da się wypracować wyższe poczucie szczęścia?

K.M Sheldon i S. Lyubomirsky (2007) w swojej pracy: „Trwały wzrost poziomu szczęścia: perspektywy, praktyki i zalecenia”, przedstawiają argumenty za tym, że trwały wzrost poczucia szczęścia (dobrostanu) u człowieka być może jest możliwy. Autorzy za pomocą „teoretycznego modelu szczęścia” wskazują (podając w wartościach procentowych) trzy składniki wpływające na odczuwany przez jednostkę poziom szczęścia: jej stały wrodzony potencjał (50%), kontekst, okoliczności (gdzie się urodziła, status, wiek, zarobki itd.) (10%), aktywności, które realizuje (40%).

Jak zakłada powyższa teoria punktem, na który można wpłynąć, aby zwiększyć poczucie dobrostanu jest aktywność, czyli działanie, podjęcie się realizacji pewnych czynności, w sposób intencjonalny. Jak przedstawiają autorzy, działania te mogą przyjmować różną formę: behawioralną, poznawczą, lub wolicjonalną.

W drugim akapicie tej pracy poznaliśmy przepis piętnastu osób, na to jak zwiększać swoje poczucie szczęścia. Wśród przedstawionych pomysłów pojawiały się różne aktywności: sport, taniec, muzyka, spotkania z rodziną (behawioralny charakter aktywności), optymistyczne patrzenie w przyszłość, cieszenie się z drobnych rzeczy (poznawczy charakter aktywności). Każdy zapewne dopasował je do swoich zainteresowań, potrzeb.

Gdy postanowimy podjąć się działania i regularnie chodzić na przykład na kurs tańca w celu poprawy swojego dobrostanu, pomocne jest, aby mieć wsparcie w drugiej osobie, by wytrwać w postanowieniu. W związku z czym pomysł (jednej z osób pytanych o receptę na szczęście), aby dzielić swoją pasję z osobą najbliższą, wydaję się być uzasadniony. Zaś aby nie znużyć się podjętą aktywnością, należałoby ją rozwijać, na przykład ucząc się cały czas nowych kroków tanecznych, iść do przodu nie poprzestając na krokach podstawowych. Treningi te powinny odbywać się w najdogodniejszym terminie, oraz z odpowiednią intensywnością i częstotliwością.

Wnioski

Zatem o co powinnam poprosić w „aptece przy ulicy Szczęście?” Mimo iż uzyskałam tyle wspaniałych przepisów/recept nie jestem w stanie wybrać jednej, uniwersalnej metody na wzrost poczucia dobrostanu. Natomiast dostałam wskazówkę, iż samemu należy rozpoznać, która aktywność, jakie działanie będzie zgodne z osobistymi zainteresowaniami. Należy podjąć się czegoś wartościowego i wytrwać w tym z pomocą najbliższych. Zaś, żeby realizacja tego zadania stała się możliwa, należy dobrze zagospodarować czas.

 

Bibliografia:

  1. Muz. Turnau, G., sł. Książek, Z. (2000).  Apteka „Marzenie” w: Kawałek Cienia. RMF FM/Scena FM.
  2. Sheldon, K.M., Lyubomirsky, S. (2007). Trwały wzrost poziomu szczęścia: perspektywy, praktyki i zalecenia. W: P.A. Linley, S. Joseph. (red.), Psychologia pozytywna w praktyce. (s. 87-111). Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
  3. Wojciszke, B. (2012). Psychologia miłości. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.


[1] Muz. Turnau, G., sł. Książek, Z. (2000).  Apteka „Marzenie” w: Kawałek cienia.  RMF FM/Scena FM.

Tekst piosenki zaczerpnięto z: http://www.grzegorzturnau.pl/nuty/

[2] Wojciszke, B. (2012). Psychologia miłości. (s. 219).  Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. 

 

Kontakt e-mail: karolina.pochopien@gmail.com Kierunek i rok studiów: Psychologia III rok, specjalizacje: kliniczna człowieka dorosłego, pracy i organizacji. Zainteresowania: Komunikacja interpersonalna, neuropsychologia, różnice kulturowe, dobra książka. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.