Samoutrudnianie czyli rzucanie kłód pod własne nogi

Prawdopodobnie każdemu zdarzyło się być w sytuacji, gdy w pewien sposób utrudniał sobie wykonanie zadania lub osiągnięcie jakiegoś celu. Angażował się w działania, które obniżają efektywność i zmniejszają szanse na sukces. Zamiast przygotowań do egzaminu zabierał się przykładowo za sprzątanie mieszkania lub też gotowanie dla całej rodziny, a potem twierdził, że do wystarczającego przygotowania zabrakło mu jeszcze jednego dnia. Szedł na rozmowę kwalifikacyjną po nieprzespanej nocy, którą przebalował ze znajomymi i uważał, że gdyby tylko miał okazję się wyspać to na pewno doskonale by wypadł. Pisał ważną pracę jednocześnie oglądając telewizję i rozmawiając na komunikatorze z przyjacielem, co w oczywisty sposób wpłynęło na jej jakość.

Z jakich powodów zachowujemy w sposób, który wydaje się być niekorzystny dla nas samych? Kogo najczęściej dotyczy takie działanie? W jakim celu to robimy? Okazuje się, że tylko pozornie nie odnosimy żadnych korzyści z takiego zachowania. Te kwestie poruszane są przez autorów zajmujących się teoriami samoutrudniania. 

Czym jest samoutrudnianie?

Osoby, które są niepewne własnych kompetencji, w niektórych sytuacjach, gdy będą musiały sprostać stojącym przed nimi zadaniom, będą kształtować te sytuacje w taki sposób, by zminimalizować szanse odniesienia sukcesu. Przy czym będą także dbać o poważne i wiarygodne usprawiedliwienia swojego niepowodzenia i tłumaczyć je istnieniem różnego rodzaju obiektywnych przeszkód. Co ważne, przeszkody będące przyczynami ewentualnych niepowodzeń mogą być różne, ale na pewną nie będą związane z brakiem zdolności osoby stosującej strategie samoutrudniania.

Cele takiego działania są ściśle związane z poczuciem własnej wartości. Zachowując się w samoutrudniający sposób chcemy przekonać siebie i innych, że jesteśmy wartościowymi osobami. Sami utrudniamy sobie osiągnięcie sukcesu, ale równocześnie dostarczamy sobie usprawiedliwień dla ewentualnej porażki, co pozwala na zachowanie dotychczasowej samooceny albo przynajmniej zmniejsza tej uszczerbek. Intensywność samoutrudniania jest dostosowana do wielkości subiektywnego zagrożenia samooceny. A skłonność do zachowywania się w takich sposób wpływa na to jak postrzegamy sytuacje – osoby, które są skłonne do samoutrudniania są bardziej wrażliwe na sytuacje zagrażające samoocenie. Jeżeli student będzie miał poczucie, że niewiele się przygotowywał do egzaminu, bo przecież sprzątał mieszkanie czy też gotował, a następnie obleje egzamin, to łatwo wyjaśni to zdarzenie tym, że po prostu się do niego nie przygotowywał, bo nie miał czasu. Fakt, że w oczach innych i w swoich własnych wyjdzie na lenia nie jest zbyt groźny dla jego samooceny. A na pewno nie tak groźny jak to, że mógłby być odebrany jako osoba niezdolna. Gdyby faktycznie rzetelnie się przygotowywał, a mimo tego oblał egzamin, to musiał by przyznać, że nie ma wystarczających zdolności. Albo znaleźć inne wyjaśnienie porażki, by obronić swoją samoocenę. Jeśli natomiast zda egzamin, mimo tego, że nie przykładał się do sumiennie przygotowań, to ma okazję, by podwyższyć swoją samoocenę. Sukces został osiągnięty mimo trudnych warunków i przez to ma większą wartość niż sukces uzyskany w warunkach sprzyjających, tzn. po długich przygotowaniach go egzaminu.

Cele samoutrudniania

  1. Obrona poczucia własnej wartości – przyznając się do pewnych słabości, które są mało istotne dla zgeneralizowanego poczucia własnej wartości, np. do bagatelizowania niektórych spraw, utrzymujemy pozytywny sąd o sobie w obszarach bardziej istotnych dla poczucia własnej wartości.
  2. Umacnianie poczucia własnej wartości - gdy mimo samoutrudniania uda się osiągnąć sukces, to umacniamy swoje poczucie własnej wartości, bo pozwala on wnioskować o swoich wysokich kompetencjach i zdolnościach.
  3. Korzystna autoprezentacja – chcemy przekonać otoczenie, że jesteśmy wartościowymi osobami i pokazać się z jak najlepszej strony.

Formy samoutrudniania

Istnieje wiele zachowań, które są wykorzystywane jako strategia samoutrudniania. Można je ogólnie zaklasyfikować do trzech kategorii: strategie behawioralne, strategie niebehawioralne (demonstracyjne) i symboliczne (percepcja utrudnień w sytuacji zadaniowej).

Behawioralne strategie polegają na działaniu w sposób utrudniający osiągnięcie sukcesu. Możemy wprowadzać do zadania zewnętrzne inhibitory sukcesu, po to by zmienić sytuację zadaniową, co pozwoli na dogodną interpretację osiągniętego w danych zadaniu wyniku. Takim zachowaniem będzie np. picie alkoholu, przyjmowanie środków farmakologicznych, niewykładanie wysiłku podczas wykonywania zadania, niewkładanie wysiłku w przygotowania do zadania, odkładanie przygotowań na ostatnią chwilę, wybór bardzo trudnego zadania, wybór nieodpowiedniego partnera do zadania, czy też ułatwianie zadania rywalowi.

Oczywiście poza wprowadzaniem przeszkód, samoutrudnianie może też być związane z spostrzeganiem utrudnień w sytuacji zadaniowej. Jest to symboliczna strategia samoutrudniania i jest związana z odpowiednim interpretowaniem sytuacji, to znaczy takim, które będzie korzystne z własnej perspektywy. Osoba stosująca tę strategię będzie przekonana o negatywnym wpływie pewnych warunków na wykonanie zadania (np. pogody, temperatury, pory roku, hałasu, godziny, oświetlenia), o niesprawiedliwości w ocenie zadania, o jego trudności, albo też o niekompetencji partnera, z którym wykonuje zadanie.

Niebehawioralne strategia samoutrudniania polega na demonstrowaniu swoich wewnętrznych słabości. Te słabości, które mogą być wykorzystywane w sytuacjach zadaniowych to:

  • Dolegliwości somatyczne – choroba, zawroty głowy, ból brzucha
  • Defekty psychologiczne – nieśmiałość, hipochondria, depresyjność,
  • Stan emocjonalny – lęk, stres, złość, pogorszenie nastroju
  • Różne obciążenia – trudne dzieciństwo, traumatyczne wydarzenia życiowe

Ujawnianie ich w pewnym stopniu deprecjonuje osobę, ale tylko w obszarach niewiele dla tej osoby znaczących i takie zachowanie jest dla niej w ostatecznym rachunku korzystne, ponieważ dzięki temu broniona jest globalna samoocena. Źródłem ewentualnej porażki stają się wtenczas deficyty w tych nieznaczących obszarach, natomiast brak porażki prowadzi do myślenia, że mimo posiadanych deficytów jest się zdolnym do sukcesu.

Samoutrudnianie poprzez demonstrowanie lęku jest korzystne przystosowawczo, ponieważ jednostka czuje się mniej odpowiedzialna za ewentualną porażkę, a jednocześnie nie obniża to jej szans na sukces. Badacze sugerują, że osoba stosująca taką strategię samoutrudniania sądzi, że lęk ma wpływ na wykonywane zadanie. Przypuszczalnie samoutrudnianie nie polega na intensyfikacji lęku, ale na większym dostrzeganiu go. Strategia samoutrudniająca w postaci demonstrowania lęku prawdopodobnie jest wykorzystywana zarówno przez kobiety jak i przez mężczyzn, choć w początkowym okresie badań dotyczących tej formy samoutrudniania sądzono, że jest to charakterystyczne dla kobiet. 

Skuteczność samoutrudniania

Samoutrudnianie jest korzystne ze względu na ochronę własnej samooceny. Wydaje się być wygodnym sposobem radzenia sobie w sytuacjach zadaniowych, w których jesteśmy niepewni własnej samooceny i tego, jaki rezultat osiągniemy. Czy to oznacza, że samoutrudnianie się opłaca? Nie, ponieważ całą naszą energię poświęcamy samoutrudnianiu, a przestajemy koncentrować się na zadaniu. Marnujemy czas, który moglibyśmy poświęcić na dążenie do celu. W mniejszy lub większy sposób zmniejszamy swoje szanse na osiągnięcie sukcesu, na którym przecież nam zależy. Nawet jeśli osiągniemy sukces, mimo stosowania strategii samoutrudniania, to tak naprawdę nie wiemy czemu to zawdzięczamy.Istnieje także ryzyko, że mimo stosowania strategii samoutrudniania nasza samoocena i tak się obniży. Będziemy w stanie wyjaśnić sobie i innym powody naszej porażki, ale czy fakt, że zamiast przygotowywać się do egzaminu, poszliśmy z przyjaciółmi do kina, nie spowoduje, że będziemy na siebie źli za własne lenistwo i nieodpowiedzialność? Czy w oczach innych będzie to dobre wytłumaczenie i czy na tym polega korzystna autoprezentacja? Wyniki badań pokazują, że samoutrudnianie jako technika autoprezentacji charakteryzuje się niewielką skutecznością.

W obliczu przedstawionych powyżej informacji jasne staje się dlaczego tak chętnie angażujemy się w działania, które pozornie są nieracjonalne, szukamy sobie wymówek, odkładamy ważne obowiązki na ostatnią chwilę i żalimy się, że wykładowca niesprawiedliwie nas ocenił. Robimy to w sytuacjach, które wywołują niepewność dotyczącą własnej samooceny. Gdy jest ona zagrożona, to naturalną konsekwencją jest próba jej obrony poprzez zastosowanie strategii samoutrudniania, która ma nam pomóc w tym, byśmy we własnych oczach, a także w oczach innych ludzi prezentowali się jako wartościowe osoby. Jednakże w oczywisty sposób zmniejszamy swoje szanse na sukces. Warto zadać sobie pytanie o to, co jest dla nas ważniejsze: niestaranne wykonanie zadania i posiadanie wyjaśnienia dla ewentualnej porażki czy rzetelne przyłożenie się do zadania i większe szanse osiągnięcie sukcesu?

Bibliografia:

  1. Szmajke A. (1996). Samoutrudnianie jako sposób autoprezentacji: czy rzucanie kłód pod własne nogi jest skuteczną metodą wywierania korzystnego wrażenia na innych? Warszawa
  2. Doliński D., Szmajke A. (1994). Samoutrudnianie dobre i złe strony rzucania kłód pod własne nogi. Olsztyn
  3. Szmajke A.,Doliński D. (1993). Niepewność i lęk jako techniki antycypacyjnego samoutrudniania. W: M. Dymkowski, Niepewność samowiedzy jako regulator zachowania (48-71), Wrocław
  4. Kiełbińska G. (1993). Wytworzona niepewność szczegółowych przekonań o sobie a aktywizacja strategii antycypacyjnego samoutrudniania. W: M. Dymkowski, Niepewność samowiedzy jako regulator zachowania (73-84), Wrocław  
     

 

BYŁA REDAKTOR DZIAŁU "MYŚLĘ"   Kontakt: sandra.jargielo@gmail. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.