Samodzielność u dzieci

SPOSOBY ZACHĘCANIA DZIECKA DO SAMODZIELNOŚCI

Niniejsza prezentacja przygotowana została  w oparciu o książkę Adele Faber, Elaine Mazlish o tytule: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły”.

Dziecko to nie klon…

Pierwsza zasada przygotowywania dziecka do samodzielnego życia powinna opierać się o przekonanie, iż dziecko nie jest klonem rodzica. W istocie jest ono odrębną istotą, które pragnie własnej autonomii. Już od najmłodszych lat staje się indywidualistą. Będzie pod pewnymi względami podobne do swoich rodziców czy dziadków, przy tym wszystkim jednak pozostanie sobą- człowiekiem jedynym w swoim rodzaju, z własnym temperamentem, gustem, uczuciami, dążeniami i marzeniami.

Samodzielność jest ważna (zarówno dla dziecka, jak i rodzica)

Pozwalając dziecku być samodzielnym, wspiera się jego dążenie do uzyskania autonomii. Wówczas rozwija się jego pewność siebie i poczucie własnej skuteczności. Umożliwia się mu tym samym, stanie się człowiekiem przystosowanym do życia w ogóle, jak i w społeczeństwie. Dzięki powyższemu dziecko będzie miało możliwość nauczenia się podejmowania własnych decyzji oraz dokonywania wyborów, i przede wszystkim nauczy się radzenia sobie zarówno w prostszych, jak i trudniejszych sytuacjach, które na pewno pojawią się w jego życiu.

Jak zachęcić dziecko do samodzielności?

  1. Należy pozwolić mu na dokonywanie własnych wyborów

Nawet najbardziej błaha możliwość wyboru rozwija w dziecku poczucie odrębności. Przykład:

„ Czy chcesz dzisiaj ubrać czerwone spodnie czy zielone?”

„Czy chcesz poczytać o księżniczkach czy zwierzątkach?”

„Chcesz iść do parku czy na plac zabaw?”

  1. Należy okazywać szacunek dla dziecięcych zmagań.

Przykład:

Często zdarza się, iż z ust rodziców pada zdanie: „zrób to, to jest łatwe”.

Zamiast tego zdecydowanie lepiej zasugerować inną treść: „to nie jest łatwe”, „to może być trudne”. Dziecko bowiem, które nie podoła łatwemu według dorosłych zadaniu, otrzyma solidną dawkę frustracji, myśląc, że nie potrafi poradzić sobie nawet z czymś prostym; zacznie wówczas w siebie wątpić i nie będzie chciało podejmować nowych wyzwań. Kiedy zaznaczy się dziecku, że coś jest trudne, będzie ono miało możliwość wytłumaczenia sobie samemu, że zadanie mogło być dla niego za trudne do wykonania i poziom frustracji nie będzie aż tak wysoki. Warto pamiętać, iż należy spróbować pomagać dziecku, rozmawiać z nim, tłumaczyć, zamiast je wyręczać.

  1. Tworzenie pytaniowej bomby nie jest dobrym sposobem na komunikację z dzieckiem.

„Gdzie byłeś?”, „Co robiłeś?”, „Jak w szkole?”, „Jak oceny?”, „Byłeś grzeczny?”

Dziecko, które jest zdrowe i rozwija się prawidłowo, chętnie powie coś samodzielnie. Najlepszą metodą na zachęcenie dziecka to konwersacji jest rozpoczęcie własnej wypowiedzi od krótkiego zdania: „Dzień dobry. Jak dobrze Cię widzieć J.”

Bombardowanie pytaniami nie skłania dzieci do udzielania odpowiedzi, przeciwnie powoduje jeszcze większe zamykanie się w sobie. Jeśli dziecko będzie miało ochotę coś powiedzieć, prawdopodobnie zrobi to samo w wybranym przez siebie momencie.

  1. Rodzic nie powinien spieszyć się z udzielaniem odpowiedzi.

Dzieci są w stanie zadać rodzicowi „tysiąc pytań na minutę”. Często odpowiedzi na nie, nie są łatwe. Nie trzeba odpowiadać dziecku od razu. Każdy z dorosłych ma prawo zastanowić się i przemyśleć swoją odpowiedź. Dziecko jest bardzo podatne na słowa, w związku z czym wypowiedź osoby dorosłej musi być dobrze przemyślana. Warto również nakierować dziecko na to, aby samo szukało rozwiązania, na przykład: „Zadałeś ciekawe pytanie, a co ty o tym myślisz?”

  1. Dobrze jest zachęcać dziecko do korzystania z cudzych doświadczeń.

Poza domem istnieje szersza społeczność gotowa udostępnić dziecku swoje cenne doświadczenia. Rodzice nie muszą być cały czas „w gotowości” na udzielanie odpowiedzi. Pani wychowawczyni może dziecku wytłumaczyć np. dlaczego słodycze są szkodliwe, pani ze sklepu z butami, może powiedzieć dlaczego buty się niszczą, a dentysta, co powoduje, że zęby się psują. Rodzic nie musi poczuwać się ekspertem w każdej dziedzinie życia. Wiadomo, że nie zawsze można być świetnym we wszystkim, w związku z czym warto wykorzystywać wiedzę innych osób z otoczenia.

  1. Nie można dziecku odbierać nadziei.

Każde dziecko, podobnie jak osoby dorosłe, ma swoje marzenia i inspiracje. Zadaniem rodzica jest słuchanie o nich, wspieranie ich i szanowanie. Wiadomo, że nie zawsze można wszystko mieć. Często dzieciom wystarcza mówienie o swoich pasjach. Można też łatwo je zastąpić, przykładowo, kiedy dziecko marzy o koniu, można spróbować zachęcić je do czytania książek o tych zwierzętach, oglądania filmów czy rysowania. Warto wspierać dążenia dziecka i nie odbierać mu nadziei na to, że z czymś sobie poradzi.

Inne sposoby zachęcania dziecka do samodzielności

  1. Dziecko samo może zajmować się swoim ciałem- córka może sama uczesać włosy, wyciągnięta ze spodni bluzka nie tworzy z dziecka kloszarda, a pozaginany kołnierzyk nie jest oznaką zaniedbania. Dziecko posiada swoją fizyczność, która jest jego własnością, i której należy się szacunek.
  2. Strofowanie denerwuje nie tylko dzieci.
    „Nie siedź taki schylony”, „Nie pisz w taki sposób”, „Nie jedz tego teraz”, „Wyrzuć już tę zabawkę”.
    Wyżej przytoczone wypowiedzi wzmagają w dzieciach irytację, powodując odsuwanie się od nadopiekuńczego rodzica. Żaden człowiek nie lubi, kiedy wciąż się go poprawia, strofuje czy ponagla, nawet ten, który dopiero zaczyna wkraczać w życie.
  3. Nie należy mówić o dziecku w jego obecności (nawet przy małym dziecku).
    Kiedy dzieci słyszą jak rodzice o nich mówią: „on to lubi”, „ona była nie grzeczna” itp. Powoduje to w nich rozwój uczucia bycia jak przedmioty. Znika wówczas poczucie bycia indywidualną jednostka. Ponadto krytykowanie dziecka w obecności innych osób odbiera mu chęci do jakiejkolwiek zmiany i utrwala w nim postawy negatywne. Dziecko uważa, że tak już jest i trudno. Często też słyszy się od rodziców, że dzieci starają się zwrócić uwagę opiekuna poprzez bycie niegrzecznym. Jeśli dziecko tylko wtedy zostaje zauważone przez rodzica, nie ma co się temu dziwić. Częściej też zwyczajnie zwraca się większą uwagę na złe zachowanie, aniżeli wspiera się to dobre.
  4. Dziecko potrafi samo odpowiedzieć na zadane mu pytanie.
    Kiedy babcia pyta: „Czy Piotruś lubi zupkę kalafiorową?”, największą oznaką szacunku będzie, kiedy babcia to pytanie zada właśnie jemu. Dziecko potrafi samo wyrazić swoje zdanie, nie potrzebuje do tego adwokata...
  5. Należy okazywać szacunek dla ewentualnej „gotowości” dziecka.
    W momencie, gdy dziecko bardzo pragnie coś zrobić, ale nie jest na to przygotowane emocjonalnie lub fizyczne, można wyrazić zaufanie do jego zdecydowanej gotowości. Wówczas wzrośnie pewność siebie dziecka i utrwali się w nim przekonanie, iż kiedyś z konkretnym problemem będzie w stanie samo sobie poradzić. Przykładowo, gdy dziecko chce skorzystać z łazienki w taki sposób jak osoba dorosła, należy wesprzeć je przykładowo mówiąc: „Pewnego dnia skorzystasz z łazienki jak mama i tata”.
  6. Zbyt często dorośli posługują się słowem „nie”.
    Niektóre dzieci traktują stanowczą odmowę rodzica jak bezpośredni atak na ich samodzielność i wyzwanie do walki. Sprzeciwiają się wtedy, krzyczą, wyzywają etc. Nie znaczy to, że trzeba wtedy zmieniać zdanie i na wszystko odpowiadać „tak”. Istnieją pewne sposoby, które pozwolą zachować rodzicom stanowczość bez prowokowania konfrontacji.

ZAMIAST MÓWIĆ „NIE”

  1. Warto udzielić informacji:
    „Czy mogę się pobawić?” zamiast mówić: „Nie, nie możesz.” wyjaśnij „Za dwie minuty będzie obiad.”
  2. Trzeba akceptować uczucia:
    „Nie chcę iść do domu. Możemy zostać?” zamiast mówić: „Nie, musimy iść!” powiedz „Wiem, że chciałbyś tutaj zostać, trudno opuszczać ciekawe miejsce.”
  3. Opisywanie problemu jest dobrym sposobem komunikowania:
    „Pójdziemy do sklepu?” zamiast mówić: „Nie, teraz nie mogę.” zastąp to „Chciałabym ci pomóc, ale za pół godziny przychodzi babcia.”
  4. Kiedy to możliwe należy próbować zastąpić „nie”, słowem „tak”:
    „Czy pójdziemy na plac zabaw?” zamiast mówić „Nie. Najpierw zjedz obiad.” powiedz „Tak. Tylko najpierw zjedz obiad.”
  5. Każdy musi mieć czas na zastanowienie:
    „Czy mogę iść z kolegami na pizze?” zamiast mówić: „Nie. Byłeś już w tym tygodniu.” daj sobie czas: „Daj mi chwilę, musze to przemyśleć.”

Powyżej przytoczone możliwości wypowiedzi obniżają poziom napięcia i agresji u dzieci, oraz sprawiają, iż autonomia dzieci zostaje uszanowana.

Podsumowanie: Konsekwencje braku samodzielności

Nie podejmując prób zachęcenia dziecka do bycia samodzielnym, opiekunowie przyczyniają się do utrudniania jego funkcjonowania w społeczeństwie i życiu. Brak samodzielności rodzi z czasem u rozwijającego się dziecka frustrację, irytację i agresję. Powoduje częstokroć, rozwój osobowości z cechami bierno- zależnymi. W dorosłym życiu pojawiają się u niesamodzielnego człowieka trudności związane z podejmowaniem decyzji, spełnianiu oczekiwań własnych i społecznych. Pewność siebie jest znikoma, uwidacznia się brak poczucia bycia odrębną wartościową jednostką.

Dzięki cierpliwości i wyrozumiałości dorosłych, tworzy się ogromna szansa na wychowanie i ukierunkowanie dziecka na człowieka pewnego siebie, o mocnych poglądach i twardo stąpającego po ziemi. Człowieka, który nie boi się wyzwań i potrafi walczyć o siebie nawet w najtrudniejszych okolicznościach.

Reasumując, dziecko jest osobowością indywidualną i zawsze należy szanować jego autonomię.

Kontakt: agabur20@wp.pl Studia: Psychologia, V rok, specjalizacja: Psychologia Kliniczne Człowieka Doroslego oraz Psychologia Sądowo- Kliniczna   Doświadczenie zawodowe: Praktyka w Oddziale Psychiatrycznym Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej, Praktyka  w Ośrodku Pomocy Dzieciom i Rodzinie w Rudzie Śląskiej   Zainteresowania: Zaburzenia osobowości, psychozy, funkcjonowanie osób zaburzonych w społeczeństwie, psychoterapia Gestalt, psychoterapia psychodynamiczna, seksuologia Dodatkowe informacje o autorze: Studentka psychologii, pragnąca poznawać otaczający ją świat. Pasjonatka sportów wspinaczkowych oraz gier zespołowych. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.