Ptaszki w klatce – o wolności w chorobie psychicznej czas zacząć mówić

Człowiek jest skazany na wolność. L'homme est condamné `a etre libre. (fr.)

                                                                                                                                      Jean-Paul Sartre

Wolność, czym ona dzisiaj jest? Warto rozważania na ten temat zacząć od zastanowienia się nad wyżej przytoczonymi słowami Sartre. Od początku naszego życia słyszymy, że wolność jest przyrodzonym i niezbywalnym prawem każdego człowieka.

Towarzyszy nam ona na naszej osi życia od początku do samego końca. Z nią się rodzimy i z nią umieramy. Wpaja się nam, że jest ona złożem ludzkiej egzystencji, materiałem, z którego budujemy fundamenty naszego życia dokonując tym samym nowych aktów twórczych. Wszczepia nam się pod skórę nieświadomości szacunek dla niej i głoszonych przez nią haseł. Jak pisał Bakunin w swoim eseju z 1842 roku „Wolność, realizacja wolności - któż może zaprzeczyć, że hasło to stanowi dziś pierwszy punkt porządku dziennego historii.”  To właśnie od tych słów zaczęła rodzic się epoka człowieka wolnego, który może się buntować przeciw otaczającej go rzeczywistości. Rzeczywistości, która go zniewala. Słowa te stanowią pewnego rodzaju zachętę do aktywnego kształtowania siebie i swojej świadomości. Jawią się jako manifest niezależności człowieka, którego nie można pozbawić cząstki wolności, nie pozbawiając go wolności całkowicie. Pojawia się jednak pytanie: czy to jest właśnie definicja wolności?Czy w słowach Sartre zawarte jest wszystko to, co dotyka jej korzeni?

Człowiek jest skazany na wolność. Wolność jest jego istotą, człowiek to samoprojektująca się wolność. To on tworzy kryteria dobra i zła. Ale czym właściwie jest taka wolność? Przychodzą mi na myśl słowa Orestesa w dramacie Sartre’a „Muchy”: „Ach, jakżeż ja jestem wolny. I jaką doskonałą pustkę mam w duszy” (J. P. Sartre, Muchy 1943). Wolność jawi się tutaj jako ciężar pogłębiający udrękę ludzkiej egzystencji. Jest ona wolnością bez drogowskazów, jednak nie jest to wolność za darmo. Człowiek płaci za nią niepokojem i odpowiedzialnością za jej każdy użytek. Czy właśnie takiej wolności pragniemy doświadczać?  Jeżeli człowiek nie jest wolny z wyboru, a jedynie skazany na wolność to przynosi mu ona tylko i wyłącznie trwogę przed swymi konsekwencjami. Jak pisze Sartre człowiek może istnieć tylko jako byt wolny, nie może być raz niewolnikiem a innym razem być wolny. Może być wolny tylko całkowicie, a więc jego wolność jest wolnością absolutną.

Czy jednak tak samo jest w przypadku osób chorych psychicznie? Czy możemy im odmawiać wolności tylko, dlatego że są chorzy? Niewątpliwie pisać czy mówić o wolności jest trudno. Jak pisał Jerzy Kochan: „Wszyscy się na niej znają, i to nie tylko filozofowie. Wolność dotyczy każdego, a więc i każdy wydaje się być kompetentny w podejmowanej dyskusji o wolności.”  Tylko zbyt wiele bywa sposobów rozumienia tego pojęcia, tak szerokiego i abstrakcyjnego. To wszystko przykrywa jej prawdziwy sens. Pod hasłem „wolność” możemy znaleźć niezliczoną ilość znaczeń. Wolność może oznaczać brak osobistego zniewolenia, brak ograniczeń ze strony władz i innych jednostek, a także zwyczajów społecznych i warunków naturalnych. Można nią krytykować, jak i bronić praw człowieka do niezależnych opinii i działań. Natomiast zagadnienie wolności w przypadku osób cierpiących na zaburzenia psychiczne zdaje się być nadal tajemnicą. Tajemnicą, której rozwikłania w niniejszej pracy chciałabym się podjąć. 
Niezaprzeczalnie wolność należy do niepodważalnych i powszechnie cenionych ideałów, jednak zadziwiające jest to, że tak naprawdę nieliczni zdają sobie sprawę z jej wartości. Nikt się nie zastanawia, że szukając często azylu własnego bezpieczeństwa, rezygnujemy z wolności. A to właśnie ona napędza nas do podejmowania decyzji, do ryzykowania, uniemożliwiając tym samym bezpieczne trwanie. Jak my rozumiemy dziś wolność, jaką ona ma dla nas wartość? Odpowiedzi na to pytanie szukałam wśród innych i okazało się, że każdy z nas nadaje mu inną treść.


„Dla mnie wolność jest wyborem. Wyborem, bez którego nie potrafiłbym oddychać. Wielu ludzi nie potrafią dziś decydować. Są osaczeni. Stają się przez to bezwolnymi istotami. Z czasem zamieniają się w numery i z podmiotów w przedmioty.”
Adam, 19 lat

„Wolność jest stanem świadomości”
Kasia, 22 lata

„Wolność to świadomość tego, że pewnych rzeczy robić nam nie wolno.”
Iza, 30 lat

„Wolność jest dla mnie oznaką, że jestem samodzielna. Nikt ani nic nie jest ode mnie zależne. Żyje wyłącznie na swój rachunek, ale nie mogę do końca powiedzieć, że jestem "wolna".”
Ania, 24 lata

„Wolność to niezależność poglądów i możliwość posiadania swojego zdania na każdy temat, możliwość dokonywania wolnych wyborów, popełniania czynów, możliwość głoszenia swoich racji.”
Kamil, 27 lat

„Dla mnie wolność, to możliwość pokazaniu światu siebie takim, jakim się jest naprawdę. Kiedy możesz szczerze wyrażać swoje myśli, uczucia nie będąc jednocześnie szykanowanym za odmienność. To być wśród ludzi, którzy dają Ci totalną swobodę bycia sobą.”
Ewa, 33 lata


Wynika, więc że wolność jest pojęciem wieloznacznym. Ta wieloznaczność odbija się w indywidualnym jej rozumieniu. Można jednak odnaleźć punkty wspólne tak wielu definicji. Mianowicie jedno jest pewne, że dla jednostek zabiegających o wolność i broniących jej granic wspólne jest podejmowanie czynów. Wolność, bowiem powoduje, że kierowani czymś, czego pragniemy wykraczamy poza obszary własnej wyobraźni. To dzięki niej możemy pełniej wykorzystywać naszą wolność, która zachęca do aktywności a nie usypia w chwili zwątpienia. Takie potoczne rozumienie wolności rozmywa się, gdy wchodzimy na grunt nauk filozoficznych i psychologii. Filozofowie od dawna toczą spory dotyczące jej natury, stawiając różne pytania i udzielając różnych odpowiedzi. Różnorodność ta zależy przede wszystkim od przyjmowanych przez nich założeń epistemologicznych i koncepcji człowieka. Założenia te odciskają swoje piętno również w psychologii. Przywołanie tych dwóch perspektyw rozumienia wolności zakłada ich zasadnicze różnice, jednak warto zwrócić uwagę na to, czy możliwa jest ich ewentualna integracja. I czy nie przejawia się ona w potocznym rozumieniu wolności. Wolność w ujęciu egzystencjalizmu to pewna bezwarunkowa właściwość przysługująca każdemu człowiekowi, można o niej mówić wyłącznie w pierwszej osobie. Dotyczy ona mnie, a zwłaszcza mojej „możliwości autentycznego bycia sobą”(K. Jaspers 1990, s.163).  Zakłada to, że wolność należy rozpatrywać wyłącznie z perspektywy indywidualnego doświadczenia i że wiąże się ona nieodłącznie z odpowiedzialnością. Natomiast autentyczne bycie sobą oznacza możliwość wyboru siebie takim, jakim się jest w rzeczywistości. Osoba wolna nie tylko przyjmuje aktywnie to, co przynosi jej los, ale również jest odpowiedzialna za to, co uczyni się z tym, co zostało jej dane. Bycie sobą według Jaspersa oznacza bycie „tym, który może coś chcieć, co od niego zależy” (K. Jaspers 1990, s.163). Poprzez wymaganie od siebie człowiek zdobywa wolność. Jednak jest to trudna praca, gdyż człowiek musi dokonywać wyborów. A w ujęciu tym są one wiążące i bezwarunkowe. Oznacza to, że raz dokonany wybór zostawia ślad w nas samych i staję się podstawą kształtowania naszej rzeczywistości. Presja ciągłego dokonywania wyborów rodzi w konsekwencji poczucie braku wolności. Człowiek w swojej egzystencji jest ograniczony czasem i jeśli nie będzie dokonywał wyborów dane mu szanse mogą się już nie powtórzyć, a co gorsza to los może zadecydować za nas. Tak, więc wolność w egzystencjalizmie jest fundamentalnym czynnikiem istnienia. Człowiek jest istotą wolną a to zakłada przyjęcie przez niego odpowiedzialnej postawy. Natomiast wolność na gruncie psychologii może być różnie pojmowana.

Chciałabym zwrócić jednak uwagę na rozumienie wolności w praktyce terapeutycznej. Często okazuje się, że zakres wolności zależny jest od psychicznej struktury jednostki, decydując tym samym, co jest dla niej możliwe. Na plan pierwszy wysuwają się faktyczne uwarunkowania i ograniczenia wolności zarówno natury zewnętrznej, jak i wewnętrznej. Ograniczenia te niekoniecznie muszą być przez podmiot przeżywane lub doświadczane bezpośrednio, a mimo to mogą wpływać na dokonywane przez człowieka wybory i działania. Mówiąc o wolności na poziomie psychicznym trzeba odwołać się do prac Ericha Fromma. To właśnie one stały się swoistym kanonem, od którego rozpoczyna się większość rozważań nad problemem wolności w psychologii. Problem wolności związany jest nieodwołalnie z procesem indywiduacji jednostki. Natura człowieka jest rezultatem jego przystosowania się do ciągle zmieniających się warunków społecznych. To, co skłania jednostkę do takiego przystosowania to chęć zaspokojenia jej potrzeb. Człowiek jednak czuje się samotny, a to dlatego, że zerwał więzi łączące go z przyrodą i innymi ludźmi. Ten lęk przed samotnością bywa dla człowieka nie do zniesienia i jest on w stanie zapłacić każdą cenę by się go pozbyć. Stąd wynika teza zawarta w książce Fromma „Ucieczka od wolności” mówiąca o tym, że w miarę, jak ludzie uzyskują coraz więcej wolności, to jednocześnie czują się bardziej samotni. "Człowiek, zdobywając coraz więcej wolności w sensie wyzwalania się z pierwotnej tożsamości z naturą i wyodrębniając się jako jednostka, staje wobec konieczności wyboru: albo zespoli się ze światem w spontanicznym akcie miłości i twórczej pracy, albo będzie szukał bezpieczeństwa w takiej więzi ze światem, która oznacza utratę wolności i dezintegrację własnej osobowości". (Fromm, 1970, s.40). Taka rezygnacja z wolności możliwa jest na wielu płaszczyznach. Wolność, zatem staje się negatywnym stanem, od którego człowiek ucieka.

Człowiek współczesny pomimo przeświadczenia, że postępuje według własnej woli jest głęboko zagubiony w życiu. Ucieka przed samym sobą w uległość, konformizm i podporządkowanie dające poczucie bezpieczeństwa lub destruktywność skierowaną przeciw innym lub przeciw własnemu Ja. Wolność jest specyficzną cechą ludzkiej egzystencji a jej znaczenie zmienia się zależnie od stopnia świadomości człowieka. Człowiek może być wolny, wolny pozytywnie dzięki realizacji własnego Ja i bycia samym sobą, bycia autentycznego. Ta wolność powinna wieść do lub ku czemuś, nigdy odwrotnie. Zdaniem Fromma nie wolno pytać czy wolność istnieje, ale raczej na ile człowiek w konkretnej sytuacji jest zdolny do dokonywania realnych wyborów, a na ile wolność taką utracił. Pojętą w ten sposób wolność można rozpatrywać w kategoriach empirycznych, uwzględniając tym samym jej ograniczenia i uwarunkowania. Jednym z takich ograniczeń jest konstytucjonalo-temperamentalny charakter osobowości człowieka. To, co ogranicza zakres wolnych działań i doświadczeń człowieka mieści się w jego uwarunkowaniach natury psychicznej. Oznacza to, że wykorzystanie przez nas naszej wolności zależy od zestawu charakteryzujących nas cech. Następnym ograniczeniem jest nieświadomość, która powoduje, że wszystko to, co niezgodne z uznawaną hierarchią zostaje zepchnięte lub usunięte w cień. Nie jest to bez znaczenia dla zdrowego przystosowania człowieka. Wolność zostaje uwikłana w sprzeczności, które ujawniając się w toku rozwoju jednostki uprzedmiotowiają jej osobą i blokują jej rozwój. Wolność zostaje zredukowana. Człowiek jest zatem wewnętrznie i zewnętrznie uwięziony. Takie zredukowanie wolności możemy dostrzec w chorobie, która pozbawia możliwości korzystania z jej pełnego zakresu. Jest to wolność, która nie dociera do prawdziwej wolności ludzkiej. To wolność pozbawiona właściwej treści, gdyż jest nieuświadomiona i słabo manifestuje się w przeżyciach. Ograniczenie zdolności do odczuwania i postrzegania swojej powinności znacznie zawęża zdolność do bycia wolnym.

Pojawia się pytanie: czy człowiek chory może być wolny? W interpretacji filozofii klasycznej każdy psychicznie zdrowy człowiek dysponuje atrybutem wolności bytowej, zwanej potocznie wolnością woli. Takie rozumienie wolności pozbawia jej człowieka chorego psychicznie. Wolność jednak może uwidaczniać się poprzez tworzenie więzi społecznych. Społeczeństwo może udzielać swojej wolności osobom jej pozbawionym. Wolności, która nakierowana bywa na dobro innego. Człowiek chory w pewien sposób uczestniczy w wolności zdrowego i może z niej korzystać, człowiek zdrowy natomiast może uczestniczyć w wolności chorego poszerzając, podtrzymując lub ją niszcząc. Według Schelera przejawem i potwierdzeniem wolności człowieka są codzienne fenomeny towarzyszące ludzkiemu życiu. To m.in. świadomość podejmowanych wybo¬rów, przezwyciężanie wahań, trud realizacji celów, poczucie odpowie¬dzialności za własne decyzje, uczucia przyjaźni i miłości oraz decydowanie o własnym życiu (M. Scheler, 1920). Czy takie potwierdzenia mogą bezpośrednio odmawiać wolności człowiekowi, który ich nie realizuje? Z jednej strony tak, a z drugiej warto pójść dalej za rozumieniem wolności w ujęciu klasycznej filozofii. Wolna wola jest trwałym uzdolnieniem, wpisanym w egzystencję człowieka. Jej cechą charakterystyczną są dwa aspekty: pozytywny i negatywny. W sensie pozytywnym wolność oznacza możliwość wyboru spośród wielu dostępnych alternatyw. Człowiek ma możliwość dokonywania wyborów. Uwarunkowania czy to biologiczne, społeczne, kulturowe nie wykluczają zdolności człowieka do samokierowania i samookreślania siebie. Wolność to dobrowolne ulokowanie siebie w określonym systemie wartości i podjęcie konkretnych zobowiązań. Takie rozumienie wolności nie odbiera jej atrybutów choremu człowiekowi. Aspekt negatywny woli oznacza brak zewnętrznego lub wewnętrznego przymusu. To wszystko, co fizycznie krępuje aktywność człowieka jest przymusem zewnętrznym. Przymus wewnętrzny może być natomiast niezawiniony i jest to np. choroba, albo zawiniony. Tym samym rozumiejąc w ten sposób wolność odmawiamy jej innym, gdyż choroba wyklucza możliwości różnych zachowań człowieka.

Podsumowując krótko dotychczasowe rozważania można stwierdzić, że nie wiadomo tak naprawdę jak daleko sięga ludzka wolność i w jakim stopniu człowiek może wyzwolić się z ograniczeń swojego biologicznego dziedzictwa i wcześniej nabytych doświadczeń. Nasze postępowanie może się przyczynić do wzrostu naszej psychicznej wolności, ale również prowadzić do jej zmniejszenia lub nawet całkowitego zaniku. Ważne jest by zdawać sobie z tych zależności sprawę. Tylko, co z osobami, których zdolność do podejmowania świadomych decyzji jest upośledzona. Czy człowiek w jakiś sposób ograniczony może nauczyć się bycia wolnym? Spośród wielu psychologów tym, który poświęcił dużo miejsca temu zagadnieniu był Carl Rogers. W rozważaniach Rogersa możemy znaleźć wiele refleksji na temat wzajemnej relacji między wolnością a determinizmem ludzkiego zachowania. Z naukowego punktu widzenia ludzkie zachowanie jest zdeterminowane przez różnorodne czynniki, a kwestia wolności zostaje zanegowana. Rogers uważa jednak, że człowiek w pełni funkcjonujący jest wolny. „W pełni funkcjonująca osoba nie tylko doświadcza, ale także wykorzystuje swą absolutną wolność, gdy spontanicznie, zupełnie swobodnie i dobrowolnie chce tego, co jest także bezwzględnie zdeterminowane” (C. Rogers, 1978). Pytanie: jak uczyć się być wolnym? Rogers odpowiada na to pytanie na podstawie wieloletnich obserwacji procesów terapeutycznych, które prowadził. Swoistym streszczeniem tego jest praca zatytułowana: „Uczyć się jak być wolnym”. Uczenie się jak być wolnym stanowi centralny aspekt psychoterapii. Rogers określa ten proces jako dochodzenie do wewnętrznej wolności. Człowiek w swej wewnętrznej istocie uczy się jak zmierzać ku czemuś, jak zwrócić się ku sobie. Człowiek przestaje być tworem kształtowanym przez oczekiwania i wymagania innych, przestaje być wytworem kultury oraz nieuświadomionych sił płynących z niego samego. Staje się autonomiczną jednostką. Tworzy sam siebie, mogąc świadomie dokonywać wyboru własnego Ja tym samym akceptując swoje wady i zalety. Zachodzący proces ma charakter subiektywny i związany jest z przeżywaniem egzystencji w inny sposób, który dotąd był niedostępny. „Przeżywanie wolności jest dla moich pacjentów najbardziej znaczącym doświadczeniem, które im towarzyszy w stawaniu się jednostką ludzką pozostającą w więzi z innymi” (C. Rogers, 1978). Ze względu na subiektywny charakter procesu Rogers nie podjął próby jego klasyfikacji, jak również wskazywał, że trwałość tych zmian nie zawsze miała stały charakter. Jednak wolność jest tym, co istnieje wewnątrz każdego żyjącego człowieka, całkowicie niezależnie od zewnętrznych wyborów czy alternatyw. Człowiekowi można odebrać wszystko poza wolnością. Aby człowiek mógł pojąć swoją wolność potrzebna jest pomoc innych. Uczenie się bycia wolnym jak i torowanie wewnętrznej wolności bywa ciężką pracą, jednak w połączeniu z empatyczną, bezwarunkową i autentyczną postawą jest możliwe.
 

Podsumowując powyższe rozważania mogę stwierdzić, że nie można odmówić osobom cierpiącym na zaburzenia psychiczne doświadczania wolności i wartości, specyficznych aspektów ludzkiego funkcjonowania przeciwstawnych różnym formom zniewolenia. Człowiek powinien cały czas uczyć się jak być wolnym. Zagadnienie wolności w życiu człowieka jest jeszcze ciągle nie zgłębione do końca. Jeżeli choć na chwilę zaczniemy się zastanawiać nad tym, czym jest owa wolność, zauważymy, że jest to zjawisko najważniejsze dla człowieka, jednocześnie jawiące się jako złożone i trudne w jednoznaczny sposób do rozstrzygnięcia. To od nas zależy, jak będziemy ją definiować. Czy będzie to dla nas wolność od czegoś/kogoś, wolność jako możliwość wyboru, jako twórcze wykorzystywanie życia, czy wolność jako samostanowienie? Nie ważne czy jesteśmy zdrowi czy też nie. Każdy z nas ma prawo do zadawania pytań, zwłaszcza tych dotyczących wolności. Bo przecież, tak jak dla każdego z nas, tak i dla osób chorych pytania- Co to znaczy być wolnym? Jak być wolnym?- stanowią ważną cześć życiowego doświadczenia i całościowej egzystencji. Na koniec chciałabym wam przedstawić odpowiedź na takie właśnie pytania, której udzielił mi Pan D., od dwudziestu pięciu lat chorujący na schizofrenię. Byłam zaskoczona tym, jak określił swoją wolność. Refleksję, jaka płynie z jego słów zostawiam każdemu do indywidualnego rozważenia.
 

LITERATURA:

  1. E. Fromm, Ucieczka od wolności, 1971
     
  2. E. Fromm, Mieć czy być, 1995
     
  3. C. Rogers, Uczyć się jak być wolnym, 1978
     
  4. K. Dąbrowski, Psychoterapia przez rozwój, 1979
     
  5. K. Dąbrowski, Koncepcja wolności w teorii dezintegracji pozytywnej, w: Zdrowie psychiczne, 1978, nr. 4
     
  6. C. Jaspers, Filozofia egzystencji, 1990
     
  7. A. Kępiński, Rytm życia, wyd. Literackie 2009
     
  8. J. Trzópek, Problem woli. Między antropologią filozoficzną a psychologią mechanizmów regulacyjnych, Kraków 2003
     
  9. J. Kochan, Wolność i interpelacja, Szczecin 2004
     
  10. M. Bakunin, Pisma wybrane, t. 1, Warszawa 1965
     
  11. R. May, O istocie człowieka. Szkice z psychologii egzystencjalnej, Poznań 1995
     
  12. J. P. Sartre, Drogi wolności, 2005, wyd. Zielona Sowa
     
  13. J. P. Sartre, Wolność i odpowiedzialność, w: Filozofia egzystencjalna 1992
     
  14. ks. S. Kowalczyk, Filozofia wolności. Rys historyczny, wyd. KUL 1999
     
  15. M. Scheler, Wolność, miłość, świętość. Pisma wybrane z filozofii religii, Kraków 2004
     

BYŁA REDAKTOR DZIAŁU "JESTEM WŚRÓD LUDZI"  Kontakt: pracownia@dariamichalczyk.pl Wykształcenie: Absolwentka psychologii na Uniwersytecie Śląskim (specjalizacja: psychologia kliniczna oraz psychologia sądowa). Ukończone 2-letnie Psychodynamiczne Studium Socjoterapii i Psychoterapii Młodzieży. Obecnie w trakcie ukończenia 4-letniego szkolenia w zakresie Psychoterapii Psychodynamicznej w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym (ostatni rok). Szkolenie rekomendowane jest przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne oraz Polskie Towarzystwo Psychoterapii Psychodynamicznej. Doświadczenie zawodowe (praktyki, staże, współpraca): W trakcie pracy zawodowej odbyte staże w Ośrodku Interwencji Kryzysowej oraz w Centrum Psychiatrii w Katowicach. Doświadczenie zawodowe zdobywane na przestrzeni ostatnich lat między innymi. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.