Pracować czy studiować, a może jedno i drugie? O dylematach studentów pracujących

Studia to czas, kiedy już nie zawsze i nie na wszystko wypada brać pieniądze od rodziców. Jesteśmy już przecież prawie dorośli (prawnie- całkiem dorośli), a nasi rówieśnicy, którzy nie zdecydowali się na studiowanie od dawna sami się utrzymują. Na nasze decyzje o podjęciu pracy wpływają również wymagania przyszłych pracodawców, którzy podkreślają w ogłoszeniach o pracę wymagane, minimum roczne doświadczenie w zawodzie. Łączenie pracy ze studiami, to nie lada sztuka. Zapytałam kilku studentów jak oni sobie z tym radzą.

Najmniejszym problemem jest łączenie studiów z pracą dorywczą, na zlecenie, po kilka godzin tygodniowo lub w weekendy. Tak pracuje Kasia studiując jednocześnie na dwóch kierunkach dziennie (psychologia i ekonomia). Jako hostessa pracuje głównie w weekendy, ale czasami podejmuje też pracę w tygodniu- wówczas wybiera: praca czy zajęcia na uczelni. Na decyzję, jak sama przyznaje ma wpływ stawka za godzinę oraz rodzaj zajęć jakie trzeba poświecić.

Innym sposobem na dodatkowe fundusze są korepetycje. Ania przyjmuje po zajęciach uczniów liceum i pomaga im z angielskim lub matmą, a Iza oferuje przygotowanie do matury z języka polskiego i historii. Na korepetycjach można dobrze zarobić, szczególnie przed maturami.

Michał również wybrał „prace dorywcze” jako sposób na zarobek. Zazwyczaj pomagał przy remontach, pracach wykończeniowych, a czasami przy pomiarach elektrycznych. Wykonywanie kilku prac na zlecenie absorbowało większość jego czasu w ciągu dnia, dlatego też odbijało się to na ilości absencji na zajęciach. Jak sam mówi, to czy wybierał uczelnię, czy pracę zależało od konsekwencji jakie mogło nieść za sobą niepojawienie się na zajęciach. Pracodawcy nie robili nigdy problemów, gdy wybierał zajęcia zamiast pracy, co bardzo sobie cenił. Michał wykonuje jeszcze dwie inne prace- tym razem jako pośrednik pomiędzy klientami a firmą. Tutaj to on decyduje ile pracuje, gdyż pracodawcy płacą mu od podpisanej z klientem umowy. Jak twierdzi, ten rodzaj pracy wcale nie wpływa na jego studia. Odwołując się do swojego doświadczenia, Michał uważa, że najbardziej absorbujące, jeśli chodzi o czas i energię są prace fizyczne, które wykonuje i to one najbardziej negatywnie wpływają na jego studia.

Martyna łączy studia dzienne i pracę na pełen etat. Studiuje zarządzanie zasobami ludzkimi, na pierwszym roku studiów drugiego stopnia. Pracuje w agencji pośredniczącej pracę za granicą. Martynie sprawia wielką satysfakcję to, że jest się w stanie sama utrzymać i nie musi prosić rodziców o pomoc, jednak jak przyznaje często jest zmęczona bieganiem pomiędzy uczelnią a biurem. Opuszczanie wykładów, ciągłe zastanawianie się czy w pracy na pewno zrobiło się wszystko na czas, nauka na egzamin na wieczór przed, brak czasu dla znajomych- to konsekwencje jakie musi ponosić w zamian za niezależność finansową. Martyna jest tym wszystkim zmęczona i to raczej psychicznie, niż fizycznie. Ciągle musi wybierać praca-studia, a to odbija się na jej wynikach, zarówno w pracy jak i na zajęciach.

Dominik wybrał pracę na pół etatu w popularnej sieci sklepów odzieżowych, ale poza tym jest jeszcze studentem dziennym dwóch kierunków: ekonomii i logistyki. Jako główny problem w łączeniu studiów i pracy wymienia brak czasu. Mimo iż bardzo się stara, praca i tak odbija się na jego wynikach w nauce. Częste opuszczanie wykładów to standard, nawet gdy nie kolidowały z pracą, bo po prostu nie ma już na nie siły. Najgorszy jest czas sesji. Po dwóch tygodniach rozciągania doby do granic możliwości, by znaleźć czas na naukę i pracę, czuje się bardzo wypalony. Ten gorący okres sesji odbija się też bardzo negatywnie na jego zdrowiu- zazwyczaj po wszystkim, jego układ immunologiczny nie jest w stanie się bronić przed żadnymi chorobami. Dominik podkreśla jednak, że do wszystkiego można się przyzwyczaić, a wtedy nawet przy dwóch kierunkach i pracy na pół etatu można znaleźć jeszcze czas na wiele rzeczy.

Martyna również pracuje na część etatu w agencjach doradztwa personalnego i studiuje dziennie (psychologię). Jak dla większości moich rozmówców głównym problemem na jaki zwróciła uwagę jest brak czasu, a co za tym idzie zaniedbywanie siebie. Czasami nie miała nawet chwili, żeby coś zjeść, a co dopiero odpocząć. Mówi, że co jakiś czas musi sobie przypomnieć, że zdrowie jest najważniejsze i wtedy czas sam się znajduje. Sposobem Martyny jest również stosowanie Zasady Pareto (czyli Zasady 80 na 20), która pomaga jej w wyborze priorytetów i efektywnej organizacji czasu (a co za tym idzie mamy maksymalne osiągnięcia w minimalnym czasie).

Kasia tak jak Martyna pracuje w agencji doradztwa personalnego i również studiuje psychologię. Zarówno praca jak i fakt łączenia pracy i studiów sprawiały jej wiele satysfakcji, jednak jak większość moich rozmówców narzekała na brak czasu. W sesji było go tak mało, że nie miała nawet czasu się zastanawiać i jak to określiła „biegała jak nakręcona”.

W odniesieniu do powyższych wypowiedzi wszystko ma swoje plusy i minusy. Praca dla studentów może być, z jednej strony ciekawym wyzwaniem, próbą dorosłości, źródłem satysfakcji i cennego doświadczenia zawodowego. Z drugiej jednak strony może ona być przyczyną frustracji, zmęczenia, zaniedbywania siebie i przyczyną problemów na uczelni. Jak sprawić, by praca w trakcie studiów miała dla nas zdecydowanie więcej zalet niż wad? Oto kilka propozycji.

 Po pierwsze: dopasuj formę zatrudnienia do posiadanych zasobów czasu. Pamiętaj, że sesję też trzeba jakoś przeżyć i nie przeceniaj swoich możliwości.

Po drugie: wybieraj taką pracę, która da Ci satysfakcję, to ochroni Cię przed szybkim wypaleniem. Po trzecie: stosuj różne metody zarządzania czasem. Pamiętaj, że w sytuacji kiedy nie masz czasu dobrze jest sobie wszystko dokładnie zaplanować- nie należy jednak planować w kategoriach abstrakcyjnych! Ważne jest też, żeby duże zadania rozbijać na mniejsze. Przykładowo zamiast „napiszę pracę magisterską w czerwcu” zaplanuj: „w pierwszym tygodniu wstęp, a w drugim...”.

Po czwarte: dbaj o zdrowie, nie zaniedbuj się- chory, czy zmęczony nie będziesz w stanie ani pracować ani studiować. Pamiętaj, że nadmierna ilość stresu, zła dieta czy niedobory snu obniżą odporność Twojego organizmu.

Po piąte: staraj się znaleźć chwilę na jedną małą przyjemność dziennie- to uchroni Cię przed zniechęceniem i spadkiem efektywności oraz może motywować do pracy. Nie musi to być coś bardzo czasochłonnego lub wymyślnego, taką „nagrodą” za całodzienną walkę z obowiązkami może być np. szklanka herbaty przy ulubionej muzyce.

Po szóste: zastanów się co jest dla Ciebie najważniejsze i poklasyfikuj swoje cele- to pomoże Ci podejmować mądre decyzje.

Po siódme: informuj swojego pracodawcę, że jesteś studentem. Pytaj o możliwość dopasowania grafiku godzin pracy do planu zajęć (może uda się nie opuszczać wykładów).

Podsumowując: pamiętaj, że podjęcie pracy na studiach to ważna decyzja, która niesie za sobą pewne konsekwencje (pozytywne i negatywne). Warto pamiętać, aby szacować siły na zamiary i nie zapominać, że doba ma tylko 24 godziny. Na koniec pozostaje mi życzyć powodzenia wszystkim studentom podejmującym pracę.


Literatura:

B. Kożusznik, M. Adamiec, Zarządzanie sobą, Gliwice 1998


 

 

 Była redaktor działu 'ROZWIJAM SIĘ'   Kontakt: katarzynabrzezinska88@gmail.com   Wykształcenie: Absolwentka Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Śląskiego, specjalizacja: psychologia kliniczna dorosłego człowieka oraz psychologia pracy i organizacji. Doświadczenie zawodowe: praktyki w SP ZOZ Szpitalu Psychiatrycznym w Toszku praktyki w firmie zajmującej się organizacją szkoleń - Lauren Peso S.A. Dodatkowe doświadczenie: wolontariat w Centrum Rehabilitacji Społecznej Osób Chorych Psychicznie w Katowicach członek Koła Psychologii Egzystencjalnej udział w naukowym projekcie międzynarodowym "Cross-cultural competences of Work and Organizational Psychology" udział w programie LLP Erasmus- półroczne studia w Dreźnie oraz uczestnictwo w szkole letniej w Pradze w ramach Erasmus Intensive Programme, poświęconej psychologii przedsiębiorczości. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.