"Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy..."- recenzja

Ann Frederick, Peter A. Levine –  Obudźcie tygrysa. Leczenie traumy. – czyli jak pozwolić ciału, by komunikowało, o czym myśli.

Wzorce powinno się czerpać od najlepszych i do tego też zachęcają nas autorzy tej książki. Jak się okazuje, prawdziwym mistrzem jest natura. Kluczem do zrozumienia traumy jest nasza fizjologia, dlatego też należy obserwować dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku, co pomoże nam nie tylko zrozumieć mechanizm wchodzenia w traumę, ale również poznać sposoby, jak skutecznie sobie z nią poradzić.

Jest to niebywale kompleksowe kompendium wiedzy na temat traumy. Możemy znaleźć w niej nie tylko informacje na temat przyczyn czy objawów traumy, ale również zyskać wiedzę o jej leczeniu. A wszystko w bardzo przystępnej formie, napisane zrozumiałym dla każdego językiem. Książka ta adresowana jest do profesjonalistów, ale także do każdego z nas, kto chciałby nie tylko uleczyć traumę, ale przede wszystkim zyskać większa świadomość swojego ciała, a co za tym idzie, słuchać go i postępować zgodnie z jego wskazówkami. Książka dzieli się na cztery części: pierwsza z nich dotyczy właściwego uzdrowiciela, czyli ciała, druga – objawów traumy, a trzecia – transformacji i renegocjacji. Ponadto czwarta część stanowi poradnik, jak udzielać pierwszej pomocy po wypadku oraz jak udzielić pierwszej pomocy w traumie dzieciom. Wszystko opisane jest jasno i precyzyjnie, a czytanie urozmaicają przytaczane przez autorów analizy przypadków, co w dużej mierze ułatwia zrozumienie książki.

Autorzy mają bardzo innowacyjne podejście do traumy, określają ją bowiem jako zablokowaną energię. W chwili wystąpienia traumatycznego zdarzenia ogromna ilość energii zostaje zablokowana, dokonując zniszczeń w ciele i duszy. Po lekturze tej książki, okazuje się, że o tym czy dane zdarzenie było dla nas traumatyczne czy też nie, decyduje właśnie nasze ciało, a ściślej jego reakcje na to, czego doświadczamy. Ważne jest, by pamiętać o tym, że aby wyleczyć traumę, należy zatroszczyć się zarówno o duszę, jak i o ciało. Nie wystarczy ciągle opowiadać o bolesnych dla nas przeżyciach, bo to może jedynie pogorszyć nasze samopoczucie i sprzyjać wystąpieniu nowych traum. Wszak nie od dziś wiadomo, że nadmiar szkodzi, dlatego też nie można przesadzać z psychoanalizą… Lepiej skupić się na swoim ciele, bo to właśnie w nim tkwi moc uzdrawiania.

Niejednokrotnie trauma jest takim wydarzeniem, którego nie sposób jest opisać, aby w pełni zrozumieć, co się wydarzyło, należałoby po prostu tam być. Przyczyny traumy mogą być najróżniejsze, autorzy książki zaliczają do nich między innymi operacje, procedury medyczne i dentystyczne, wysoką gorączkę czy też niesprzyjające warunki podczas porodu. Objawy traumy są niedokończonymi reakcjami fizjologicznymi, które mogą utrzymywać się stale, być zmienne, bądź też przez wiele lat pozostawać w uśpieniu.

Najważniejszym zadaniem jest scalenie organizmu rozbitego przez traumę, jak się okazuje szamani doskonale o tym wiedzieli już od dawna, społeczeństwo Zachodu uczy się tego dopiero teraz. To tłumaczy, dlaczego warto spróbować metody zwanej Somatic Experiencing. To dzięki niej możliwe jest leczenie traumy poprzez stopniowe scalanie utraconych bądź też oddzielonych części Ja.

Do przekształcania traumy użyteczne jest Felt sense, które jest fizycznym doświadczaniem, cielesną świadomością naszych przeżyć. Aby jednak na własne skórze przekonać się, co to właściwie jest, warto bardzo dokładnie i powoli wykonywać zaproponowane przez autorów ćwiczenia. Oczywiście Felt sense nie jest przydatne jedynie podczas leczenia traumy. Dzięki niemu możemy czerpać większą radość z doświadczeń zmysłowych, jak również zagłębić się w przeżycia duchowe lub też dzięki lepszemu ugruntowaniu, czuć się naturalnie. Jeżeli dodamy do tego lepszą pamięć, zwiększone zdolności twórcze, odczucie spokoju i radości czy też po prostu doświadczanie jaźni, już chyba nikogo nie trzeba dłużej zachęcać. Wyrabiamy w sobie wrażliwość, która pomaga nam orientować się w sygnałach, które płyną z naszego ciała, a tym samym kierować się nimi w życiu. Odkrycie uzdrawiających sił w sobie możliwe jest jedynie za pomocą wrażeń oraz Felt sense, więc… Do dzieła! Aby samodzielnie zapoczątkować ten proces (chociaż autorzy podkreślają, jak użyteczne jest wsparcie profesjonalisty) należy wykonywać prezentowane kolejno ćwiczenia. I co ciekawe nie jesteśmy w nich osamotnieni, zawsze po ćwiczeniu możemy przeczytać sobie komentarz i skonfrontować nasze uczucia doświadczane podczas ich wykonywania.

Dla mnie najciekawszy był rozdział dotyczący powtórnego odgrywania wydarzeń traumatycznych. Okazuje się, iż osoby dotknięte przez traumę nie są świadome, iż uporczywie odgrywają wydarzenia sprzed lat. Co więcej, często związek powtórnego odgrywania nie musi mieć związku z traumatyzującym wydarzeniem. Osoba może odgrywać wydarzenia przypadkowo z nim skojarzone. Jeżeli jesteście ciekawi, jaki związek może mieć upadek pięciolatka z drabiny z wypadkiem podczas cumowania, przeczytajcie sami. A takich ciekawostek jest tam całe mnóstwo!

Każdego, kto chciałby zyskać większy wgląd w siebie i swoje ciało, serdecznie zachęcam do wnikliwej lektury tej książki. Pamiętajcie, by zadbać o spokój i ciszę podczas jej czytania, by nic nie umknęło Waszej uwadze. Ciało każdego z nas wie, jak uleczyć traumę, zatem pozwólmy mu mówić!

Kontakt e-mail: magdalena.sitko.dominik@gmail. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.