Nowa „Rodzina”- czyli o życiu w sekcie

Każda sekta ma własną ideologię, czyli zasady na których opiera swoje działanie. Patrząc z zewnątrz może się wydawać, że charakteryzują je całkowicie odmienne cechy i reguły funkcjonowania. Różnice te, są jednak pozorne. U ich podłoża leżą te same mechanizmy psychomanipulacji, zarówno wobec potencjalnych członków, jak i już włączonych w organizację osób. Zatem, wystarczy przyjrzeć się jednej z nich, by poznać podstawę działania wszystkich.

Ugrupowanie religijne "Rodzina" znane jest również pod nazwą: "Wspólnota Niezależnych Chrześcijańskich Zgromadzeń Misyjnych", a wcześniej jako "Dzieci Boże" (z ang. Children of God) oraz Rodzina Miłości (z ang. Family of Love). Ilość członków szacowana jest obecnie na ponad 10 tysięcy, lecz nie są to pewne dane.

Uznawana jest przede wszystkim za sektę religijną, gdyż opiera się na przetworzonym, przeinaczonym tekście biblijnym, czyli doktrynie. Po drugie uważa się ją za sektę destrukcyjną, czyli grupę o charakterze totalitarnym, lub też apokaliptyczną, czyli zwiastującą rychły koniec świata.

Organizacja została założona w latach 60. przez Dawid'a Brandt'a Berg'a, uznawanego za guru.

Rodzice Berg'a zajmowali się ewangelizacją. Dawid początkowo przejął po nich kaznodziejską misję. Pewnego dnia wraz z matką udał się na plaże w Kalifornii, by wspomóc ją w jej zadaniu głoszenia słowa bożego wśród hippisów. Tam skupił wokół siebie dość duża grupę młodych ludzi, którzy uznali go za ich przywódcę, to wydarzenie uznawane jest za początek „Rodziny”. W roku 1968 zmienił on imię na Moses (Mojżesz) Dawid, ze względu na poczucie przemiany w specjalnego wysłannika (proroka) Boga XX wieku. Początkowo trzymał się on dokładnie zasad zawartych w Biblii, lecz wraz ze wzrostem swojego wpływu coraz bardziej odbiegać zaczął od norm w niej zawartych. Często bardzo luźno tłumaczył słowa Pisma Świętego, by móc łatwo wyjaśnić swoje czyny (jak np. sypianie z kochanką, które rzekomo nakazane zostało mu przez Boga lub głoszenie proroctw całkowicie nie związanych z tekstem biblijnym). Berg potrafił mówić płynnie językiem wzorowanym na Biblii. Nauki, które przekazywał swoim uczniom poprzez listy stały się najważniejszym elementem tworzącym ruch.

Ukrywanie tożsamości

„Rodzina”, by zjednać sobie jak największą rzeszę „wiernych”, korzysta z najpopularniejszego w sektach sposobu, czyli kłamstwa. Sekta często stara się ukryć swoja tożsamość, nazywając się bardzo ogólnie "chrześcijańską organizacja misyjną", czy też "grupą chrześcijańską", a nawet poprzez podszywanie się pod bliżej nieokreślone organizacje chrześcijańskie. Również sami członkowie sekty przyjmują podobną technikę używając pseudonimów, które też mogą się zmieniać, często są to charakterystyczne biblijne imiona, by jeszcze bardziej podkreślić swój chrześcijański charakter.

Poza zmianami nazwy czy podszywaniem pod inne organizacje, sekta ta posiada swoje organizacje parasolowe, dzięki którym udaje im się zbierać pieniądze na swoje działania od osób tego nieświadomych, np. w Białym Domu przez 7 lat występowała z okazji świąt Bożego Narodzenia czy też Wielkanocy grupa muzyczna pod nazwą "Family Singers", która jest częścią "Rodziny Miłości", czego oczywiście nie ujawniono.

Werbowanie nowych członków

Sekta „Rodzina” posługuje się psychomanipulacją w pozyskiwaniu i zatrzymaniu przy sobie nowych członków, dlatego nazywana jest sektą destrukcyjną. Najczęściej „werbowanie” nowych członków następuje w warunkach dodatkowo maskujących charakter organizacji, czyli chrześcijańskich spotkaniach młodych, czy też całkowicie neutralnych jak, np. na koncercie. Ofiarami są najczęściej osoby młode, które szukają odpowiedzi na pytania dotyczące sensu życia, szukają własnej drogi. Wtedy na horyzoncie pojawiają się członkowie tej organizacji, którzy przeprowadzają z nimi długie rozmowy na temat Biblii, podają proste recepty na życie czy też uczą medytacji. Często posługują się regułą podobieństwa, próbując znaleźć wspólną, zwykle fałszywą, płaszczyznę, jak np. należenie do podobnej Oazy, czy walka o religię i przez to wzbudzić poczucie jedności i zaufania. Początkowo członkowie sekty „bombardują” nowicjuszy miłością, podkreślają również ich wyjątkowość, akceptują, doceniają ich osobę.

Zasady panujące w sekcie

Głównym przesłaniem sekty jest to, że tylko jej członkowie są jedynymi, prawdziwymi chrześcijanami, wszyscy spoza grupy należą do królestwa szatana, które powinno się zniszczyć. Nowych członków ruchu izoluje się od dotychczasowego otoczenia, lecz przedtem nakłania się ich do wyłudzenia od bliskich jak największej sumy pieniędzy, które mają zasilić fundusze sekty. Wsparciem finansowym dla sekty są również datki (dziesięcina) od „Rodzin” z różnych miejsc świata, lecz są to wg doktryny pieniądze „z wiary”, czyli są one przekazywane przez ludzi od Boga.

Według organizacji zbawienie osiągnąć można tylko należąc do niej, wszystko poza nią jest grzeszne i odbiera nadzieję na życie wieczne. Członkowie muszą być gotowi na wiele wyrzeczeń i cierpień w walce z diabłem, czyli walce z prześladowaniami osób nie należącymi do sekty. W „Rodzinie” obowiązkowa jest absolutna dyscyplina członków oraz całkowite podporządkowanie się guru. Wszystko, co powiedział Mojżesz Dawid ,jest niepodważalne i trzeba temu bezwzględnie ufać. "Rodzina" cytuje słowa Jezusa: "I rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Bożego.", przy czym całkowicie przekręca się ich znaczenie, gdyż Jezusowi nie chodziło o to, byśmy byli infantylni, dziecinni w myśleniu, lecz abyśmy mieli dziecięcy stosunek do grzechu, czyli nie grzeszyli. Słowa te cytowane są każdemu członkowi organizacji, który przejawia wątpliwości czy jakiekolwiek próby samodzielnego myślenia. Członek sekty ma "wierzyć", a nie myśleć. Często stosowaną metodą zagłuszenia autonomicznych myśli jest nakaz czytania wielu Listów, czyli tekstów propagandowych. Jest to element tzw. „prania mózgu”, którego celem jest pozbawienie człowieka indywidualności.

Miłość do bliźniego według „Rodziny” przybiera całkowicie inną postać niż ta opisana w Biblii. Misyjnym zadaniem członków sekty jest ofiarowanie seksu każdemu człowiekowi, a wszystko po to, by pokazać mu miłość Boga. Początkowo treści seksualne nie były tak znaczące w naukach Berga, lecz z biegiem czasu przeistaczały się w główną myśl guru. Berg zaczął od tego, że wybranym wyznawcom nakazał uprawianie miłości pozamałżeńskiej i "wymienianie się" partnerami. Następnie zaczął usilnie zalecać uczniom, by pozbyli się wszelkiej moralności i uprawiali seks bez ograniczeń. Berg zachęcał nie tylko do „wymiany partnerów”, ale i miłości homoseksualnej, seksu grupowego, uprawiania seksu z dziećmi czy nawet kazirodztwa. Sam wielokrotnie uprawiał seks kazirodczy ze swoją córką, Deborah.

W jednym z „Rodzinnych” tekstów pt. „The Basic MOP”, można znaleźć m.in. takie stwierdzenia:
"[1] Seks był pierwszym przykazaniem dla człowieka, i mieć seks jest pierwszym posłuszeństwem wobec Bożych przykazań.
[2] Diabeł nienawidzi seksu! Ale Bóg kocha go! On uczynił go i On stworzył ciebie abyś go miał i się nim cieszył.
[3] Możemy mieć seksualny związek z Panem w Duchu!
[4] Obiekcje Systemu do seksu są tylko wymówką, ponieważ oni nie są tak seksowni jak my jesteśmy!(...)
[10] Dla tego seksownego pokolenia, Bóg musiał mieć seksownego przywódcę!”.

Przełożeniem na czyny nauk Berg'a dotyczących miłości do bliźniego były tzw. "połowy miłosne". Były one nie tylko sposobem na głoszenie Słowa Bożego, ale i metodą na zbieranie funduszy. Członkowie grupy byli traktowani jako "przynęty" na inne osoby, które chciano nawrócić lub zwerbować. Rezultatem „połowów” były niechciane ciąże, gdyż Berg zabraniał stosowania antykoncepcji.

Nadużycia seksualne, demoralizacja dzieci, uprowadzenia czy handel dziećmi były wielokrotnie przedmiotem spraw toczących się przeciwko „Rodzinie”. Często z tą sektą łączy się tajemnicze zniknięcia młodych ludzi z terenów Polski i nie tylko. Gdyż adepci po początkowym okresie przebywania we wspólnocie wysyłani są zwykle za granicę, gdzie są niejako wynarodowiani i poddawani silnej indoktrynacji. Po powrocie zwykle są ślepo podporządkowani guru i bardzo wyniszczeni psychicznie.

Nowi członkowie i ich indoktrynacja

Podstawową kwestią wymaganą od nowych członków ruchu jest pełne zaangażowanie. By jednak to zaangażowanie zostało głęboko wpojone, wykorzystywana jest w tym celu kontrola umysłu. Przebiega ona trzema kolejnymi etapami. Pierwszym jest rozmrażanie, gdzie następuje załamanie osoby poprzez podporządkowanie się rygorom, zrezygnowanie z dotychczasowych zajęć oraz porzucenia rodziny i przyjaciół. Cały dzień nowego członka sekty, jest dobrze zapełniony, by nie miał czasu na przemyślenia, jest on wtedy w pewnego rodzaju transie. Wywołuje się u niego dezorientację światopoglądową. Adeptowi ogranicza się również wszelką możliwość do samodzielnego myślenia i podejmowania decyzji. Potem następuje przekształcanie, gdzie większość czasu nowi członkowie spędzają na zgłębianiu listów Berga, nie opuszczając wtedy prawie w ogóle domu wspólnoty. Następnie członków wysyła się do domów wspólnot, gdzie mieszka zazwyczaj ok. 12 osób. Podpisują tam wówczas oświadczenia stwierdzające zgodę na kontrolowanie i cenzurowanie ich korespondencji oraz deklarujące oddawanie wszystkich dochodów na rzecz wspólnoty. Zgoda ta oznacza całkowite poddanie się pasterzowi kolonii i jest czymś oczywistym dla członków grupy, można uznać ją za ostatni etap kontroli umysłu, czyli ponowne zamrażanie. Osoba z nowicjusza przeistacza się w członka „Rodziny” w pełnym tego słowa znaczeniu. Dochodzi w tym czasie do internalizacji postaw i wartości panujących w organizacji oraz utrwalenia na nowo ukształtowanej tożsamości.

Wspólnotowe życie przepełnione jest modlitwą, studiowaniem Biblii i listów Berga, co ma pogłębić tylko wiarę członków w zinternalizowane już wartości. Wszelkie informacje na temat rzeczywistości czerpane są z materiałów przekazanych przez sektę.

Każdy dzień rozpoczyna się od modlitwy, następnie członkowie grupy zajmują się pracami gospodarskimi. Później zajmują się kolportażem ulotek i innych materiałów ruchu. Szczególnie charakterystyczne dla tej sekty są kolorowe komiksy, opowiadające o miłości Boga, i miłości do bliźniego, silnie nasycone emocjonalnie. Cały dzień członków sekty zapełniony jest przez naukę lub pracę na rzecz ruchu. Nie mają oni czasu, a przede wszystkim możliwości na robienie czegoś poza „Rodziną”, są zbyt zajęci, by móc znaleźć chwilę na własne przemyślenia.

Berg dodatkowo korzystał z bardzo skutecznego sposobu, by osoba będąca częścią systemu, nie zauważyła częstych sprzeczności jego nauki z rzeczywistym przekazem biblijnym. Osoby nowe, nie mają dostępu do wszystkich listów i informacji, rzekomo dla ich dobra. Wiedzę o organizacji mają zdobywać stopniowo, gdyż zbyt duża jej ilość mogłaby ich przerosnąć. W efekcie, „porcjowanie” informacji ma za zadanie, powolne wprowadzanie w system sekty, wzbudzenie zaangażowania, a przez to zminimalizowanie możliwości dostrzeżenia błędów i odstępstw. Nawet kiedy któreś z „dzieci” dostrzegło jakieś nieścisłości w prowadzonych przez Berga naukach, to zwykle było już za późno na odprogramowanie, czyli przywrócenie niezależności myślenia.

W „Rodzinie” panuje więc wszechogarniająca kontrola, tak charakterystyczna dla większości sekt, którą odzwierciedla model BITE. Jest to zarówno kontrola myśli, zachowań, uczuć jak i informacji.

„Rodzina” dziś

Obecnie sekta zeszła do podziemia, gdyż w krajach, w których pojawiali się jej wyznawcy, władze bardzo mocno ingerowały w ich działalność. Zmniejszyła się zdecydowanie skala „połowów” ze względu na rozprzestrzenianie się wśród członków AIDS. Mniej aktywna stała również rekrutacja nowych członków. Od nowicjuszy wymaga się jeszcze większego zaangażowania w życie sekty, ponadto przez 6 miesięcy po przyjęciu nie wolno im mieć stosunków seksualnych.

Ogromnym problemem jest również sytuacja dzieci urodzonych we wspólnocie. Ich indoktrynacja rozpoczyna się od najmłodszych lat. Nie są posyłane do państwowych szkół, a cała wiedza, którą mogą posiąść przekazywana jest im przez dorosłych członków sekty.

Bibliografia

  1. Buszujący w Bogu. Film dokumentalny. http://www.youtube.com/watch?v=0MBW4S0hyJA (pobrano: 05.05.2013r.)
  2. Davis, D. (1984). The Children of God/The Inside Story.
  3. Hassan, S. (1997). Psychomanipulacja w sektach. Ravi.
  4. Zabiełło, J., Prawda nie boi się rewizji! Biblijna analiza nauk Davida Berga i jego Rodziny
    (fragmenty ze strony: apologetyka.com)
  5. Zimbardo, P, (1998). Psychologia i Życie. PWN.

            Strony internetowe:

  1. Chrześcijański Ośrodek Apologetyczny: http://apologetyka.com/sekty/rodzina
  2. Oficjalna strona „Rodziny”: http://portal.tfionline.com/

 

REDAKTOR DZIAŁU 'JESTEM WŚRÓD LUDZI' (od lipca 2014r.) Studia:  Psychologia IV rok, specjalizacja kliniczna człowieka dorosłego i sądowa Dziennikarstwo i komunikacja społeczna III rok Kurs pedagogiczny- Blok kształcenia nauczycielskiego (ostatni semestr z trzech) Koło Naukowe Psychologii Społecznej „Influence” Doświadczenie zawodowe: praktyki w RODK nr 2 w Katowicach i poradni psychologiczno- pedagogicznej; wolontariat w OIK Zainteresowania: praca biegłego sądowego psychologa- opiniowanie, socjoterapia, zaburzenia osobowości ponadto: książki i filmy na temat II wojny światowej, twórczość J.R.R. Tolkien'a oraz indie rock Kontakt: zytamagdalena@gmail. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.