Neofarmakologia w kontekście wychowania

Neofarmakologia, czyli nowa wersja nauki zajmującej się lekami, jest związana ze zmianą korzystania z leków, których celem jest obecnie nie tylko leczenie, ale także poprawa ludzkich zdolności i wydajności. Współcześnie coraz więcej osób stosuje farmaceutyki także w celu zapewnienia sobie odprężenia, a nawet „odlotu”. Dotyczy to także dzieci i nastolatków, którzy dorastają w zorientowanej na konkurowanie i współzawodnictwo rzeczywistości. Warto więc przyjrzeć się neofarmakologii również z perspektywy pedagogicznej.

Od młodzieży wymaga się dynamizmu, przedsiębiorczości, zdolności do długotrwałego wysiłku, dążenia do osiągania korzyści, nawet kosztem innych. Takie podołanie wymaganiom, będące głównym zadaniem młodego człowieka, pociąga za sobą pewne koszty i wydatek energetyczny. Nastolatki nie radzą sobie z nieustanną presją, stresem i niepowodzeniami. W związku z tym szukają sposobów na oderwanie się od problemów.

Do praktyk sztucznego stymulowania samopoczucia przyzwyczajani są od najmłodszych lat. Zatem proces funkcjonalnej adaptacji zaczyna się już w okresie dzieciństwa. Maluchy są przyzwyczajane do sztucznego, ale błyskawicznego wspomagania naturalnych sił witalnych. Istnieją nawet specyfiki dedykowane dla najmłodszych odbiorców powszechnie dostępne w aptekach, wydawane bez recepty. Choć ich celem są działania zdrowotne, to mają one kojarzyć się dzieciom także z zabawą. Z jednej strony mają uzupełniać niedobory w organizmie, a z drugiej mogą stanowić sposób na nudę. Przykładowo jeden z popularnych proszków przeznaczonych do stosowania przez dzieci nie tylko jest źródłem witamin, ale także masuje język i eksploduje w buzi. Leki nie mają kojarzyć się dziecku negatywnie – jako niesmaczne, gorzkie, trudne do połknięcia. Obecnie zostały one zastąpione wielobarwnymi żelkami, musującymi tabletkami, pigułkami o smaku cukierków. Są smaczne, kolorowe i mają ciekawe kształty. Dzieci chętnie po nie sięgają, a rodzice skwapliwie podają je swoim pociechom. Często bowiem sami ulegają presji otoczenia i chcąc zapewnić potomstwu jak najlepsze życie, decydują się pomagać swoim dzieciom w lepszym starcie, karmiąc je lekami poprawiającymi koncentrację, pamięć i zdolności poznawcze.

W Stanach Zjednoczonych plagą stało się podawanie dzieciom z rzekomym ADHD silnych leków, które stymulują ośrodkowy układ nerwowy, wydłużają czas koncentracji, wywołują poczucie euforii, krótkotrwały przypływ energii i możliwość silniejszego skupienia uwagi. W latach 90. XX wieku amerykańscy uczniowie i studenci odkryli, iż przeznaczony dla dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi lek pomaga w nauce do egzaminów i ułatwia koncentrację w czasie zajęć. Często przepisuje się go chłopcom, którzy nie chcą spokojnie siedzieć podczas lekcji i choć wynika to z ich natury, to za pomocą leku dąży się do zmiany ich zachowania i dostosowania go do społecznie obowiązujących norm.

Obecnie wiele leków zawierających w swoim składzie efedrynę lub pseudoefedrynę jest dostępnych bez recepty. Substancje te mają działanie podobne do działania adrenaliny, choć nieco słabsze, ale za to dłuższe. Po leki zawierające efedrynę sięgają najczęściej gimnazjaliści, którzy chcą powstrzymać łaknienie przy odchudzaniu, a także wspomóc się podczas nauki, pobudzić, poprawić swój nastrój. Ponadto do motywów sięgnięcia po leki w celach rekreacyjnych przez młodzież zalicza się ciekawość, naśladowanie, namowę, chęć przeżycia przyjemności oraz uzyskanie lepszego samopoczucia. W badaniach przeprowadzonych przez ESPAD około 0,7% gimnazjalistów i 0,7% uczniów szkół ponadgimnazjalnych zadeklarowało, że większość z ich znajomych używa leków bez recepty (OTC) do celów pozamedycznych, a 0,5% uczniów szkół ponadgimnazjalnych przyznało, że robią tak wszyscy ich znajomi.

Do leków OTC, które mogą wywoływać efekt odurzenia zalicza się wiele znanych i powszechnie stosowanych środków medycznych. Jednym z nich jest lek przeznaczony jest do stosowania w przypadku choroby lokomocyjnej, mający działanie przeciwwymiotne i nasenne. Przyjęcie jednorazowo co najmniej 8-12 tabletek tego leku powoduje odurzenie trwające 8-12 godzin, podczas którego pojawiają się halucynacje wzrokowe, słuchowe i węchowe oraz irracjonalne zachowania. Efektami ubocznymi natomiast są zawroty głowy, senność, wysypka, dzwonienie w uszach, rozmazane widzenie, lęk, nerwice, psychozy. Wiedzę o tego typu środkach i odpowiednich dawkach młodzież czerpie z internetu oraz z wcześniejszych doświadczeń swoich znajomych. Warto zwrócić uwagę, iż rodzice i nauczyciele często nawet nie zdają sobie sprawy z tego, jakim zagrożeniem mogą być leki, które jawnie noszą ze sobą.

Nastolatki nie radzą sobie z nieustanną presją, stresem i niepowodzeniami. W związku z tym szukają sposobów na oderwanie się od problemów. Zadaniem pedagogów, wychowawców oraz rodziców jest wspieranie młodych, docenianie ich, rozmawianie o ich troskach i poważne ich traktowanie. Dzieci i młodzież powinny mieć świadomość, że uciekanie w wykreowany za pomocą leków świat nie jest dobrym rozwiązaniem, a każdy problem można rozwiązać jedynie poprzez realne zmierzenie się z nim.

Szczególny nacisk w zmierzeniu się z problematyką neofarmakologii należy położyć właśnie na informowanie i uświadamianie, a niekoniecznie na ograniczanie sprzedaży leków. Choć ograniczony dostęp do medykamentów mógłby przynieść zamierzone skutki, to jednak w opinii ekspertów programy ograniczenia dostępu do określonych substancji niejednokrotnie doprowadziły do zastąpienia substancji mniej niebezpiecznych, bardziej niebezpiecznymi. Przykładem może być utrudnienie dostępu do bezwodnika kwasu octowego przy produkcji tzw. „kompotu”, co zaowocowało wykorzystywaniem do tego celu bardziej szkodliwego acetonu.

Młodzi eksperymentują, szukają „odlotu”, ulegają namowom rówieśników, często nie zdając sobie sprawy z możliwych konsekwencji swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Dlatego nie można „zamiatać tego tematu pod dywan”, udawać, że dotyczy on jedynie grup z marginesu społecznego. Już od najmłodszych lat trzeba rozmawiać z dziećmi o zagrożeniach, jakie niesie z sobą nadużywanie substancji, których przeznaczeniem jest przywrócenie i poprawa homeostazy organizmu. Winno się to odbywać przeze wszystkim w domach, ale także w szkołach, w czasie lekcji wychowawczych, czy zajęć z pedagogiem szkolnym. Sądzę, że dobrym pomysłem jest zetknięcie odbiorców tychże działań z osobami, które posunęły się „o jeden krok za daleko” i poprzez początkowo niewinne, kontrolowane eksperymenty z lekami stały się narkomanami, osobiście doświadczając niepożądanych skutków swoich poczynań. Niewątpliwie takie osoby są dla młodzieży bardziej wiarygodne niż słabo doświadczony, zapoznany jedynie z teorią, pedagog.

Rodzice i nauczyciele często nie zauważają problemu niewłaściwego stosowania leków przez dzieci i młodzież. Co więcej, niejednokrotnie sami kupują i podają im różne wzmacniacze. Warto jednak, by zastanowili się, czy rzeczywiście jest to koniecznie i skontrolowali możliwe niepożądane działania oraz poznali możliwości ich wykorzystania przez młode pokolenie. Niestety często sami dorośli nadużywają leków lub niewłaściwie z nich korzystają, co nie stanowi dla ich dzieci dobrego przykładu. Działania mające na celu ograniczenie wykorzystania leków do celów pozamedycznych należy skierować także do rodziców, wychowawców i pedagogów. Jeśli dorośli nauczą się właściwie, tj. rozsądnie i z umiarem korzystać z leków, młodsze pokolenie z dużym prawdopodobieństwem weźmie z nich przykład. Rodzice i nauczyciele powinni także obserwować zachowanie swoich dzieci/uczniów i umiejętnie reagować, gdy napotkają problem stosowania leków niezgodnie z ich przeznaczeniem. Nie mogą czuć się w tej sytuacji bezradni, ale powinni wiedzieć, co zrobić, by kompetentnie pomóc dziecku, które nadużyło lub niewłaściwie wykorzystało dany lek. Należy więc wyposażyć dorosłych w odpowiednią wiedzę w tym zakresie.

Jak wiadomo, „zakazany owoc smakuje najlepiej”, więc niepoparte racjonalną argumentacją zakazy raczej nie przyniosą oczekiwanej zmiany. W związku z tym należy używać popartych wiarygodną wiedzą argumentów i mówić o realnych skutkach, jakie niesie niewłaściwe wykorzystywanie leków, a także uczyć alternatywnych, bezpiecznych form radzenia sobie z rzeczywistością.

Bibliografia:

  1. Brown M. (2013). Zjawisko używania przez młodzież w celach pozamedycznych leków nasennych i uspokajających z grupy benzodiazepin oraz leków dostępnych bez recepty zawierających dekstrometorfan, pseudoefedrynę/ efedrynę oraz kodeinę. Wyniki badania i rekomendacje. www.kbpn.gov.pl/portal?id=15&res_id=3071839.
  2. Kamieński Ł. (2014). Kosmetyczna farmakologia: kontrowersje społeczne i etyczneW: S. Myoo, J. Hańderek (red.), Filozofia technologii (116-128). Lublin: E-naukowiec. http://e-naukowiec.eu/wp-content/uploads/2014/11/Technologia_filozofii-red.-Sidey_Myoo-Joanna_Ha%C5%84derek.pdf
  3. Kamińska-Szmaj I. (2002). Milenijny słownik wyrazów obcych. Wrocław: Wyd. Europa.
  4. Kowal-Orczykowska A. (2010). Wychowywani do dopalaczy. Analiza wybranych czynników sprzyjających poszukiwaniu przez młodzież sztucznej stymulacji organizmu. Wychowanie na co dzień, 10-11 (205-206), s. 32-34.
  5. Kozak S. (2007). Patologie wśród dzieci i młodzieży. Leczenie i profilaktyka. Warszawa: Wyd. Difin.
  6. Motyka M., Marcinkowski J. (2014). Nowe metody odurzania się. Cz. I. Leki dostępne bez recepty wykorzystywane w celach narkotycznych. Problemy Higieny i Epidemiologii, 95 (3), s. 504-511.
  7. Potocka-Banaś B., Majdanik S., Korwin-Piotrowska K., Dembińska T., Janus T., Borowiak K. (2013). Nadużywanie popularnych leków dostępnych bez recepty nowym trendem wśród młodzieży. Roczniki Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie, 1 (59), s. 114-119.
  8. Suchecka D., Kucharska-Mazur J., Groszewska K., Mak M., Samochowiec J., Samochowiec A. (2017). Analiza zjawiska nadużywania przez polską młodzież leków dostępnych bez recepty i ziół niepodlegających kontrolowanemu obrotowi. Część I. Medycyna pracy, 3 (68), s. 413-422.

 

Kierunek i rok studiów, specjalność: Pedagogika opiekuńczo-wychowawcza, studia II stopnia  Kontakt e-mail: monika.gwozdz12@poczta.onet.pl Zainteresowania: Pedagogika dzieci i młodzieży, gerontologia, streetworking, turystyka górska i krajoznawcza Doświadczenie zawodowe: Prowadzenie zajęć animacyjno-edukacyjnych dla dzieci z marginalizowanych dzielnic Bytomia przy użyciu Szkoły Mobilnej Dodatkowe doświadczenie: • Wolontariat w Miejskim Domu Pomocy Społecznej „Złota Jesień” w Świętochłowicach • Praktyki w świetlicy szkolnej w Szkole Podstawowej nr 1 im. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.