Mam marzenie i co teraz?

Żyjesz jak co dzień, budzisz się, otwierasz oczy, witasz nowy dzień, wychodzisz z domu, chwilę potem znajdujesz się na zatłoczonej ulicy, mijasz setki nieznajomych twarzy i mkniesz dalej, słuchając muzyki albo słuchając siebie. Uczysz się, być może pracujesz, podążasz pewną drogą, a ta często przypomina loterię – albo wygrasz i osiągniesz cel albo przegrasz i stracisz wszystko. Jesteś człowiekiem, jak każdy- jak kobieta, która zapytała Cię dziś o drogę, jak mężczyzna, który zaoferował Ci pomoc, jak ja - autorka artykułu, która pyta: czy potrafisz jeszcze marzyć? czy nadal masz w sobie żywe fantazje i piękne aspiracje, które dają Ci wytchnienie i nadzieję na lepsze jutro?

Jak to było kiedyś? Jak to jest dzisiaj?

Przypomnij sobie siebie sprzed lat. Siebie jako małe, rozkoszne i beztroskie, ciekawe świata dziecko. Jak wspaniale było wtedy marzyć, sięgać do wyobraźni po coraz to nowe pragnienia, dotykać ich, nadawać im odpowiedni kształt i kolor. Tak łatwo Ci to przychodziło, było takie naturalne, takie oczywiste. Lubiłeś to robić, prawda? Bez wątpienia była to znakomita i wciągająca zabawa, a przy okazji trening dla Twojej wyobraźni. 

A dzisiaj? Dzisiaj jesteś dojrzałym, statecznym człowiekiem, odpowiedzialnym, ale i często zabieganym dorosłym. Być może przestałeś sięgać do swojej wyobraźni, być może porzuciłeś marzenia, bo przecież to tylko dziecięce mrzonki i złudne fantazje, które nigdy się nie spełnią – więc po co tracić czas, którego i tak wciąż brakuje. Jeśli tak właśnie się stało, zachęcam Cię, abyś powrócił do marzeń – one nadal jeszcze tlą się gdzieś w Twoim wnętrzu, abyś na nowo odkrył ich niepowtarzalny smak i potężną moc. Dlaczego? „Jak człowiek nie marzy, umiera” *[1] – i niech stanie się to dla nas najlepszym uzasadnieniem, największą motywacją.

A co jeśli żyjesz w zgodzie ze swoją wyobraźnią? Co jeśli nigdy nie porzuciłeś swoich pragnień i aspiracji? Co jeśli masz marzenie? A więc jesteś szczęściarzem! Realizujesz siebie, stawiasz pierwsze kroki, kreując swoje życie takim, jakim chciałbyś, aby było. Poniekąd osiągnąłeś już bardzo istotny i bardzo prywatny sukces - marzysz… a więc prawdziwie żyjesz, oddychasz pełną piersią, dbasz o swoje wnętrze, pielęgnujesz duszę. W ten właśnie sposób tworzysz niepowtarzalną pełnię. Wszystko to dodaje Ci sił, abyś wytrwał w walce o swój świat, świat w pełni prawdziwy choć zrodzony ze szczerych marzeń.

Marzę… i co dalej?

Jak powiedziała kiedyś Lidia Jasińska: „Marzyć, oznacza pragnąć gwiazdki z nieba. Działać – to wiedzieć której” *[2]. Ty stworzyłeś solidne fundamenty, wiesz już czego chcesz – której gwiazdki. Teraz najważniejsze jest, abyś nie zrezygnował i nie pozostawał jedynie na etapie marzeń, abyś chciał się rozwijać i czynić swoje życie wciąż lepszym, bo „marzenia się spełniają, ale nigdy tym, którzy tylko marzą” *[3]. Podążając za marzeniami, nie możesz stawiać przed sobą sztucznych barier, tworzyć bezpodstawnych ograniczeń. Daj sobie prawo do sięgania wciąż wyżej, do podążania wciąż dalej.

Kiedy podejmiesz już ostateczną decyzję – „Tak, chcę, aby to konkretne marzenie czy pragnienie spełniło się” - wyznacz mu cel, zaangażuj się i zacznij działać. Sprawdzaj wszystkie możliwości, wykorzystuj wszystkie szanse. Bądź odważny, przecież tutaj chodzi o Ciebie – kto zawalczy o Twoje pragnienia, jeśli nie Ty sam? Owszem, mogą zdarzyć się niepowodzenia, klęski. Nikt nie jest w stanie ich uniknąć. Ale najważniejsze, że wiesz, o co walczysz, że znasz cenę tego, co chcesz osiągnąć. Nawet jeśli się potkniesz, wstań – przecież masz w sobie siłę, a upadek tylko Cię wzmocni, zdobędziesz cenne doświadczenia, lepiej poznasz samego siebie. 

Co może pomóc?

Przy realizacji konkretnych marzeń bardzo pomocne może okazać się ich spisywanie oraz przepisywanie. Na karteczce zapisujemy wybrane pragnienia i cele. Nie powinno być ich jednak więcej niż 10, abyśmy mogli lepiej się skupić na tym, co dla nas najważniejsze i realizować swoje aspiracje etapowo, bez niepotrzebnego pośpiechu i presji. Do każdego marzenia dopisujemy czas, jaki dajemy sobie na jego osiągnięcie - na przykład: „Zrobię kurs języka angielskiego do 10 kwietnia”. Takie nasze krótkie „notatki z marzeń” staramy się jak najczęściej przepisywać – najlepiej codziennie. Dzięki temu nasze myśli będą się skupiały wokół tego, co najistotniejsze, podświadomie będziemy do tego dążyć, mobilizować swoje siły i inwestować je w działania. Spisane pragnienia nabierają naprawdę wielkiej mocy – ciągle nam o sobie przypominają, wchodzą w krew niczym najcenniejsza mantra. W dodatku traktujemy je poważniej niż te niezapisane, będące jedynie składową ulotnych słów. 

Oprócz zapisywania możemy wykorzystać również wizualizację. Powinniśmy jak najczęściej wyobrażać sobie siebie, takimi, jakimi chcielibyśmy być oraz sytuację taką, jaką chcielibyśmy, aby była. Wizualizacje są bardzo pomocne. Pozwalają określić kierunek, w jakim chcemy podążać, ale przystosowują także nasze myślenie, przyzwyczajają nas do funkcjonowania w tych nowych warunkach, do których osiągnięcia dążymy. Mówiąc w skrócie, stawiają nas w pozycji zwycięzcy – człowieka spełnionego i szczęśliwego, który sam kształtuje swoje życie. 

Nie bój się!

Wiesz już, co powinieneś robić ze swoim marzeniem, w jaki sposób je urzeczywistniać. Możesz uznać, że łatwo jest powiedzieć, trudniej zaś cokolwiek zrobić. Możesz stwierdzić też, że Twoje pragnienia są zupełnie nierealne albo zwyczajnie przestraszyć się radykalnych zmian i nowych wyzwań, jakie niesie za sobą spełnianie marzeń. Rozumiem Cię, chcesz czuć się bezpiecznie. Czasem wydaje nam się, że lepiej jeśli pozostaniemy w sferze marzeń, po co ryzykować popełnieniem błędu? Po co cierpieć i przeżywać kolejne zawody? Ale czy bojąc się ciągle tego, co nieznane, będziesz szczęśliwy? Pomyśl… wycofując się, być może tracisz szansę na życie, o jakim od zawsze marzyłeś. Czyż nie lepiej, patrząc w lustro, przyznać: „Ok, może nie wszystko wyszło tak, jakbym tego chciał, ale zrobiłem co mogłem, walczyłem o siebie do końca, nie poddałem się” niż zadręczać się nieprzyjemnymi myślami i z poczuciem winy wciąż sobie powtarzać: „Może gdybym wtedy spróbował, dzisiaj byłoby inaczej? Może coś bym osiągnął, może byłbym człowiekiem spełnionym?”. Wszystko zależy od Ciebie. To Ty podejmiesz decyzję, czy chcesz o siebie zawalczyć, czy wolisz zamknąć się w swoim dotychczasowym świecie. Ale może warto dać szansę tym pragnieniom, które się w nas rodzą? Perspektywa dążenia do ich osiągnięcia bywa przerażająca, ale wyobraź sobie efekty… . Nie musisz się z niczym spieszyć, to Twoje życie, Ty nadasz mu rytm. Możesz wszystko planować powoli – krok po kroku – każdy z tych nawet najmniejszych kroczków jest istotny, bo każdy zbliża Cię do celu. Dlatego tak ważne jest, abyś dostrzegał i nagradzał siebie za te nawet najskromniejsze sukcesy i dokonania. 

Magiczna podróż w siebie

Marzenia potrafią być niezwykle inspirujące. Nieraz w mgnieniu oka wyzwalają w nas wielkie pokłady entuzjazmu i motywacji, rozbudzają tę cząstkę nas, o której istnieniu nie mieliśmy pojęcia. Takie odkrywanie i stopniowe realizowanie siebie jest bardzo wyjątkową i fascynującą podróżą! Warto w nią wyruszyć… choćby po to, żeby siebie zrozumieć, w pełni zaakceptować i pokochać. Po to, żeby odkryć swój ukryty potencjał i móc go wykorzystać. A w końcu po to, żeby ze zwykłego kawałeczka węgla obleczonego w marzenia móc przeobrazić się w prawdziwy brylant zakorzeniony w upragnionej rzeczywistości. 

Szczerze zachęcam każdego z Was, aby sięgać wciąż wyżej i jak to określił Joseph Conrad – „iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca” *[4]. Przecież jeszcze nikt nie rozbił się o niebo! 

Powodzenia w realizacji marzeń! Powodzenia w realizacji siebie!

Przypisy:

*[1] wypowiedź Riedel, R. http://pl/wikiquote.org/wiki/Ryszard_Riedel
*[2] aforyzm Jasińska, L. http://www.zamyslenie.pl/aforyzm/4469
*[3] aforyzm Rem, A. http://www.zamyslenie.pl/aforyzm/5309 
*[4] Conrad, J. (2009). Lord Jim. Kraków: Znak. http://www.cytaty.info/cytat/isczamarzeniemi.htm

 

 

  Wykształcenie: Studentka psychologii (III rok) secjalizajca - psychologia pracy i stresu  Doświadczenie zawodowe: szkolenie "Doradztwo i poradnictwo zawodowe dla dzieci, młodzieży i osób dorosłych". Warsztaty antystresowe związane ze stresem wystąpień publicznych oraz technikami odstresowujacymi Członkini Koła Naukowego Psychologii Lotniczej i Kosmicznej. Zainteresowania: Interesuje mnie przede wszystkim doradztwo zawodowe, morfopsychologia, psychologia reklamy, pracy i stresu, ale także coaching, psychoterapia i psychologia kliniczna. Poza tym kocham ludzi i zwierzęta. Uwielbiam sport, aktywne życie, tanie - szczególnie latino oraz podróze, ambitne kino i eksperymenty kulinarne. Lubię odpoczywać na łonie natury, "w towarzystwie" dobrej książki. Wielką przyjemność sprawia mi również pisanie - głównie wierszy i opowiadań. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.