Katarzyna Ziółek

BYŁA REDAKTOR DZIAŁU 'JESTEM WŚRÓD LUDZI'

Kontakt: katarzyna.ziolek92@gmail.com

Kierunek i rok studiów: Psychlogia, I rok

Zainteresowania: psychologia sądowa i kliniczna, psychologia sportu, literatura, sztuka- szczególnie malarstwo, dziennikarstwo, sport, podróże.

Doświadczenie zawodowe: Praca w Dcathlonie, ale chyba nie o to chodzi :)

Dodatkowe doświadczenie: Planowany wolontariat w TPN.

 Studentka psychologii, absolutnie zakochana w literaturze. Kiedy tylko może, wyjeżdża pochodzić po górach. Uwielbia aerobik, taniec, bieganie i jazdę na nartach. Ma mnóstwo pomysłów.

Artykuł

Ćwiczenia... Od czego by tu zacząć?

W ciągu roku co najmniej kilkakrotnie coś sobie postanawiamy. Sztandarowym momentem jest Nowy Rok, kiedy prawie każdy stwierdza „Tak, teraz odmienię swoje życie!”. Oprócz postanowień typu „Rzucę palenie” na samym szczycie listy jest „Schudnę” lub chociażby „Zacznę ćwiczyć regularnie”. O ile gdzieś w połowie stycznia zapominamy o naszych zapewnieniach (bo zimno, bo ciemno, bo smutno i nic się nie chce) to wraz z przełomem lutego i marca pojawia się kolejny zryw: „Idzie wiosna, muszę coś ze sobą zrobić! Tym razem NAPRAWDĘ zaczynam ćwiczyć!”. I w tym momencie wszystko wydaje się w miarę proste- skoro mamy motywację, to zaczynamy ćwiczyć. Proste? Każdy student i każda studentka wie, że teoria to jedno, a praktyka drugie. Bo kiedy w jednym tygodniu mamy 5 kolokwiów, 3 prace zaliczeniowe i 500 stron do przeczytania na wczoraj to ostatnią rzeczą, o której myślimy, jest aktywność fizyczna. Mówimy sobie wtedy „Zrobię to w przyszłym tygodniu, kiedy będzie trochę więcej wolnego czasu”. Z dnia na dzień okazuje się, że w przyszłym tygodniu tego czasu znowu nie będzie. Przekładamy rozpoczęcie ćwiczeń z dnia na dzień, aż w końcu przychodzą gorące dni i studentki przeżywają atak paniki „Jak ja założę krótkie spodenki po zimie?!”. Jak więc się zmotywować i wygospodarować odrobinę czasu na jakąkolwiek aktywność? Zastanówmy się!

Czytaj dalej


Artykuł

„Jak dorosnę, zostanę maratończykiem”

Na początku widziałam pojedyncze osoby. Szłam z psem i ktoś taki przemykał tuż obok mnie. Z czasem pojawiało się ich coraz więcej. Jechałam samochodem i na odcinku kulkunastu metrów, mijałam ich sześciu. O kim mówię? O biegaczach. Jeszcze 10 lat temu jogging obserwowaliśmy głównie w amerykańskich filmach i serialach, trochę dziwiąc się, że można biegać „dla przyjemności”. W Polsce mało kto się tym zajmował. Rower, rolki, siłownia- owszem. Ale bieganie? Jeśli już, to osoby zajmujące się tym sportem zawodowo.

Czytaj dalej


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.