Jak nie zostać nałogowym graczem – poznaj uzależnienie od hazardu

Gdy czujesz podniecenie na widok kości do gry lub kart, jeśli nie możesz się oprzeć partycje black jacka czy hold’ema, kiedy musisz ostatecznie brać kredyt, by realizować swoje „pasje” w kasynach, może to oznaczać, że masz problem z grami hazardowymi. Z dziesięciolecia na dziesięciolecia problem patologicznego hazardu jest coraz łatwiej zauważalny, a szkód, które mu towarzyszą, nie sposób wycenić.

Skala zjawiska

Nacją, w której jest największy odsetek obywateli mających styczność z grami hazardowymi, są Amerykanie – około 86% dorosłych obywateli zgłosiło, że zagrali chociaż raz. Idąc dalej, problem z hazardem ma 5-7% Amerykanów, co daje wyniki od 15 do 20 milionów osób. W Europie najwięcej na grę wydają Francuzi (2,5 miliarda euro), dalej plasują się Niemcy i mieszkańcy Wielkiej Brytanii (po 1 miliardzie euro). W 2008 roku kwota wydana przez Polaków na gry hazardowe wyniosła około 17 miliardów złotych. Według danych CBOS w naszym kraju jest około miliona osób, które przejawiają patologiczny wzorzec grania.

Słowo „hazard” wywodzi się z arabskiego i oznacza kostkę do gry lub grę w kości. Obecnie to pojęcie obejmuje znacznie szerszą grupę aktywności. Według słownika języka obcego „hazard” odnosi się do wszystkich gier pieniężnych, gdzie o wygranej w mniejszym lub większym stopniu decyduje przypadek. Do najpopularniejszych form gier hazardowych należą automaty do gry (innymi słowy jednoręki bandyta), bingo, ruletka, poker, black jack, gra w kości, wyścigi konne, psów, zakłady bukmacherskie. Do aktywności hazardowych zalicza się również inwestowanie na giełdzie, totolotek, konkursy audiotele. Nie można zapomnieć, że gry hazardowe dostępne są coraz łatwiej w Internecie. Przybliżona ilość osób uprawiająca hazard w przestrzeni wirtualnej wynosi około 20 milionów. E-hazard stwarza graczom pełną anonimowość, stały, niekontrolowany i bez ograniczeń czasowych dostęp do kasyn on- line.

Mechanizmy myślowe

Istnieją takie warunki, które mogą sprzyjać popadnięciu w patologiczną formę uprawiania hazardu, która będzie nosić znamiona uzależnienia. Nie oznacza to jednak, że każda osoba, która zacznie grać w gry hazardowe, stanie się automatycznie uzależniona. Niemniej, istnieją w nas takie mechanizmy myślowe, które w połączeniu z pewnym kontekstem sytuacyjnym, będą bardziej predysponowały człowieka do uzależnienia. Jednym z takich mechanizmów jest sposób przypisywania własnym działaniom to, co dobre i wartościowe, a czynnikom zewnętrznym tego, co złe szkodliwe. Podczas grania ujawnia się to w przeświadczeniu osoby, że wygrana została spowodowana jej wrodzonym talentem i umiejętnością przewidywania wyników z góry. Natomiast przegrana jest zasługą tylko i wyłącznie warunkom zewnętrznym, na przykład pechowi. W ten sposób zaczyna się myśleć, że możliwe jest kontrolowanie losu. Przeświadczenie to jest silniejsze, gdy możliwe jest wytypowanie własnych ostatecznych wyników gry (m.in. jak w lotto).Wybieranie liczb do gier czysto losowych nie wpływa na jej wynik, tworzy jednakże iluzję wpływu, mocy gracza.

Jeżeli wygrana zdarzy się przypadkiem, tendencja do podtrzymania grania stanie się tak silna, że umniejszane będzie znaczenie kolejnych przegranych, a wizja wygranej będzie podtrzymywać fantazję na temat władzy nad losem, gdyż „ta zła passa w końcu minie”. Kolejną ułudą jest przekonanie, że niektóre przegrane to „prawie wygrane”, które jest powodowana tym, że do szczęścia potrzebowaliśmy tylko jednej liczby, jednego symbolu. Wyniki gry jest zero-jedynkowy: albo wygrałeś, albo przegrałeś. Hazardziści lubią jednak myśleć o tym inaczej i wkładają wiele wysiłku w pielęgnowanie tego sposobu myślenia. Z tych mechanizmów myślowych rodzą się hazardowe rytuały. Pomóc szczęściu można, dmuchając w kostkę przed jej wyrzuceniem, czy wybierając ten sam znany automat w salonie gier, na którym wygraliśmy pewną sumę pieniędzy.

Konkludując, nałogowe granie rozwija się, wykorzystując naturalne skłonności mózgu do doszukiwania się prawidłowości i przewidywalności tam gdzie ich nie ma, a także bazuje na wiarze w zdolność wpływania na to, nad czym nie ma się kontroli.

Typologia hazardzistów

W społeczeństwie można wyróżnić ludzi, którzy:

  • nie grają, gdyż nie jest to dla nich atrakcyjny sposób spędzania czasu
  • grają sporadycznie, przy niektórych okazjach (większość populacji)
  • grywają z pewną regularnością, a granie stanowi ich główną rozrywkę, nie doświadczają z tego powodu jakichkolwiek negatywnych skutków w życiu osobistym, zawodowym lub w kontaktach interpersonalnych (regularnie grający)
  • grają regularnie i mają z tego powodu kłopoty osobiste, zawodowe i rodzinne (grający szkodliwie)
  • wciąż grywają, mimo ponoszenia bardzo poważnych szkód i pomimo wyraźnej kontroli nad graniem (gracze patologiczni).

Skutki patologicznego hazardu

Pośród szkód, jakie wyrządza oddawanie się uzależniającemu graniu, można wymienić: problemy zdrowotne, psychiczne i społeczno-zawodowe. W przypadku zdrowia mówi się o napięciach i przeżywanych emocjach, które stają się przyczynkiem do zaburzeń aktywności sercowej i innych chorób krążeniowo-naczyniowych. Nałogowcom towarzyszy bezsenność, nieodpowiednia dieta, ograniczenie aktywności fizycznej, palenie tytoniu czy picie alkoholu. Wymieniają oni dodatkowo: wzrost ciśnienia krwi, zaburzenie układu krążenia, zasłabnięcia, omdlenia, duszności, owrzodzenie żołądka.

Stres związany z grą powoduje w głównej mierze występowanie zaburzeń emocjonalnych. Związane są one z występowaniem sprzecznych uczuć – od euforii i radości do lęku, poczucia winy. Przygnębienie i obniżający się nastrój może wywołać myśli samobójcze i próby targnięcia się na własne życie. Seria przegranych i straty finansowe osłabiają poczucie własnej wartości i sprawstwa. W dalszej mierze prowadzi to do wyuczenia się bezradności. Uzależnieni mogą postrzegać cały świat wokół przez pryzmat gry i postrzegać osoby, które nie aprobują jego nałogu, jako wrogów, którzy utrudniają mu osiągnięcie celu.

Nałogowe oddawanie się graniu skutkuje pogorszeniem funkcjonowania w rodzinie poprzez separację od jej członków, przyjaciół i problemów w pracy. W tym nierzadko jej utrata. Wśród członków pojawiają się roszczenia, pretensje, oskarżenia. Świadkiem niszczonego przez nałóg domu rodzinnego są często dzieci, które doświadczają zaniedbania, kłamstw i obserwują narastające między rodzicami konflikty. Rodzic, który uprawia patologiczny hazard, przestaje być odpowiednim modelem do naśladowania dla swoich dzieci. Skutkuje to wyższym prawdopodobieństwem popadnięcia przez nie w jakąś formę uzależnienia.

Osoba uzależniona zaciąga kolejne pożyczki i kredyty, których nie jest w stanie spłacić. Wszystko po to, by odegrać się za dotychczasowe przegrane. Uprawianie patologicznego hazardu prowadzi niejednokrotnie do utraty pracy i popełniania przestępstw w celu zdobycia pieniędzy na dalszą grę, spłatę długów.

Literatura:

  1. Ogińska-Bulik N., (2010), Uzależnienia od czynności. Mit czy rzeczywistość?. Warszawa: Difin.
  2. Pan-American Health Organization/World Health Organization Collaborating Centre, (2008), Problem Gambling: A Guide for Helping Professionals. University of Toronto: Centre for Addiction and Mental Health.
  3. http://www.zielonysztandar.com.pl/2012/06/milion-polakow-uzaleznionych-od-hazardu/
  4. http://www.citizenlink.com/2010/06/14/frequently-asked-questions-gambling-in-the-united-states/
  5. http://www.anonimowihazardzisci.org/
  6. http://www.hazardzisci.org/

Arykuł powstał w ramach kampanii informacyjno-profilaktycznej "Co nas spina?"

Kampania współfinansowana jest ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

 

Kontakt: marek.grajcar@gmail.com Magister psychologii, trener treningu psychologicznego i umiejętności psychospołecznych, rekruter, specjalista HR, pasjonat fotografii reportażowej i ulicznej, zagorzały trekkingowiec. Doświadczenie: Specjalista ds. rekrutacji specjalistycznych w branży IT Członek projektów i koordynator w Stowarzyszeniu Górnośląski Klaster Kreatywny w Katowicach Wolontariusz w Zimbardo Youth Center w Katowicach Autor artykułów popularnonaukowych na portalu Więc Jestem! Trener freelancer W czasie studiów: Przewodniczący w Studenckim Kole Psychologii Organizacji przy Uniwersytecie Śląskim Członek Koła Psychoterapii i Treningu Psychologicznego Redaktor Działu Wizualnego w magazynie "Reflektor. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.