„Head and shoulders, knees and toes, knees and toes...”, czyli o mowie ciała słów kilka

Przytoczony w tytule tego artykułu cytat to fragment, dobrze wszystkim znanej, angielskiej piosenki. Choć wydaje się ona być tylko zabawą lub atrakcyjną metodą nauki słówek, to – paradoksalnie – może też otwierać szerszy kontekst. Może mianowicie odsyłać do mowy ciała, w którą „angażują się” (jak w piosence): i głowa, i ramiona, i kolana, i oczy, i usta, a czasami nawet – palce u stóp…

Jednym z podstawowych pytań, które ludzkość zadaje sobie od zarania dziejów, jest pytanie o człowieka: „kim jest?”. Spośród wielu możliwych odpowiedzi, których na przestrzeni tysięcy lat udzielali filozofowie, psycholodzy bądź organizacje humanitarne, najtrafniejszą wydaje się być ta, którą zaproponował Arystoteles już w IV wieku p.n.e. Ów starożytny myśliciel, definiując „człowieka”, określił go po prostu (albo aż) jako „istotę społeczną”, wskazując tym samym na bardzo ważny aspekt człowieczeństwa, które realizuje się w pełni dopiero we wzajemnej relacji „ja – inni”.

Komunikacja zakodowana

Oczywiście, istnienie w społeczności wymusza wypracowanie jakiegoś, zrozumiałego dla wszystkich członków grupy, kodu (kodów) porozumiewania się, komunikacji.

Oprócz kodów językowych (innych dla poszczególnych społeczeństw, grup etnicznych, plemion) w porozumiewaniu się ważną rolę odgrywają także zachowania o charakterze niejęzykowym. Należy do nich m.in. mowa ciała, z języka angielskiego: body language (ważne: pojęcie mowa ciała jest znaczeniowo węższe niż termin komunikacja niewerbalna – nie są to więc określenia synonimiczne i nie należy używać ich zamiennie!), która obejmuje takie typy ekspresji, jak:

  • mimika: „ruchy” twarzy, np.: ruchy oczu, brwi, ust;
  • kinezjetyka: postawa i ukierunkowanie ciała, gesty i ruchy ciała;
  • proksemika, tj. sposób „używania” przestrzeni interpersonalnej – m.in.: odległość od rozmówcy (strefa intymna: 0–45cm, przeznaczona jest dla bardzo bliskich osób z którymi tworzymy więzi uczuciowe; strefa osobista: 45–120cm, przeznaczona jest dla przyjaciół i poufałych rozmów; strefa oficjalna: 120–360cm, jest to obszar występujący podczas oficjalnych narad, posiedzeń itp.; strefa publiczna: sięga powyżej 360cm, zazwyczaj zniechęca do dialogu).

Co ważne, do mowy ciała nie zalicza się (tak zwanych) niewerbalnych aspektów mowy, to znaczy: tembru głosu, sposobu używania i wypowiadania słów, tempa mówienia, czy pomyłek językowych.

Pięćdziesiąt pięć do siedmiu…

Jak wynika z badań (patrz – wykres), komunikaty wyrażane za pomocą mowy ciała stanowią około 55% całości przekazu, podczas gdy komunikaty werbalne (słowa) to zaledwie 7%! Ta proporcja pokazuje wyraźnie, że w kontaktach z innymi ludźmi – i w sytuacjach osobistych, i zawodowych – tak naprawdę najważniejsze jest to, co odbiorca może dostrzec bądź intuicyjnie „wyczuć” (gesty, mimika, spojrzenie, postawa). Zwerbalizowana treść przekazu jest natomiast (niestety!) tylko „dodatkiem”, choć na szczęście – nie całkiem pozbawionym znaczenia.

Usta milczą… ciało – mówi, czyli jak odczytywać mowę ciała.

Wykorzystując kolejność części ciała, którą proponuje zacytowana w tytule piosenka, wyjaśnianie poszczególnych elementów body language rozpocznę od głowy i twarzy, później wskażę na „język” ramion oraz sygnały wysyłane oczami, uszami i… palcami u stóp.

I.            Head… [głowa; mimika twarzy]

  • jeśli odbiorca trzykrotnie kiwnie głową w trakcie rozmowy, sugeruje nadawcy, że jest zainteresowany jego wypowiedzią (w efekcie przemowa może wydłużyć się nawet trzykrotnie);
  • przechylanie głowy wskazuje, że odbiorca jest zainteresowany wypowiedzią nadawcy i chce go wysłuchać;
  • jeśli rozmówca często drapie się w nos w trakcie dyskusji, to znaczy, że nie do końca dowierza naszym słowom;
  • odbiorca zmarszczy brwi, jeżeli to co mówimy, wyda mu się podejrzane, dziwne

II.            … and shoulders… [ruchy ramion i rąk]

  • uścisk ręki połączony z położeniem drugiej dłoni na ramieniu odbiorcy wyraża nasz stosunek emocjonalny względem tej osoby – jeśli kładziemy rękę na lewym ramieniu rozmówcy, wyrażamy swoje przyjazne nastawienie; jeśli kładziemy dłoń na prawym ramieniu oznacza to, że próbujemy ograniczyć ambicje lub władzę osoby, z którą rozmawiamy;
  • gdy układamy dłonie na zewnątrz, w stronę rozmówcy, oznacza to, że pragniemy zyskać jego uwagę i dajemy znak, że nasze słowa dotyczą go w szczególny sposób;
  • dłonie skierowane do wewnątrz informują interlokutora o tym, że mamy charakter egocentryczny lub nie akceptujemy do końca tego, o czym mówi;
  • jeśli podczas przemowy opieramy nasze dłonie na stole lub na kolanach, może to sugerować, że nie czujemy się dobrze w roli mówcy;
  • zaciśnięte pięści mogą oznaczać tremę lub wrogość względem rozmówcy, otwarte dłonie natomiast – zrozumienie i chęć wysłuchania zdania innych;
  • ciągłe poprawianie i przygładzanie włosów ręką oznacza niecierpliwość;
  • osoba, która w trakcie rozmowy bawi się kosmykiem włosów, daje znak, że nie do końca wierzy naszym słowom albo – że chce się od nas zdystansować;

 III.            … and eyes and ears and mouth… [oczy, uszy i usta]

  • zazwyczaj, kiedy rozmówca chce sobie coś przypomnieć, kieruje oczy do góry; natomiast, gdy przypomina sobie wydarzenia o znaczeniu emocjonalnym, kieruje oczy w dół;
  • osoba (zwykle: kobieta), która zakłada w trakcie rozmowy włosy za uszy, jest zainteresowana tym co mówimy;
  • pocieranie palcami płatków uszu zdradza stan niepokoju;
  • zagryzanie warg oznacza, że znajdujemy się w sytuacji niewygodnej, z której chcielibyśmy uciec;
  • jeśli odbiorca, słuchając nas, układa usta „w dzióbek”, to daje nam znak, że czuje się lepszy od nas i traktuje nas „z góry”;
  • osoba, która często stuka palcem w swoje usta, jest z reguły indywidualistą;
  • pokazywanie górnych zębów w czasie uśmiechu może być oznaką uwodzicielstwa;
  • odkrywanie zębów szczęki dolnej charakterystyczne jest dla osób nieśmiałych lub takich, które chcą, aby oceniać je na podstawie ich czynów i osiągnięć, a nie wyglądu zewnętrznego;
  • pokazywanie wszystkich zębów przy uśmiechu oznacza, że chcemy zaistnieć publicznie i być rozpoznawalni oraz zapamiętani przez współrozmówców.

 IV.            …knees and toes! [kolana, nogi i… palce u stóp]

  • zdenerwowanie poznamy po przystępowaniu z nogi na nogę;
  • jeśli rozmówca czuje się nieswojo, zaczyna uderzać piętami o podłogę oraz poruszać nogami w górę i w dół;
  • podnoszenie palców u stóp oznacza, że uczucie jednego rozmówcy względem drugiego są bardzo pozytywne;
  • palce stóp rozmówcy skierowane do drzwi są sygnałem, nie jest on zainteresowany rozmową.

Bibliografia:

  1. Borg J.: Język ciała. Siedem lekcji komunikacji niewerbalnej. Warszawa 2011.
  2. www.mowa-ciala.net/ [Dostęp: 30.10.2015]
  3. www.psychiatria.pl/artykul/mowa-ciala-co-znacza-gesty/13456/2.html [Dostęp: 30.10.2015]
  4. www.rogalinski.com.pl/mowa-ciala-wspolpraca-sfery-werbalnej-z-niewerbalna/ [Dostęp: 30.10.2015]
  5. Nęcki Z.: Komunikacja międzyludzka. Kraków 1996.

Kontakt: j.sapa@wp.pl Wykształcenie: Studentka II roku studiów magisterskich na kierunku Filologia polska na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W ramach studiów realizuję dwie specjalności: nauczycielską oraz specjalność literaturoznawczą. Mam również dyplom ze specjalności Dziennikarstwo i komunikacja kulturowa, którą – oprócz sp. nauczycielskiej – ukończyłam na studiach licencjackich na UŚ-iu. Zainteresowania: Zainteresowania naukowe rozwijam na spotkaniach kół naukowych: Koła Naukowego Romantyzmu UŚ oraz Koła Teorii Literatury UŚ. Interesuję się literaturą polskiego romantyzmu (zwłaszcza mickiewiczowską) oraz poezją polską z lat 1968- 1989. Jak każdy rasowy Filolog, bibliotekę traktuję niemal jak dom, choć z moim zamiłowaniem do czytania, konkuruje – równie silna – chęć tworzenia własnych tekstów. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.