Efekt brzydszej koleżanki

Czy filmowy żart może odzwierciedlać rzeczywistość? Dr Nicholas Furl z Royal Holloway University of London przeprowadził ciekawe badania, inspirowane popkulturowymi tv tropami z filmów. W swych badaniach badał zjawisko postrzegania atrakcyjności fizycznej w zależności od atrakcyjności osób wokół. Ich wynik zdaje się przeczyć popularnej dotąd hipotezie, że istnieją stałe cechy uznawane za atrakcyjne.

Każdy z nas, oglądając amerykańskie filmy lub seriale, natknął się na tak zwany tv trope szkolnej gwiazdki, otoczonej w liceum przez grono (zwykle odrobinę) od niej mniej atrakcyjnych przyjaciółek. Tak zwana królowa pszczół randkuje w nich zwykle z największym szkolnym przystojniakiem, pozwalając pozostałym koleżankom spotykać się z jego brzydszymi kolegami. Choć we współczesnej nauce przyjmuje się, że zgodnie z efektem podobieństwa mamy tendencję do przyjaźnienia się z ludźmi fizycznie podobnymi do nas, również pod względem atrakcyjności, badacze wpadli niedawno na trop dość ciekawego efektu dobrze znanego nam z hollywoodzkich żartów (Furl, 2016).

Dr Nicholas Furl z Royal Holloway University of London przeprowadził ciekawe badania, inspirowane popkulturowymi tv tropami z filmów. Ich wyniki opublikowane w 2016 roku w Psychological Science wskazują, że ocena atrakcyjności danej osoby przez innych różni się w zależności od tego, wśród jakich ludzi w wymiarze atrakcyjny - nieatrakcyjny jest ona prezentowana. Wbrew powszechnej opinii mówiącej, że ocena atrakcyjności jest stała, wyniki tego badania wskazują, iż przeciętnie atrakcyjna twarz prezentowana wśród innych, mniej atrakcyjnych, wydaje się być bardziej pociągająca niż eksponowana samodzielnie (Luce, 1959; za: Furl, 2016).

Uczestnicy badania

W badaniu wzięło udział 40 studentów i pracowników Royal Holloway, University of London w wieku 18-23 lata w eksperymencie dotyczącym oceny atrakcyjności oraz w wieku 18-55 lat w eksperymencie dotyczącym oceny przeciętnego wyglądu. Dodatkowo udział w badaniu dotyczącym atrakcyjności honorowany był voucherem do sklepu Amazon na 28 dolarów, natomiast w eksperymencie dotyczącym oceny przeciętnego wyglądu voucherem o wysokości 8 dolarów. Oba eksperymenty zostały zaaprobowane przez Komisję Etyki Zawodowej Uniwersytetu w Londynie (Furl, 2016).

Metodologia badania

Eksperyment odbył się w dwóch wariantach o takiej samej procedurze. W pierwszym z nich uczestnikom zaprezentowano 30 fotografii (15 kobiet i 15 mężczyzn) twarzy z zestawu Karolinska Directed Emotional Faces (KDEF) (Lundqvist, Flykt & Ohman, 1998; za: Furl, 2016). W pierwszej fazie eksperymentu poproszono o ocenę ich atrakcyjności lub poziomu przeciętności. Badanie odbywało się komputerowo, a bodźce prezentowano sekwencyjnie lub w sposób randomowy, dwa razy. Ocena atrakcyjności lub stopnia przeciętności twarzy odbywała się poprzez kliknięcie na horyzontalną linię pod zdjęciem oznaczającą kontinuum od 0 do 1. Kolejno, uśredniono wyniki uzyskane z obu ocen podczas badania. W oparciu o oceny osób badanych w aspekcie atrakcyjności oraz przeciętności wybrano 10 męskich i 10 kobiecych twarzy mających służyć za bodźce zakłócające oraz 5 kobiecych i 5 męskich twarzy, które  w oparciu o wysoki wynik atrakcyjności wykorzystano jako bodźce docelowe (Furl, 2016).

Następnie twarz atrakcyjną umieszczono wśród zdjęć twarzy uznanych za nieatrakcyjne i poproszono o ponowną ocenę. Ocena atrakcyjności twarzy, uznanej już wcześniej za atrakcyjną wzrosła w porównaniu z oceną poprzednią. Podczas kolejnego etapu badania uczestnikom zaprezentowano dwie, uznane wcześniej za równorzędnie atrakcyjne twarze pośród twarzy określonych jako nieatrakcyjne. Eksperyment skupiający się na aspekcie atrakcyjności wykazał, że badane osoby są bardziej skłonne oceniać jeden element jako bardziej atrakcyjny niż drugi, jeśli w tle występują inne nieatrakcyjne bodźce, nawet jeśli bodziec był wcześniej uznany za nieatrakcyjny. Oznacza to, że jesteśmy bardziej skłonni porównywać poziom atrakcyjność w zależności od kontekstu oraz liczby dostępnych opcji. Co więcej, mniej atrakcyjne twarze powodowały wzrost wrażliwość na różnice między dwoma atrakcyjnymi twarzami. Oceniający stawali się bardziej wymagający, krytyczni oraz wybredni odnośnie oceny poziomu atrakcyjności. Podobne wyniki osiągnięto, prezentując twarze uznane wcześniej za przeciętne. Ich atrakcyjność wzrastała lub malała w zależności od kontekstu (Furl, 2016).

Podsumowując wyniki badań: im bardziej uznawane za nieatrakcyjne były dystraktory, tym bardziej widoczna była różnica w ocenianiu atrakcyjności twarzy ocenionych już raz, podczas badania pozbawionego innych bodźców, jako jednakowo atrakcyjne. Podobne wyniki uzyskano manipulując dystraktorami o twarzach uznanych za przeciętnie atrakcyjne. W czasie badania wzrósł poziom krytycyzmu oceniających wobec atrakcyjnych twarzy. Dr Furl zwraca uwagę na fakt, że obecność wielu atrakcyjnych twarzy wśród nieatrakcyjnych, może spowodować, że stajemy się bardziej wybredni. Badacz stawia hipotezę, iż obecność twarzy uznawanych za nieatrakcyjne wzmacnia różnice między twarzami atrakcyjnymi, co powoduje, że ocena staje się być bardziej skoncentrowana na szczegółach (Furl, 2016).

Tłumacząc powyższy efekt, autor badań odwołuje się do Teorii Normalizacji (Louie, Khaw & Glimcher, 2013; Louie & Glimcher, 2012; za: Furl, 2016), zgodnie z którą sieci neuronalne reagują na rzeczywistość jako całość ze względu na przeładowanie poznawcze. Normalizacja wiązałaby się również z podejmowaniem decyzji pomiędzy wieloma opcjami. Ocena wartości jednej z nich w kontekście całości byłaby dzielona przez ocenę każdej z nich osobno. Furl (2016) wskazuje, że obiekty oceniane osobno pod względem wartości jako najlepszy-3, średni-2, słaby-1, razem oceniane byłyby jako średnia tych wartości zgodnie ze wzorem znormalizowanego podziału 3/(3+2+1)=1/2. To mogłoby z kolei wiązać się ze wzrostem lub obniżeniem poziomu atrakcyjności jednostkowej.

Konkluzja z badań

Zgodnie z tezą dr Furl, wyniki tych badań mogą wskazywać na zależność oceny fizycznej atrakcyjności danej osoby od otoczenia osób, w którym ona się znajduję. Oznacza to, że ocena atrakcyjności nie jest stała, lecz fluktuuje w zależności od kontekstu. Pół żartem pół serio można by więc powiedzieć, że w sytuacji, gdy poszukujemy partnera, lepiej pozbyć się konkurencji i nie zabierać koleżanek lub zabrać jednak te brzydsze…

Literatura:

  1. Furl, N. (2016). Facial-Attractiveness Choices Are Predicted by Divisive Normalization. Psychological Science; DOI: 10.1177/0956797616661523.
  2. Geiselman, R.E., Haight, N.A., & Kimata, L.G. (1984). Context effects on the perceived physical attractiveness of faces. The Journal of Experimental Social Psychology, 20, 409-424.Luce, D. (1959). Individual choice behavior: A theoretical analysis. New York: Wiley.
  3. Louie, K., Khaw, M.W., & Glimcher, P.W. (2013). Normalization is a general neural mechanism for context-dependent decision making. Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America, 110, 6139-6144.
  4. Lundqvist, D., Flykt, A., & Ohman, A. (1998). Karolinska Directed Emotional Faces [Database of standardized facial images]. Psychology Section, Department of Clincial Neuroscience, Karolinska Hospital, S-171 76 Stockholm, Sweden.
  5. Louie, K., Glimcher, P.W. (2012). Efficient coding and the neural representation of value. Annals of the New York Academy of Sciences, 1251, 13-32.

           

            

Kierunek studiów  Psychologia, rok V, specjalizacje: psychologia kliniczna człowieka dorosłego, psychologia zdrowia i jakości życia  Kontakt  cornykam@gmail.com Zainteresowania  Atrakcyjność i seksualność człowieka, a także rozpoznawanie ekspresji mimicznej emocji. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.