Dlaczego plotkujemy? O plotce jako narzędziu komunikacji społecznej.

Wszyscy plotkujemy. To stwierdzenie może budzić oburzenie, jednak o tym, że plotkowanie jest bardzo popularną formą komunikowania, najłatwiej można się przekonać, analizując własne rozmowy przeprowadzone w ciągu dnia. Zdecydowana większość to konwersacje na temat szefa, znajomych, rodziny, konkurentów, często także wygłaszanie zasłyszanych subiektywnych opinii bez poparcia. Skoro zatem poświęcamy na plotkowanie tak wiele czasu, to warto zastanowić się, czy jest to działanie zupełnie pozbawione sensu, czy może jednak celowe. Zamierzeniem tego artykułu jest wyróżnienie poszczególnych funkcji plotki oraz ukazanie, że zjawisko to zawsze posiada określony cel.

Intuicyjnie wiemy, czym jest plotka (bo zazwyczaj zdajemy sobie sprawę z tego, że plotkujemy, jest to proces świadomy), jeżeli zaś chodzi o jej definicję, to jest ona ujmowana jako wymiana oceniających informacji o osobach nieobecnych, pomiędzy bliskimi sobie osobami. Jest to pewien proces wymiany informacji, jednak różniący się zasadniczo od innych tego typu procesów. W odróżnieniu od newsa, pogłoski, czy zwykłej informacji plotka jest silnie naznaczona emocjonalnie, zazwyczaj w sposób negatywny. Spełnia także całkowicie odrębne funkcje, które zostaną przedstawione w dalszej części artykułu.

Rozpowszechnione jest postrzeganie plotki jako czegoś gorszącego. Pojęcie to wywołuje raczej negatywne skojarzenia, więc także i rozważania nad nim ograniczają się głównie do negatywnych aspektów. Uważana jest za fałszywy osąd, wymyśloną historię. Współczesny francuski uczony, światowy specjalista do spraw marki, Jean–Noel Kapferer, zarzuca swoim poprzednikom, że zajmowali się wyłącznie plotkami fałszywymi, a wszelkie prowadzone przez nich eksperymenty prowadziły do wykazania ich bezpodstawności. Kapferer uważa, że plotki mogą przerodzić się w proces „kolektywnego wyjaśniania rzeczywistości”. W pewnych grupach społecznych osoby nie tylko nie odchodzą od prawdy, przekazując plotkę dalej, ale także same prawdy poszukują. Wydaje się to szczególnie uzasadnione, jeżeli plotka odnosi się do ważnego członka grupy, który jest darzony sympatią i zaufaniem, zdarza się, że grupa jednoczy się i, poszukując prawdy, próbuje chronić daną osobę. D.Czubala podaje, że plotka to „informacja o ważnej osobie lub wydarzeniu i lokuje się w środku akcji. Przekazywana jest po to, aby jej wierzyć”. Z tego opisu wynika, że plotka nie koniecznie musi być prawdziwa, ale nie musi też być kłamstwem – jest przekazywana nie po to, aby coś wyjaśniać, ale po to, żeby popularyzować pewne opinie i w ten sposób wpływać na rzeczywistość. Słownikowa definicja, mówi o plotce jako o „niesprawdzonym raporcie lub wyjaśnieniu wydarzeń podawanych od osoby do osoby”. Jeszcze inaczej ujmują sprawę znani psychologowie amerykańscy G.W.Allport oraz L.Postman, pisząc o „propozycji wiarygodnej, przekazywanej za pomocą słowa mówionego, jednak bez wystarczających dowodów jej prawdziwości”. Należy jednak zauważyć, iż ta definicja jest już nieaktualna i niedostosowana do obecnych możliwości przekazywania informacji. Już od kilkunastu lat powszechnym kanałem komunikacyjnym jest m.in. internet (wiadomości e-mail, komunikatory, a także niektóre strony internetowe – np. popularny Youtube, na którym często zamieszczane są filmiki o treści plotkarskiej, są to w szczególności tzw. plotki miejskie) oraz telefonia komórkowa (głównie krótkie wiadomości tekstowe). Wykorzystujemy te kanały do rozprzestrzeniania plotek, a co za tym idzie dzieje się to także za pomocą słowa pisanego. Postęp technologiczny już nie pozwala plotce ograniczać się jedynie do mowy. Gazety, portale internetowe, telewizja codziennie dostarczają nam sensacyjnych informacji na temat znanych ludzi, często za pomocą kompromitujących czy szokujących zdjęć oraz tekstu pisanego. Jeżeli zaś chodzi o samą definicję, to właściwie każda z wyżej podanych spełnia wymagane kryteria prawdziwości, biorąc pod uwagę funkcję, jaką dana plotka realizuje. Może zostać wymyślona zarówno po to, żeby ją przekazywać dalej oraz aby jej wierzono (Czubala), jak i po to, aby wyjaśniać pewne zjawiska, a także aby proponować pewne wyjaśnienia zdarzeń (Allport, Postman).

Skąd wiadomo, że plotkowanie jest formą komunikacji? Rozprzestrzenianie plotki zachodzi zawsze za pomocą dialogu w pewnej grupie społecznej, jest przekazywana od człowieka do człowieka, tak jak każda inna informacja. Może stanowić zarówno formę komunikacji interpersonalnej (kiedy zachodzi wymiana informacji między jej uczestnikami, co może ubogacić treść plotki), jak i komunikacji społecznej, czyli procesu, w którym zachodzi wytwarzanie, przekształcanie i przekazywanie informacji między jednostkami czy grupami społecznymi, który ma na celu modyfikację wiedzy, postaw i zachowań w kierunku zgodnym z interesami i wartościami społecznymi. Właśnie w związku z funkcjonowaniem plotki w komunikacji społecznej należy zastanowić się w jaki sposób przejawia się ona w działaniu. Plotka zawsze powstaje z pewnej przyczyny, chociaż ta przyczyna może pozostać nieuświadomiona. Ponadto inicjatorem plotki jest zawsze jakiś podmiot, może to być zarówno jednostka jak i cała grupa społeczna, która posiada własny system wartości i zasad, oraz która stara się te wartości przekazać innym społecznościom. W tym celu grupa poszukuje sposobów, za pomocą których może wpłynąć na inne grupy w zakresie zachowania i postrzegania. Plotka jest zjawiskiem wielofunkcyjnym, daje grupom wiele możliwości – od kontroli wewnętrznej w społeczności, po element codziennej rozrywki. Należy zaznaczyć, że każda wyróżniona funkcja, może stanowić również motyw powstania plotki.

Być może najważniejsza, funkcja wpływu, wiąże się z kontrolowaniem zachowań oraz norm niezgodnych z zasadami przyjętymi w grupie czy społeczności – zachowania, które są sprzeczne z zasadami przyjętymi przez grupę, muszą zostać „ukarane”. Grupa szybko zauważa zachowania jawnie niesprawiedliwe, niezgodne z wyznawanymi powszechnie przekonaniami, plotka w tym wypadku stanowi sposób przekazywania informacji o niebezpieczeństwie. Jeżeli zagrożona zostaje jednomyślność grupy, wszelkie zachowania od niej odbiegające są odbierane jako negatywne, niebezpieczne i służące rozłamowi. Plotka stanowi swojego rodzaju barierę ochronną, im więcej osób ją zna i uznaje, tym bardziej grupa jest bezpieczna i stabilna. Jest to jeden z najważniejszych mechanizmów działających w grupie. Można by go także określić mianem „funkcja kontrolna”. Wydaje się jednak, że "funkcja wpływu" jest pojęciem dużo szerszym – obejmuje nie tylko kontrolę nad członkami grupy, ale także ukierunkowywanie ich poglądów, sprawdzanie relacji w grupie, wywoływanie określonych sytuacji, mających na celu powstawanie różnorakich mechanizmów społecznych. Jeżeli zaś chodzi o sam sposób karania niewiernych plotce, to najczęściej dokonuje się to poprzez powolne wykluczanie z grupy. Osoba, która nie poddała się plotce, sprzeciwiła się, jest postrzegana jako niegodna zaufania, mająca złe intencje oraz przede wszystkim zagrażająca bezpieczeństwu grupy, zatem zataja się przed nią nowe informacje, a przez to relacje się rozluźniają. Funkcja wpływu plotki może też być wykorzystana przy działaniu opiniotwórczym. Nie jest tajemnicą, że uczucia, jakie żywimy wobec innych osób, są często wywołane tym, czego wcześniej się dowiedzieliśmy na ich temat. Świetnym przykładem takiego jej zastosowania jest eksperyment Harolda Kelley’a, przeprowadzony w 1950 roku na grupie studentów. Pewnego dnia studentów ekonomii powiadomiono, że ich stały wykładowca będzie nieobecny, a zastępstwo poprowadzi inna osoba. Otrzymali oni notkę biograficzną na temat nowego wykładowcy – zawierała wiek, wykształcenie oraz przebieg kariery wykładowcy. Ponadto, część kartek zawierała opis „ludzie, którzy go znają, uważają za osobę raczej chłodną, pracowitą i krytyczną”, drugiej grupie wręczono opis „uznawany za osobę bardzo ciepłą, o przyjaznym stosunku do ludzi, wyrozumiały dla studentów”. Po 20 minutach wykładu studenci zostali poproszeni o napisanie charakterystyki wykładowcy. Wyniki badania pokazały jasno, że studenci, którzy otrzymali bardziej pozytywną notatkę ocenili wykładowcę o wiele lepiej, niż ci, którzy zostali przygotowani na przyjęcie „osoby raczej chłodnej”.

Plotka spełnia także funkcję informacyjną. Razem z funkcją wpływu ma bardzo częste zastosowanie m.in. w pytaniu o referencje kandydata na stanowisko, podczas dzwonienia do firm w celu uzyskania nieformalnych opinii, które mogą uchronić przed podjęciem niewłaściwych decyzji. Funkcja informacyjna objawia się jednak także w inny sposób – jest dobrem, które jednostka rozpowszechnia w grupie po to, aby podnieść swój status jako członka grupy. Podstawową cechą społeczeństwa informacyjnego jest informacja jako wartość. Plotka, jako naturalny mechanizm powstały w grupach, stanowi potwierdzenie tego, ze „informatyzacja” społeczeństwa jest procesem naturalnym, a nie tylko uwarunkowanym przez postęp technologiczny. Osoba, która rozpoczynając plotkowanie, wnosi nowe informacje (co oznacza, że pierwsza zauważyła zachowanie niezgodne z przekonaniami grupy), poprawia swoją pozycje, poza tym sprawia wrażenie osoby z autorytetem, poprawnej moralnie, takiej, która zna się na normach i ma prawo oceniać innych. Z drugiej strony dużo łatwiej i szybciej wierzymy w plotki pochodzące z ust ludzi obdarzonych autorytetem. Mówiąc, że plotka stanowi informację, należy jednak zastanowić się nad tym jakiego rodzaju jest to informacja - amerykańscy badacze zastanawiali się nad tym jaka jest różnica pomiędzy plotką a tzw. „newsem”. Stwierdzili, że mówiąc o plotce, należy zwrócić szczególną uwagę na kwestię etyki oraz intencji. Uznali, iż jeżeli osoba inicjująca informację miała na celu wyrządzenie komuś krzywdy – to nazywamy to plotką, jeżeli chciała w ten sposób pomóc – to jest to nowina. Jest to podejście wyraźnie uznaniowe, nie możemy tutaj wytyczyć jasnej granicy, dlatego też podział ten pomimo słusznych założeń nie może funkcjonować na co dzień.

Trzecią funkcją plotki, jest podtrzymywanie więzi. Poprzez plotkowanie osoba inicjująca przypomina oraz powtarza normy, które rządzą grupą i są ważnym elementem jej spójności. Inicjator w sposób niebezpośredni nakłania członków grupy, do potwierdzenia, że nadal tych norm przestrzegają. Kiedy ktoś poznaje plotkę to w pewien sposób musi na nią zareagować, a więc również opowiedzieć się po stronie grupy lub przeciwko niej. Dodatkowym elementem łączącym jest intymność plotkowania – plotka zazwyczaj rozprzestrzenia się wśród osób, które darzą się wzajemnym zaufaniem, jest sekretem, zatem jeżeli inicjator chce się z kimś plotką podzielić, to znaczy, że dana osoba znajduje się w jego kręgu zaufania. Funkcja podtrzymywania więzi może działać nadal, nawet jeśli grupa już nie istnieje. Jeżeli spotkają się co najmniej 2 osoby z dawnej grupy i zaczną plotkować (w praktyce-opowiadać zasłyszane historie na temat innych, dawnych członków grupy) wtedy z powrotem pojawią się wytworzone kiedyś więzi oraz poczucie bliskości.

Równie ważną funkcją jest funkcja rywalizacyjna. Obecnie szeroko stosowana w polityce i pozyskiwaniu wpływu społecznego. Jest ona najczęściej stosowana po to, by niszczyć reputację konkurentów, czy to o pozycję społeczną, stanowisko, czy o względy w grupie. Zazwyczaj jest przejawem agresji pośredniej (głównie słownej), która ma na celu zniszczenie dobrostanu psychicznego jednostki oraz jej relacji interpersonalnych. Osoba stosująca ten rodzaj agresji nie szkodzi nikomu wprost, robi to w sposób utajony, np. poprzez złośliwe obmawianie połączone z wyśmiewaniem oraz wyolbrzymianie zachowań sprzecznych z normami. Najczęściej jest to obmawianie krytyczne, demaskujące. W tym wypadku jest to działanie jednoznacznie negatywne. Opowiadający krzywdzące plotki często czują się bezkarni, ponieważ dotarcie do ich źródła jest niemożliwe, albo niezwykle trudne. Jest to o tyle krzywdzące, że plotka raz zasiana, nawet jeżeli nieprawdziwa, to jednak pozostaje w pamięci ludzi na długie lata i może mieć duże negatywne konsekwencje dla wizerunku danej osoby. Świetnym przykładem jest tutaj pojęcie „czarnego PR”, które zostało wprowadzone do użycia przez polityków partii PiS w 2005 roku, a obecnie stało się tak popularne, że pojawia się nawet w specjalistycznych pismach. Natomiast specjaliści ds. komunikowania uważają, że pojęcie jest całkowicie niepoprawne, gdyż PR z definicji działa pozytywnie, jest nastawione na osobę podejmującą aktywność, w celu m.in. usprawnienia i polepszenia kontaktów z otoczeniem. PR jest propagandą, nie może zatem być „czarny”.

Dosyć silnie z funkcją podtrzymywania więzi łączy się funkcja rozrywkowa. Głównym jej aspektem jest odczuwanie przyjemności z czynności, jaką jest plotkowanie. Może to być zarówno przyjemność wynikająca z poczucia humoru (np. jeżeli historie na temat innej osoby są zabawne), z poczucia wyższości (jeżeli obmawiacza cieszy to, że ktoś doznał krzywdy, że jego sytuacja życiowa jest gorsza), z potrzeby uznania (ktoś plotkuje tylko po to, żeby pokazać że ma szokujące informacje na temat innych, że ma dostęp do wiedzy ograniczonej), może też mieć charakter wspomnieniowy (spotkania po latach, na których rozmawia się na temat nieobecnych znajomych, bo niejednokrotnie to jedyny wspólny temat jaki pozostał). Plotka jest powszechną rozrywką, zajęciem, a nawet może stać się nałogiem. Ta forma występuje najczęściej wśród ludzi starszych, prawdopodobnie najczęściej na wsiach (choć niekoniecznie). Nie mając innego zajęcia, plotkowanie staje się ich hobby, szczególnie jeżeli doczesne życie wydaje się jałowe. Jeśli brakuje ekscytujących wyzwań, poruszających doświadczeń, to człowiek zastępczo zaczyna interesować się życiem innych ludzi. Jest to tak zwany mechanizm podczepienia – żyje się życiem jakiejś innej postaci, a nie swoim. Obserwowanie, analizowanie i zapamiętywanie podejrzanych czynności wykonywanych przez innych może rozrosnąć się do rangi zwyczaju, tradycji, codziennego osobistego rytuału.

Od kilku lat powszechnie wykorzystywana jest funkcja promująca plotki. Szczególnie przemysł oraz handel posługują się nią w swoich kampaniach. Wzmożona działalność reklamowa związana z wprowadzaniem jakiegoś nowego towaru na rynek często zaczyna się od niby przypadkowego powstania ciekawej plotki. Ten mechanizm może działać w dwie strony – albo na korzyść danej firmy, produktu, albo na niekorzyść firmy, produktu konkurencyjnego. Jak silne oddziaływanie społeczne ma taka plotka promująca mogli się przekonać mieszkańcy Śląska, kiedy w roku 2005 na kilka tygodni przed otwarciem dużego centrum handlowego w mieście pojawiały się bilboardy z hasłami „spotkajmy się Kasiu”, „spotkajmy się w środę”, itp. Co prawda na ogłoszeniach znajdowało się logo centrum, jednak wtedy nie było jeszcze dla nikogo znane. Bardzo szybko rozprzestrzeniła się historia mówiąca, że to zakochany chłopak planujący oświadczyny wynajął bilboardy na mieście. Dopiero kilka dni przed otwarciem rozwieszono dokładne informacje na temat otwarcia centrum – wtedy zapanowało ogólne zażenowanie wśród mieszkańców, że dali się tak łatwo podejść. Z drugiej strony, większość potraktowała to z uśmiechem, tym samym wzbudzając w sobie pozytywny stosunek do nowo otwartego centrum i uczęszczając do niego. Co do plotki negatywnej – nie musi ona mieć wcale aż tak silnego posłuchu społecznego, aby zadziałać – wystarczy, że jedna matka powie drugiej, koleżance, że w którymś centrum jej dziecko zaraziło się wirusem – efekt gwarantowany. Innym dobrym przykładem jest sposób postępowania wielu gwiazd muzycznych czy filmowych, które zachowują się skandalicznie i prowokująco właśnie po to, aby o nich mówiono, i aby za pomocą tej fali rozgłosu lepiej sprzedawać swoje produkty.

Najsilniejszy związek z osobowością człowieka ma funkcja oczyszczająca. Nietrudno zauważyć, że plotka ma silny wpływ nie tylko w relacjach grupowych. Równie silne działanie wywiera na jednostkę inicjującą plotkę. Klaus Thiele-Dohrmann, w swojej publikacji „Psychologia plotki” skupia się na intencjonalności plotki, widzianej z punktu widzenia teorii psychoanalitycznej. Uzasadnia powstawanie plotek teorią projekcji, kompensacji, przenoszenia czy uprzedzeniami. Pisze on „Skrywane przed sobą marzenia, poczucie winy, związane z własnym wcześniejszym postępowaniem, zazdrość, zawiść, chciwość, zraniona duma i wszelkie możliwe formy egoizmu są tłumione i ujawniają się dopiero przez projekcję. Aby samemu się odciążyć, przypisuje się sąsiadowi, koledze, przełożonemu niepożądane cechy, w ten sposób sytuacje konfliktowe są nieświadomie „przenoszone na zewnątrz”. Thiele-Dohrmann również zauważa jednak wpływ plotki na funkcjonowanie społeczne, uważa, że plotki przeważnie opierają się na uprzedzeniach i stereotypach, które są łatwiejsze w użyciu od informacji prawdziwych. Ponadto integrują grupę poprzez budowanie „wspólnoty uprzedzeń” oraz „stereotypowy obraz wroga”, tym samym jednak tworząc silne konflikty międzygrupowe m.in. rasowe, religijne czy kulturowe. Poczucie tożsamości grupowej wzmacnia ego każdego z członków, sprawiając tym samym, że grupa uważa za bardziej istotne budowanie jedności i siły grupy, niż dociekanie prawdy – „plotkarska wspólnota jest formą własnego bezpieczeństwa”.

Jest jeszcze jedna funkcja, stanowiąca zarazem motyw plotkowania, działanie mające na celu zaspokojenie ciekawości. Ta funkcja najlepiej tłumaczy jak powstają treści plotek. To, co nieznane pobudza wyobraźnię (to mechanizm stosowany już od dzieciństwa), dzieje się tak zwłaszcza, jeżeli chodzi o sprawy istotne. Człowiek stara się usunąć własną niepewność poprzez fantazjowanie, w ten sposób uzupełnia luki niewiedzy. Stopień prawdopodobieństwa plotki zależy w tym wypadku od twórczości osoby inicjującej plotkę. Jeżeli jest to osoba raczej przyziemna, tłumacząca swoje życie w dosyć prosty sposób, to treść plotki zapewne będzie mało skomplikowana (ale też bardziej prawdopodobna), jeżeli zaś osoba ta myśli abstrakcyjnie, to należy się spodziewać interesującej i zaskakującej plotki. Druga zmienna wpływająca na treść plotki to chęć zaspokojenia własnych potrzeb. Treść plotki wynika z projekcji własnych, stłumionych emocji (np. osoba zachłanna będzie plotkować na temat czyjegoś niegodziwie zdobytego majątku, osoba stłumiona seksualnie będzie się interesować życiem intymnym innych ludzi). Jest to mechanizm często stosowany przez ludzi niedojrzałych, którzy nie znajdują bardziej adekwatnych sposobów wypełnienia pustki wewnętrznej lub rozładowania napięcia.

Przedstawiony podział jest rozróżnieniem podstawowym, z całą pewnością można wyróżnić jeszcze wiele innych funkcji, wynikających chociażby z faktu, że plotka jest informacją, należałoby również rozszerzyć pole przyczyn nieświadomych. Jeżeli jednak chodzi o najczęściej występujące przejawy plotki, to wskazane powyżej funkcje mają znaczenie zasadnicze. Warto zaznaczyć, iż rzadko zdarza się, aby plotka powstała wyłącznie w jednym celu, spełniając tylko jedną z wyżej wymienionych funkcji. Najczęściej funkcje łączą się i nawzajem przenikają, dlatego czasem trudno dojść do pierwotnego motywu jej powstania. Biorąc natomiast pod uwagę mechanizm powstawania plotki, świadomość celu i motywu, jest zależna od tego, czy plotka została wcześniej zaplanowana (wtedy osoba inicjująca zazwyczaj wie, dlaczego stworzyła plotkę), czy też było to działanie nieplanowane, spontaniczne, akt zemsty lub obrony (wtedy dopiero po pewnym czasie osoba uświadamia sobie przyczyny).

Nie sposób nie zauważyć, że plotka pojawia się w wielu dziedzinach życia społecznego – w handlu, marketingu, polityce, nawet w pracy i rodzinie. Ludzie szczycą się tym, że jako jedyni na świecie potrafią mówić – jedni wykorzystują ten dar lepiej, inni gorzej, a zasadność rozsiewania plotek zawsze pozostanie kwestią dyskusyjną. Najbardziej rozsądnym podsumowaniem wydawały by się więc słowa Amandy Lear „Nie cierpię rozsiewać plotek, ale co innego można z nimi robić?”. I trudno temu zaprzeczyć. Zupełne jej wyeliminowanie jest niemożliwe, byłoby to zresztą dużą stratą dla stosunków interpersonalnych. Poszczególne funkcje plotki, a także powszechność jej wykorzystywania zapewniają plotce niezniszczalność. Na jej korzyść przemawia fakt, że pomimo negatywnego odbioru i pewnych wątpliwości natury moralnej stosujemy ją często do manipulacji, rozrywki, promocji, podwyższania statusu społecznego i w wielu sytuacjach komunikacji międzyludzkiej. Najważniejsze czego możemy się nauczyć, to w jaki sposób wykorzystywać ją rozsądnie i konstruktywnie.

LITERATURA:

  1. J.Kapferer (1990), Rumors.Uses,Interpretations & Images ,New Jersey,U.S.A, wyd. Transaction Publishers
  2. E.Kozikowski (1961), Między prawdą a plotką, Kraków, wyd. Wydawnictwo Literackie
  3. K.Thiele–Dohrmann (1980), Psychologia plotki, Warszawa, wyd. Państwowy Instytut Wydawniczy
  4. P.Gajdziński (2000), Imperium plotki, czyli amerykańskie śniadanie z niemowląt, Warszawa, wyd.Prószyński i S-ka
  5. E.Aronson, T.Wilson, R.Akert (1994), Psychologia społeczna. Serce i umysł, Poznań, wyd. Zysk i S-ka
  6. B.Dunaj (2007), Nowy Słownik Języka Polskiego, Warszawa, wyd. Wilga
  7. D.Czubala (1997), Gazeta Uniwersytecka UŚ, Plotka – moja miłość, Katowice, nr 43-44, wyd. Uniwersytet Śląski
  8. G.W.Allport, L.Postman (1947),The Psychology of Rumour , New York, wyd.Holt,Rinehar &Winston
     

 REDAKTOR PROWADZĄCY Kontakt: justyna.szostek@us.edu.pl/tel: 323591730 (Biuro Wsparcia Studenta) Wykształcenie: Absolwentka Wydziału Pedagogiki i Psychogii UŚ, kierunek Psychologia, specjalizacja kliniczna i sądowa człowieka dorosłego (obecnie doktorantka); Absolwentka Podyplomowego Studium biegłych sądowych psychologów, Anima Katowice; Słuchacz Studiów podyplomowych – Prawo Dowodowe, Uniwersytet Jagielloński, WPiA, Katedra Kryminalistyki i Bezpieczeństwa Publicznego.    Doświadczenie zawodowe:  konsultant z zakresu psychologii, Ośrodek Mediacji Fundacji Wydziału Prawa i Administracji „Facultas Iuridica”;  konsultacje i poradnictwo psychologiczne dla studentów w Biurze Wsparcia Studenta, Uniwersytet Śląski w Katowicach;  psycholog, Szkoła Podstawowa nr 3 w Wodzisławiu Śląskim;  sekretarz redakcji kwartalnika naukowego pt. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.