Dlaczego ludzie kłamią w sieci?

Z kim bym nie rozmawiała na temat relacji międzyludzkich zawsze usłyszę, że ich ważnym elementem jest szczerość. Ileż razy to już słyszałam: „Bądź ze mną szczera” od przyjaciół, rodziny, znajomych, nawet nauczycieli. Od dzieciństwa wpaja się nam, że kłamstwo jest złe, że trzeba mówić prawdę, a za nieposłuszeństwo w tym aspekcie grozi kara.

Ale nie możemy chyba zaprzeczyć, że kłamstwo jest powszechne w współczesnym świecie. Uważane jest nawet za naturalny element ludzkiej komunikacji, a w pewnych kręgach jest nawet akceptowane społecznie. Skoro ludzie są w stanie kłamać w normalnych warunkach interpersonalnych twarzą w twarz, to czemu by nie przenieś tego w świat wirtualny?

Nie od dziś ostrzega się przed kłamstwami i złudzeniami Internetu oraz internautów. Moja babcia do dziś słysząc o Internecie twierdzi, że to wręcz wylęgarnia kłamstwa, że tylko tam oszukują i nic dobrego z niego nie będzie.

Ludzie w sieci szukają nie tylko informacji, ale i kontaktów. Listy dyskusyjne, fora internetowe, czaty pozwalają na poznanie przyjaciół, a nawet życiowych partnerów. Anonimowość rozmówców daje możliwość swobodnego wygadania się i wygłaszania opinii, także takich, na które nie pozwoliliby sobie w rzeczywistości. Anonimowość wyzwala otwartość, ponieważ czujemy się mniej odpowiedzialni za nasze słowa. Stąd pochodzi przekonanie, że w sieci można mówić wszystko. Zaś, gdy rozmawiamy z znajomym powinniśmy pamiętać, by być dobrze zrozumianym, nasze słowa muszą być odpowiednio dobrane. Siedząc przed komputerem nie wysyłamy naszemu rozmówcy niewerbalnych komunikatów, jak mimika czy gesty, które są bardzo ważne w odczytywaniu intencji drugiej osoby i poznawaniu intencji rozmówcy.

W cyberprzestrzeni możemy być każdym. Mężczyzna, który doświadcza oznak starzenia może być prężnym i przystojnym dwudziestolatkiem, a młoda brunetka przy tuszy może uchodzić za piękną, długowłosą blondynkę. Dzięki temu podkoloryzowujemy nasze życie, mamy okazję do popisania się fantazją, realizujemy swoje ukryte marzenia. Przeżywamy prawdziwe emocje, jakich byśmy doznali w prawdziwym świecie. Do tego nie ponosimy za to żadnych konsekwencji.
Są kłamstwa, które łatwo nam usprawiedliwiać. Kłamiemy, bo chcemy uniknąć konfliktu, dostosowujemy się do zasad grzeczności. I te kłamstwa występują w sieci. Wystawienie pozytywnego, choć nieszczerego komentarza czy zgoda na spełnienie prośby, choć wcale nie mamy na to ochoty.

Często w sieci chronimy własną osobę. Podoba nam się anonimowość, więc robimy to, czego nigdy nie zrobilibyśmy w realnej rzeczywistości, szczególnie z znajomymi. Dobrym przykładem są tutaj wszelkie przejawy pornografii w sieci. Jako bezimienni możemy zaspokajać swoje potrzeby i zachcianki Odbywa się to w samotności przy całkowitej zmianie naszego wizerunku, by nie zostać rozpoznanym i nakrytym na tego typu rozrywkach.
Łatwiej kłamać nam nie widząc drugiej osoby. Niewiele osób potrafi oszukać bez żadnych oznak w mimice czy mowie ciała. Ale od czego mamy Internet? Kłamliwe wytłumaczenia w mailu, czy przy pomocy komunikatora to już mniejszy problem. Mogę spokojnie przemyśleć wymówkę, opracować całą strategie kłamstwa, ukryć moje ciało, które może mnie zdradzić.

Niewielki procent kłamstw są z powodu żartów czy kpin. Ktoś wierzy nam w kłamstwo? Świetnie! Będzie z tego w przyszłości niezły ubaw. Znajomy bądź obcy dał się nabrać i uwierzył, że ktoś się chce z nim umówić? Będzie komicznie wyglądał, czekając w restauracji na kogoś, kto nie istnieje.
Ludzie w sieci kłamią nie tylko, aby poprawić sobie samopoczucie. Bywa, że powody są o wiele poważniejsze. Chcą wyłudzać dane osobowe, pieniądze, wyrządzić krzywdę w realnym świecie. Weźmy na przykład pedofilię, która dzięki rozwojowi sieci niebezpiecznie się rozwinęła. Łatwość dotarcia do chłopców i dziewczynek podając się za ich rówieśników jest zastraszająca.

Internet daje nam ogromne możliwości. Poszukujemy w nim wiedzy, pracy, rozrywki, kontaktów, załatwiamy wiele ważnych spraw. Stał się czynnikiem, który zmienił naszą dotychczasową rzeczywistość. Lista jego zalet jest niesamowicie długa. Ale musimy również pamiętać, jakie zagrożenia niesie z sobą. Pamiętajmy, by nie bujać w obłokach i nie podchodzić do wszystkiego i wszystkich w sieci z wielkim optymizmem. Zachowujmy odpowiedni dystans, by w przyszłości uniknąć przykrych sytuacji związanych z wirtualną rzeczywistością.

Literatura:

  1. Witkowski, T(2006). Psychologia kłamstwa. Taszów

 

 

 

 

Kontakt: daria.faka@op.pl   Studia: Psychologia, rok II Dodatkowe doświadczenie: Już od dłuższego czasu jest wolontariuszką w dzielnicowej ochronce dla dzieci w Rudzie Śląskiej w Orzegowie. Co tydzień organizuje dzieciakom z biedniejszych rodzin czas (łącznie z śniadaniem i obiadem), by również w dzień wolny od zajęć mogły zjeść coś ciepłego i uczestniczyć w różnorodnych, ciekawych zajęciach. W ramach ochronki uczestniczy też w akcjach charytatywnych. Zainteresowania: Psychologia interesowała mnie od dziecka. Tyle lat minęło i tadam! Jestem studentką psychologii. Najbardziej w przyszłości interesuje mnie praca z dziećmi i młodzieżą, trak więc i moje zainteresowania psychologiczne skupiają się na tym wymiarze. Dodatkowo uwielbiam czytać - pochłaniam wszystko, co wpadnie mi w ręcę. Hobbystycznie (choć nie zawsze) zajmuję się rysowaniem. Wręcz to uwielbiam i na szczęście w miarę mi to wychodzi. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.