• Opublikowane 16 Grudzień, 2014

Czy mogę być nieomylnym? Czyli o błędach w myśleniu, które każdy z nas popełnia

Mylenie się nie jest w Twoim stylu? Chciałbyś, żeby wnioski, które wyciągasz zawsze były trafne i słuszne? Jeśli tak, to koniecznie przeczytaj ten artykuł i dowiedz się jakie błędy w myśleniu większość z nas popełnia. A gdy już je sobie uświadomisz, to może uda Ci się stać kimś nieomylnym?

Powtórka z logiki

Trudno znaleźć bardziej wieloznaczny termin psychologiczny niż „myślenie”. W tym tekście będzie mowa o jego specyficznym rodzaju – o rozumowaniu. Czym jest rozumowanie i w jakim związku pozostaje z myśleniem? Z odpowiedzią na to pytanie przychodzi Galotti, który pisze: „rozumowanie to proces poznawczy, który przekształca informacje, zwane zbiorem przesłanek, tak aby wyprowadzić z nich wniosek”1. Mówiąc w skrócie, rozumowanie to proces myślowy, który jest nastawiony na wyciąganie wniosków z przesłanek. Od czasów starożytnych klasyfikuje się rozumowanie dwojako: na dedukcyjne i indukcyjne.

Dedukcja to rozumowanie od ogółu do szczegółu. Podczas takiego wnioskowania nie pojawia się nowa informacja, a to, co zawiera wniosek ukryte było wcześniej w przesłankach, na przykład: Wszyscy ludzie piją wodę. Jan jest człowiekiem. Zatem Jan pije wodę.

Inaczej sprawa wygląda z indukcją. Możemy powiedzieć, że jest to rozumowanie od szczegółu do ogółu, a wniosek zawiera informacje, które nie były dostępne w przesłankach. Przykładowo: Jan jest człowiekiem. Jan pije wodę. Zatem wszyscy ludzie piją wodę. Takie wnioskowanie możemy określać jako zawodne i to ono stwarza ludziom najwięcej problemów.

Indukcja w życiu codziennym

Do tej pory to wszystko brzmi jak wyjęte z podręcznika do logiki i oderwane od rzeczywistości, ale stanowczo tak nie jest. Rozumowanie indukcyjne występuje zarówno w nauce, jak i w życiu codziennym. Dla przykładu, nikt z nas nie chce zostać zaatakowanym na ulicy, dlatego chcemy znać wskaźniki, które informowałyby nas o zagrożeniu. Jeśli kiedyś będziemy świadkami ataku i zauważymy, że agresor miał ogoloną głowę i był ubrany w dres, to możemy stwierdzić, że każdy dresiarz jest agresorem. Nie zawsze to musi być prawda, osobiście znam kilku dresiarzy, którzy nie skrzywdziliby nawet muchy. Co zatem decyduje o zawodności indukcji?

Jednym z czynników jest komplementarność przesłanek na podstawie, których wyciągamy wnioski. Oczywiście nie da się poznać wszystkich dresiarzy żyjących na świecie, ale znajomość piętnastu takich osób daje nam szerszy obraz niż znajomość dwóch.

 Innym czynnikiem, od którego zależy zawodność rozumowania indukcyjnego jest stopień jednoznaczności przypadków, które były podstawą indukcji. Jeśli mieliśmy do czynienia z „dresami” tylko w ciemniej uliczce w wieczór po przegranym meczu przez lokalną drużynę piłkarską, to każdego z nich możemy uznać za agresora. Takie wnioskowanie jest jednak bardziej zawodne niż wnioskowanie oparte na zachowaniu tej grupy w różnych okolicach miasta, o różnych porach dnia i w różnych okolicznościach.

Nie myśl Czytelniku, że moim celem jest zachęcenie Cię do poznania jak największej liczby osób noszących dres, dla mnie najważniejsze jest to, żebyś ograniczył liczbę popełnianych przez Ciebie błędów i usprawnił swoje wnioskowanie. Ważne jest to, żebyś zapamiętał, że dzięki indukcji ludzie wychodzą poza dostępne dane, choć nie zawsze wyciągane przez nich wnioski są poprawne.

Heurystyka – co to takiego jest?

Otaczający świat wymaga od ludzi ciągłego przetwarzania napływających do nich informacji. Sprawne radzenie sobie z tym i nie zwariowanie jest możliwe dzięki stosowaniu heurystyk, czyli uproszczonych metod wnioskowania. Dla lepszego zrozumienia chciałabym posłużyć się przykładem mechanika, który diagnozuje usterkę w samochodzie. Dzięki zadaniu kilku pytań (typu: kiedy pojawiło się stukanie w samochodzie i w jakich okolicznościach je słychać?) oraz odwołaniu się do swojej wiedzy, jest on w stanie wskazać niesprawnie działającą część w samochodzie. Nie musi rozbierać całego samochodu na części i przyglądać się każdemu z podzespołów, by ocenić co jest uszkodzone. Takie rozwiązanie pozwala zaoszczędzić wiele czasu, ale należy zauważyć, że nie zawsze jest ono gwarancją stuprocentowego sukcesu. Kto z nas bowiem nie słyszał o mechaniku, który mimo zostawienia u niego fortuny, nie był w stanie naprawić auta?

Podsumowując, możemy powiedzieć, że ludzie stosując heurystyki wykorzystują informacje zawarte w problemie, tworząc własne reguły analizy danych w trakcie rozwiązywania problemu.2

Kilka słów o błędach

Jeśli któryś z Czytelników tego tekstu zakłada, że ludzie potrafią sprawnie rozumować i bezbłędnie posługiwać się heurystykami, to niestety muszę go zmartwić. Taki mit obaliły badania przeprowadzone w latach siedemdziesiątych XX wieku przez Tversky’ego i Kahnemana nad heurystykami związanymi z oceną subiektywnego prawdopodobieństwa.3 Badacze ci pokazali, że intuicyjne posługiwanie się skrótami myślowymi może być źródłem błędów, oto kilka z nich:

  • Prawdopodobieństwa subiektywne nie odpowiadają obiektywnym.

Co jest bardziej prawdopodobne: śmierć w wypadku drogowym czy śmierć z powodu zawału serca? Wiele osób uzna, że bardziej prawdopodobne jest to pierwsze, ponieważ częściej słyszy się o wypadkach drogowych. Tymczasem dane pokazują, że częstszą przyczyną śmierci jest zawał serca. Taki błąd związany jest z heurystyką dostępności. Im łatwiej sobie przypomnieć lub wyobrazić jakieś zdarzenie, tym bardziej wydaje się ono prawdopodobne.

  • Złudzenie gracza

Jeśli w pięciu rzutach kostką, aż cztery razy wypadnie nam szóstka, jesteśmy skłonni uznać ten wynik za mniej przypadkowy niż, powiedzmy, sekwencję 6-2-4-5-3. Jest to związane ze złudzenie gracza, czyli przekonaniem, że po wynikach jednego rodzaju musi dla równowagi pojawić się seria wyników dopełniających zbiór, a przecież zdarzenia te są niezależnie od siebie i jeden rzut kością nie wpływa na drugi.

  • Losowość jako „nieregularność”

Złudzenie gracza jest związane z ludzką skłonnością do traktowania jako bardziej „losowych” tych sekwencji zdarzeń, które są nieregularne, niż tych, które są regularne. Zjawisko takie zostało zademonstrowane w Polsce w trakcie obserwacji uzupełniania gry liczbowej „Liczyrzepka”: ludzie częściej skreślają liczby znajdujące się w środku kuponu niż na jego brzegach.4 Konsekwencją takiego postępowania będzie to, że jeśli wygrana padnie na liczby „brzegowe”, nie będzie zwycięzcy, jeśli maszyna wylosuje liczby środkowe, to zwycięzców będzie wielu.

  • Złudzenie koniunkcji

Co jest bardziej prawdopodobne: to, że w sesji zdam pomyślnie jeden egzamin, czy to, że zdam dwa egzaminy? Jeśli odpowiemy, że ta druga sytuacja popełniamy błąd koniunkcji. Taka odpowiedź jest błędem ponieważ, jeśli zdamy dwa egzaminy, to przecież zdamy również jeden.

  • Błąd pewności wstecznej

Błąd ten polega na przekonaniu, że jeśli coś się stało, to widocznie stać się musiało, a więc, że szansa zajścia zdarzenia, które zaistniało była większa niż alternatywne scenariusze wydarzeń.

  • Ignorowanie prawdopodobieństw bezwarunkowych

Gdy spotykamy na ulicach Katowic śniadego, ciemnowłosego mężczyznę, który niesie gitarę flamenco, jaka jest szansa, że ten mężczyzna to Hiszpan, a jaka, że jest to obywatel Polski? Wiele osób powiedziałaby pewnie, że bardziej prawdopodobne jest to, że to Hiszpan, a nie Polak. Takie osoby popełniłyby błąd, ponieważ nie wzięłyby pod uwagę tego, że na ulicach Katowic znacznie łatwiej spotkać Polaka niż Hiszpana.

  • Nieaddytywność prawdopodobieństw

Błąd polegający na tym, że ocena prawdopodobieństwa jednego zdarzenia nie ulega zmianie pod wpływem wzrostu liczby zdarzeń alternatywnych. Przykładowo, kandydat A stara się o pracę w przedsiębiorstwie X. Jak ocenia szanse na jej otrzymanie? Dowiaduje się, że prócz niego starają się o pracę jeszcze dwie osoby. Czy teraz ocenia swoje szanse jako mniejsze? Ludzie mają skłonność do przypisywania kandydatowi A takiej samej szansy dostania pracy, niezależnie od tego ilu jeszcze innych kandydatów stara się o tę pracę.

Mimo, że wielu ludzi popełnia takie błędy jesteśmy wstanie je wykryć i skorygować. Można zatem powiedzieć, ze umysł jest wyposażony w rozmaite procedury korekcyjne, które w pewnych wypadkach pozwalają na uniknięcie błędów.5 Mam nadzieję, że lektura tego, krótkiego artykułu pomoże Czytelnikowi odkryć jakie błędy popełnia i zmniejszyć ich ilość. Na zakończenie, chciałabym zachęcić do wykonania kilku ćwiczeń, szczególnie te osoby, które podczas czytania myślały „mnie to nie dotyczy”.

Sprawdź, czy popełniasz błędy w myśleniu:

Ćwiczenie 1

Linda ma trzydzieści jeden lat, jest niezamężna, elokwentna i inteligentna. Skończyła filozofię. W czasie studiów była głęboko zaangażowana w problemy dyskryminacji rasowej i sprawiedliwości społecznej. Jakie jest prawdopodobieństwo, że Linda jest teraz kasjerką w banku? A jakie, że jest kasjerką w banku, walczącą o równouprawnienie kobiet?

Ćwiczenie 2

W pewnym mieście działają dwie korporacje taksówkowe, z których jedna ma samochody pomalowane na niebiesko, druga zaś – na zielono. Korporacja „zielona” ma więcej samochodów – stanowią one 85% taksówek. Natomiast taksówek niebieskich jest tylko 15%. Zdarzył się wypadek samochodowy i jedyny świadek twierdzi, że w wypadku tym uczestniczyła taksówka niebieska. Sąd jednak był dociekliwy i postanowił sprawdzić, czy świadek mógł prawidłowo zidentyfikować barwę samochodu. W warunkach porównywalnych do tych, które występowały w czasie wypadku, badany prawidłowo zidentyfikował kolor taksówki w 80% przypadków, a w 20% zaś popełnił błąd. Z jakim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że zeznanie badanego jest prawdziwe?

Odpowiedzi:

Ćwiczenie 1: Jeśli odpowiedziałeś, że bardziej prawdopodobna jest druga możliwość znaczy, że uległeś złudzeniu koniunkcji. Pierwsza możliwość zawiera w sobie tą drugą (bycie kasjerką w banku jest ogólniejsze niż bycie i kasjerką, i walczącą feministką).

Ćwiczenie 2: Jeśli odpowiedziałeś, że prawdopodobieństwo wynosi 0,80 zignorowałeś prawdopodobieństwo bezwarunkowe. Faktycznie bowiem prawdopodobieństwo jest znacznie mniejsze, gdyż niebieskich taksówek jest znacznie mniej niż zielonych.

Bibliografia:

  1. Maruszewski, T. (2011). Psychologia poznania. Umysł i świat (s. 358-399). Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
  2. Lewicka, M. (2007). Myślenie i rozumowanie. W: J.Strelau, Psychologia. Podręcznik akademicki (s. 274-316). Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Przypisy:

1) Za: Gallotti (1989). W: Maruszewski, T. (2011). Psychologia poznania. Umysł i świat. (s. 384) Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

2) Maruszewski, T. (2011). Psychologia poznania. Umysł i świat. (s. 380) Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

3) Maruszewski, T. (2011). Psychologia poznania. Umysł i świat. (s. 392) Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

4) Lewicka, M. (2007). Myślenie i rozumowanie. W: J.Strelau, Psychologia. Podręcznik akademicki (s. 300). Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

5) Maruszewski, T. (2011). Psychologia poznania. Umysł i świat. (s. 389) Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

Autor: Elżbieta Stanek


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.