• Opublikowane 20 Grudzień, 2013

Co jej nie zabije, to ją rozśmieszy - Czyli recenzja książki "Dziunia"

Wakacyjny czas jest dla mnie bardzo sprzyjający, nie tylko ze względu na odpoczynek i piękną pogodę, ale przede wszystkim ze względu na możliwość nadrobienia potężnych zaległości w literaturze oraz kinematografii. I chyba nie jestem osamotniona w tym temacie. Wreszcie znajduję chwilę, a może nawet kilka chwil na to, aby usiąść w wygodnym fotelu lub na parkowej ławce i ze spokojem przeczytać coś, co nie jest opasłym podręcznikiem pod redakcją profesora Strelaua albo co gorsza, książką poświęconą zagadnieniom związanymi z metodologią badań. Tak, wakacje to zdecydowanie mój ulubiony okres w roku.

Wraz z początkiem lipca i po ukończeniu wszystkich egzaminów postanowiłam udać się do księgarni. Sama nie wiedziałam, jaką książkę chcę kupić i przeczytać. Niech będzie spontanicznie, a co mi tam. I tak oto wpadła mi zupełnie przypadkiem w ręce „Dziunia” Anny M. Nowakowskiej. Przeczytałam krótki opis znajdujący się z tyłu książki, notkę o autorce, która jak się okazało pracuje jako terapeutka dla kobiet będących ofiarami przemocy i pomyślałam, że może być ciekawie.

Dziunia, tytułowa bohaterka, już od momentu przyjścia na świat napotyka same problemy, ponieważ jest dzieckiem niechcianym i niekochanym. Towarzyszymy jej przez kolejne lata życia, trudne dzieciństwo i jeszcze trudniejszy okres dorastania. Dziewczynka jest zaniedbywana, bita i wykorzystywana na wiele różnych sposobów. Pomimo swojej nadzwyczajnej jak na swój wiek inteligencji jest kompletnie niezdolna do życia w społeczeńswie, ciężko jej odróżnić dobro od zła, a standardowe sytuacje od tych patologicznych. Można powiedzieć, że Dziunia jest portretem psychologicznym współczesnego, zagubionego i niewinnego dziecka, które zdecydowanie nie miało szczęścia w życiu. Dodatkowo lekko szyderczy język, jakim ta powieść została napisana oraz przedzierające się elementy groteskowe sprawiają, że w czytelniku gromadzi się coraz to więcej emocji, a nierzadko oburzenie i niesmak. Książka ta mówi wprost i bez żadnego owijania w bawełnę o rzeczach, które często są przez nas pomijane, albo po prostu nie chcemy na co dzień o nich rozmyślać.

Jeżeli chociaż trochę zaciekawiła Was moja opinia, to polecam przeczytać całą książkę. Ta, moim zdaniem poruszająca kontrowersyjne wątki, o dosyć ciężkiej tematyce, lektura wciągnie Was bardzo szybko (osobiście byłam zaangażowana w losy Dziuni już po pierwszych kilku stronach), a po jej przeczytaniu będziecie odczuwać w sobie pewien niedosyt. Podobno autorka ma w planach napisanie kolejnych części, na co szczerze mówiąc liczę i czekam z niecierpliwością.

autor: Beata Zielińska


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.