zaburzenia odżywiania

Dwa w jednym – czyli specyfika osób z anoreksją bulimiczną

Wprowadzenie

Już św. Katarzyna ze Sieny głodziła się i wymiotowała naprzemiennie. Tak zwana „święta anorektyczka” widziała w tym zachowaniu jedyną drogę, za pomocą której można dojść do Boga. Choć obecnie motywy podejmowania restrykcyjnych diet oraz regularnych wymiotów są odmienne, to sposoby osiągania szczupłej sylwetki pozostają takie same.

Anoreksja bulimiczna, inaczej typ żarłoczno-przeczyszczający, jest chorobą, której początek przypomina anoreksję restrykcyjną – postanowienie „przechodzę na dietę” jest w większości przypadków zaburzeń odżywiania startem. Osoba przestaje jeść i wybiera jedno z trzech możliwych rozwiązań:

  • wraca do „normalności” -  w tym przypadku efekt „pal licho” okazuje się ochroną przed poważnym problemem,
  • nie wytrzymuje głodu i po kilku dniach „pochłania” tak długo zakazywane pożywienie,
  • jeszcze bardziej zaostrza swoją dietę, aż w końcu jej głód staje się mało odczuwalny.

Opierając się na wywiadach przeprowadzonych z osobami chorującymi oraz na pamiętniku jednej z nich, opiszę tę drugą drogę. Pokażę, jak wygląda anoreksja bulimiczna z ich punktu widzenia, z czym się wiąże, co czuje osoba, która nie je przez tydzień a potem w ciągu godziny uzupełnia kalorie, które stanowiłyby porcję na cały dzień dla dorosłego mężczyzny.

Anoreksja restrykcyjna, bulimia a anoreksja bulimiczna

Alicja ma 15 lat. Chodzi do renomowanego gimnazjum i od zawsze była pilną uczennicą. Przejście ze szkoły podstawowej do gimnazjum nie było dla niej łatwe, bo wiązało się z  opuszczeniem opiekuńczego gniazda, w którym każdy troszczył się o siebie wzajemnie. W  nowej szkole Ala jest wyśmiewana, rówieśnicy jej nie lubią i ciągle plotkują na temat jej nietypowego ubioru. W pierwszej klasie gimnazjum zaczyna palić, żeby inni polubili ją, zobaczyli, że potrafi być rozrywkowa i cool. Pragnie zmiany. Gdzie jej szukać? Może schudnąć? Ala pierwszy raz wymiotuje. Nie je dwa dni, po 48 godzinach nie wytrzymuje i  zaczyna jeść bardzo dużo w ciągu krótkiego czasu, nie je trzy dni – objada się, potem wizyta w łazience, nie je 5 dni. Nie je – je – wymiotuje – błędne koło się zamyka. Po czterech miesiącach waga spada o 12 kg, bliscy widzą, a Ala mówi o problemie. Zostaje podjęta decyzja – zaczyna leczenie. W swoim pamiętniku pisze: „Chodzę do psychologa, jednocześnie nie wytrzymuję. Głodówki kończące się napadami na lodówkę. Spożywanie posiłku kończące się wymiotami, albo połykaniem tabletek przeczyszczających. Chcę umrzeć, a jednocześnie żyć. Paradoks… Walka to jedyne co mi zostało i nadzieja, chociaż ją już powoli tracę. Wyjdź ze mnie Ty przebrzydły głosie, błagam opuść mój umysł. Pozwól mi żyć! Już wystarczająco mnie zmęczyłeś. Proszę Cię.”

W przypadku anoreksji restrykcyjnej skutki niejedzenia widoczne są już po kilku miesiącach. Chorzy wyznaczają sobie dzienną, niewielką liczbę kalorii do spożycia w ciągu dnia. To powoduje, że osoba szybko chudnie, a w przypadku dziewcząt bardzo często następuje utrata miesiączki. Natomiast anoreksja bulimiczna nie zawsze wiąże się ze znacznym spadkiem wagi. Osoby z  tym zaburzeniem sporadycznie objadają się, przez co utrata kilogramów jest wolniejsza. Tym samym kryterium diagnostyczne, obecne w starszych klasyfikacjach  – amenorrhea – w przypadku dziewcząt jest tu często niespełnione. Osoby z anoreksją restrykcyjną po pewnym czasie nie odczuwają głodu, zapominają o nim. W  przypadku chorych na anoreksję bulimiczną ta kwestia jest odmienna. Myślą oni o jedzeniu, nie potrafią zapomnieć o głodzie i marzą o smakołykach, na które nie mogą sobie pozwolić ze względu na utrzymywany post. W końcu ich kontrola załamuje się i następuje epizod obżarstwa kończący się wymiotami, nadmiernymi ćwiczeniami fizycznymi lub stosowaniem środków przeczyszczających.

Mimo tych rozbieżności, już sama nazwa wskazuje, że anoreksja bulimiczna jest pokrewna anoreksji restrykcyjnej. Do ich podobieństw można zaliczyć znaczne ograniczanie posiłków, a  także podejmowanie w obu przypadkach regularnych ćwiczeń fizycznych.

Granica między anoreksją bulimiczną i bulimią jest bardzo cienka. Znaczne podobieństwo tych dwóch zaburzeń może przysłonić dzielące je różnice. Jednak anoreksja wiąże się ze znacznym ograniczaniem posiłków a bulimia, mimo podobnego lęku o przyrost masy ciała, nie wiąże się ze stosowaniem aż tak restrykcyjnych diet. Z tego powodu bulimicy często mają wagę ciała „w  normie”, a nawet nadwagę. Spoiwem łączącym te choroby jest myślenie dychotomiczne, na zasadzie „wszystko albo nic”. Ponadto osoby z anoreksją żarłoczno-przeczyszczającą, tak jak bulimicy, chcą się leczyć i mają na przemian pojawiającą się i  znikającą motywację do zmiany. Ala powiedziała sama o swoim problemie, bo marzyła o  „normalnym” życiu. Gdy zauważyła, że choroba zawładnęła jej codziennością nie chciała już dłużej ukrywać tego, że coś się dzieje.

Podobieństwa i różnice między anoreksją bulimiczną a bulimią i anoreksją restrykrycyjną

Cechy anoreksji bulimicznej

Anoreksja restrykcyjna

Bulimia (żarłoczność psychiczna)

Spadek masy ciała

Spadek masy ciała (szybszy)

Brak lub nieznaczny spadek wagi, czasami przyrost

Epizody objadania się

Nieobecne

Występują

Odczuwany głód

Stopniowe zmniejszenie nasilenia odczuwanego głodu

 Ciągłe myślenie o  odczuwanym głodzie

Prowokowanie wymiotów, stosowanie środków przeczyszczających i  moczopędnych.

Nie występuje

Obecne

Ograniczanie posiłków

Znaczne ograniczenie posiłków

Stosowane diet odchudzających, ale nie podejmowanie restrykcyjnych głodówek

Regularne podejmowanie ćwiczeń fizycznych

Występuje

Występuje

Duża motywacja do leczenia

Zaprzeczanie chorobie

Duża motywacja do leczenia

Myślenie dychotomiczne

?

Obecne

 

Słuchając osób z anoreksją bulimiczną, można dowiedzieć się, że to „najgorsze co może być, dwa w jednym”. Patrząc na skutki choroby, klinicysta zobaczy nie tylko zaburzenia metaboliczne, hormonalne, ale także zaburzenia elektrolitowe, podrażnione dłonie i jamę ustną co związane jest ze sporadycznym wywoływaniem wymiotów.

Specyfika rodzin osób z anoreksją bulimiczną  

Przyczyny anoreksji są niezbadane do dziś. Zazwyczaj rozpatruje się łączne oddziaływanie genów jak i środowiska chorego, a szczególnie rodzinnego. W przypadku anoreksji bulimicznej interesujących danych dostarcza Barbara Józefik, pisząc o  wzajemnie pozytywnym „obrazie relacji matka- córka, a jednocześnie negatywnym obrazie ojca ze strony córek przy pozytywnym ze strony ojców” (Józefik, 2006). Innymi słowy – pacjentki dobrze oceniają swoje relacje z  matką, natomiast są niezadowolone ze swoich kontaktów z ojcem, który postrzegany jest jako niekonsekwentny, mało wspierający, trudny w codziennym porozumiewaniu się. Informacje uzyskane od dziewczyn cierpiących na anoreksję bulimiczną wskazują na to, że faktycznie ich ojciec albo nie żył, albo był fizycznie nieobecny w ich życiu. Często córka też żyła w koalicji z matką, tym samym przejawiając negatywne uczucia do ojca. Choć teoria relacji z obiektem wyraźnie wskazuje na znaczącą rolę mamy w życiu dziecka, nie mniejsze znaczenie ma również tata chorujących, który często bywa pomijany w koncepcjach próbujących wyjaśnić podłoże zaburzeń odżywiania.

Badania Barbary Józefik potwierdzają kolejne dane wskazujące na to, że u pacjentek z  anoreksją typu bulimicznego częściej występuje przemoc zarówno fizyczna, jak i seksualna, ze strony ojca niż w przypadku dziewcząt z anoreksją restrykcyjną (Pawłowska, Masiak,2007). Ponadto w teorii rodziny psychosomatycznej Minuchina czy koncepcji Selvini Palazzoli o grze rodzinnej, wskazuje się na ukryte konflikty rodzinne, narzucone zasady, pośrednictwo dziecka w kłótniach rodziców i stłumienie jego pragnień oraz możliwości wyrażania siebie jako przyczyny anoreksji. Patologiczny rodzic w połączeniu z zablokowaniem możliwości wyrażania prawdziwych potrzeb dziecka, brak wsparcia oraz samotność powodują ucieczkę w  świat odchudzania. W świat, w którym można zapomnieć o  narzuconej odpowiedzialności i  konieczności podtrzymania ładu w rodzinie. Często taki sposób radzenia sobie może dawać dziecku również nadzieję na zdjęcie z niego roli mediatora rodzinnego. Destrukcyjne zachowania mogą być jedynym sposobem na przyciągnięcie uwagi rodziców, opiekę i  prawdziwą troskę.

Obraz myślenia i zachowania osób z anoreksją bulimiczną

Chorzy na anoreksję bulimiczną charakteryzują się myśleniem podobnym do osób z  osobowością bordeline, skrajnym idealizowaniem lub dewaluacją otaczających obiektów. W literaturze często spotyka się zdania, że anoreksja bulimiczna łączy się z zaburzeniem osobowości borderline lub odwrotnie. Zdychotomizowane postrzeganie świata stanowi znaczne utrudnienie w pracy z takimi pacjentami. Ten sam człowiek może być dla nich jednego dnia biały, a następnego czarny. Nie ma przysłowiowego arystotelesowskiego złotego środka, a  świat zmienia się o 180 stopni z dnia na dzień. Przejawy takiego myślenia są widoczne w  sposobie odżywiania – albo nie jem nic przez tydzień , albo jem wszystko. Przykładem tego sposobu zachowania jest kolejny fragment z pamiętnika Ali: „Co się dzieje… Ja już nie wytrzymam. Trzy kanapki? Ile można zjeść na kolację. Do cholery. Chcę płakać, odejść, zniknąć. Ja nie umiem jeść normalnie. Potrafię wpieprzać wszystko albo nie jeść nic. Ja z tego nigdy nie wyjdę. Wyglądam jak świnia. Płacz idiotko, płacz. Zgiń, zabij siebie. Błagam cię zgiń". Tydzień później pisze: „Koniec. Zaczynam normalnie jeść, trzy posiłki dziennie, aktywność fizyczna, wizyty u psychologa i  jakoś to będzie.” Kolejnym przejawem krańcowego myślenia jest odpowiedź dziewczyny na pytanie: „Co z Tobą jest nie tak?”

- „Po prostu wszystko.”

- „Wszystko, czyli co konkretnie?”

- „Nie wiem, wszystko”.

Mechanizm myślenia osób z anoreksją bulimiczną przypomina pracę serca – „zasada wszystko albo nic” towarzyszy im zawsze i utrudnia zarówno zdrowe jedzenie, jak i codzienne funkcjonowanie. Przyczynia się do błędnych interpretacji zachowań ludzkich – ktoś może je wyłącznie albo kochać albo nienawidzić.

Problemem osób z anoreksją bulimiczną jest także impulsywność rozumiana jako „niezdolność do kontrolowania nieprzepartych pragnień i potrzeb” (Costa, McCrae, 2006). Analizy pacjentek ujawniają, że znacznie częściej podejmują one próby samobójcze, nadużywają alkoholu oraz dokonują samouszkodzeń niż pacjentki z anoreksją restrykcyjną (Pawłowska, Masiak,2003). Dowodem na zaburzoną kontrolę impulsów jest także fakt nagłych napadów jedzenia kończących się zazwyczaj wymiotami. Ten mechanizm działania można porównać do balona, który wypełniony powietrzem w końcu pęka. Przyczyną może być brak umiejętności wyrażania swoich potrzeb i emocji, które skumulowane doprowadzają do niepohamowanych wybuchów wyrażających się w  destrukcyjnym zachowaniu.

 Fotografia Pani Joanny Watala (vouge.it).  https://www.vogue.it/en/photovogue/portfolio/?id=197698&md_photographer_id=197698&md_pageIndex=0&md_page=0&md_pid=2303576
Fotografia Pani Joanny Watala (vouge.it). https://www.vogue.it/en/photovogue/portfolio/?id=197698&md_photographer_id=197698&md_pageIndex=0&md_page=0&md_pid=2303576

Teoria w rzeczywistości

Od poniedziałku do czwartku włącznie ścisły post. W piątek Ala wracała ze szkoły i jadła wszystko, co tylko wpadnie jej pod rękę: baton zagryzany gołąbkiem, Nutella z zupą ogórkową, kanapka i chipsy, a wszystko popijane sokiem. Potem oczywiście wymioty i środki przeczyszczające. Dziewczynka żyła, czekając na ten zasłużony dzień obżarstwa, a w nocy śniła o jedzeniu. W weekendy ze względu na obecność rodziców przyjęła taktykę, aby jeść tak mało, jak tylko to możliwe. Było to dla niej bardzo trudne, bo kiedy już skosztowała jakiejkolwiek potrawy, miała ochotę zjeść wszystko, co tylko było w domu. W czasie rodzinnych obiadów chowała posiłki, często trzymała przeżuwany pokarm w buzi, a potem pod pretekstem potrzeby fizjologicznej wychodziła do toalety i wypluwała rozdrobniony pokarm. Jej sposoby na pozbycie się pokarmu opisują słowa: „Chowałam jedzenie do reklamówek a potem kładłam je na parapecie na balkonie. Wszelkie zupy wypluwałam do kubka, a stałe pokarmy pakowałam w chusteczki higieniczne. Miałam wieczny katar... Przed każdą kolacją wychodziłam z domu; do koleżanki, na spacer, spotkać się z chłopakiem. A  rodzice byli jakby ślepi, śmiałam się z ich ułomności, bo jak można było nie zauważyć wszystkich moich sposobów?”.

Każdego dnia ważyła się. Po pewnym czasie Ala już wiedziała, że gdy nic nie weźmie do buzi (oprócz zielonej herbaty i gumy do żucia), jej waga spada dokładnie o 0,5 kg. Dowiedziała się także, że głód można zahamować poprzez stosowanie odpowiednich tabletek, które popijała colą zero. To były leki na katar, zawarta w których substancja powodowała mniejsze odczucie pokusy zjedzenia czegoś. Gdy te środki nie pomagały, zaczęła zjadać waciki nasączone octem jabłkowym. Miała też myśli samobójcze i często dokonywała samookaleczeń. W modzie było wtedy wycinanie na rękach i udach napisów „FAT” lub „świnia”. Te blizny nosi do dziś…

Zakończenie

Anoreksja staje się coraz częstszym problemem wśród społeczeństw. Dotyka już nie tylko młodzież, ale także osoby starsze i dzieci. Pojawiają się również coraz to nowe odmiany tego zaburzenia: ortoreksja, bigoreksja, drunkoreksja czy diabulimia. Każda z nich związana jest z  chęcią podporządkowania się rygorom narzucanym przez media i współczesną kulturę. Rozpatrywanie zaburzeń odżywiania jako choroby wynikającej z dobrobytu jest feux pas popełnianym przez ludzi nierozumiejących tego, co kryje się pod zachowaniami osób z anoreksją czy bulimią.

Zaprezentowany tekst skupia się na podtypie bulimicznym anoreksji, który do tej pory nie został dokładnie zbadany. Ponieważ mechanizmy są tu inne niż w anoreksji restrykcyjnej, warto pomyśleć także nad odmiennymi sposobami leczenia. Być może w przyszłości uda się skonstruować taki system pracy z pacjentem, który pomoże mu uporać się w jak najbardziej efektywny sposób nie tylko z problemem jedzenia, ale także myśleniem „0-1”, wykorzysta w możliwe najlepszy sposób motywację tych osób do leczenia, a także rozwiąże ukryte konflikty z dzieciństwa.

Bibliografia:

  1. Kaźmierczak-Wojtaś, Niedzielski, Anorexia nervosa – rys historyczny i ewolucja kryteriów diagnostycznych, Lublin 2016
  2. Józefik B. (1999). Anoreksja i bulimia psychiczna. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
  3. Józefik B. (2006). Relacje rodzinne w anoreksji i bulimii psychicznej. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
  4. Ogden, J. (2011). Psychologia odżywiania się. Od zdrowych do zaburzonych zachowań żywieniowych. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
  5. Pawłowska B., Masiak M., Porównanie danych socjodemograficznych pacjentek z anoreksją typu restrykcyjnego i bulimicznego hospitalizowanych w Katedrze i Klinice Psychiatrii AM w Lublinie w latach 1993-2003, „Psychiatria Polska”, tom XLI, 2003, nr 3, strona 351-364

Imię i nazwisko: Julia Celban Kierunek i rok studiów, specjalność: psychologia, rok III, psychologia zdrowia i jakości życia,  psychologia kliniczna Kontakt e-mail: julka129300@wp.pl Zainteresowania: psychologia zdrowia, psychologia zaburzeń odżywiania, psychodietetyka, muzyka - amatorska gra na skrzypcach. Dodatkowe doświadczenie: roczny wolontariat w Akademii Przyszłości, działalność w Zarządzie Studenckiego Koła Naukowego Psychologii Zdrowia. (...)


Raport z badania wybranych problemów zdrowia psychicznego studentów w województwie śląskim

Cel badania

Celem przeprowadzonego badania było pozyskanie informacji na temat wybranych problemów zdrowia psychicznego studentów w województwie śląskim – w szczególności rozpowszechnienia występowania depresji oraz zaburzeń odżywiania w tej grupie. Niniejsze badanie stanowi kontynuację podejmowanych już w poprzednich edycjach kampanii „Co nas spina?” działań. Pozyskiwanie tego typu danych jest pomocne w dostosowywaniu oferty wsparcia psychologicznego kierowanego do studentów w ramach uczelni macierzystej, a także wskazuje potencjalne kierunki dalszego rozwoju dla planowanych na Uniwersytecie Śląskim działań profilaktycznych i informacyjnych w obrębie tematyki zdrowia psychicznego.

Niniejsze badanie odbyło się w ramach realizacji projektu "Co nas spina? - kampania na rzecz ochrony zdrowia psychicznego" (IV edycja) organizowanego przez Fundację Inicjatyw Akademickich Uniwersytetu Śląskiego oraz Uniwersytet Śląski w Katowicach. Kampania prowadzona jest w ramach realizacji zadania publicznego Województwa Śląskiego w dziedzinie promocji i ochrony zdrowia psychicznego pn.: „Promocja zdrowia psychicznego i zapobieganie zaburzeniom psychicznym”. Projekt współfinansowany jest ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

Czas i przebieg badania

Tegoroczne badanie przeprowadzono wśród studentów uczelni śląskich z wykorzystaniem sieci USOSweb w strukturze Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, która umożliwiła przeprowadzenie w pełni anonimowego badania studentów. Badanie miało charakter dobrowolny, możliwy był tylko jednokrotny udział danej osoby. Dane zbierano przez 4 tygodnie - we wrześniu i październiku 2016r.

Grupa badawcza

W badaniu wzięło udział 2300 studentów, w tym 1615 kobiet (ok. 70,22% grupy) oraz 685 mężczyzn (ok. 29,78% grupy). Średnia wieku osób badanych wyniosła 20,99 lat. Najmłodszu z uczestników miał 18 lat, najstarszy 50. Badaną grupę stanowiły osoby studiujące na kilkudziesięciu różnych kierunkach studiów, na 12 różnych wydziałach Uniwersytetu Śląskiego oraz w Szkole Zarządzania Uniwersytetu Śląskiego. Do najliczniej reprezentowanych należały: Wydział Filologiczny UŚ (24% grupy), Wydział Nauk Społecznych UŚ (20%), Wydział Prawa i Administracji UŚ (16% grupy) oraz Wydział Pedagogiki i Psychologii UŚ (13%). Dane szczegółowe przedstawiono na Rysunku 1. 

Rysunek 1. Wydział Uniwersytetu Śląskiego, na którym studiują osoby biorące udział w badaniu.
Rysunek 1. Wydział Uniwersytetu Śląskiego, na którym studiują osoby biorące udział w badaniu.

Spośród osób badanych 172 studentów (7,48% grupy) kształci się na więcej niż jednym kierunku studiów.

Metoda badawcza

Badanie przeprowadzono przy użyciu trzech kwestionariuszy psychologicznych:

Skala Depresji Becka (BDI-II)

Narzędzie składające się z 21 zestawów stwierdzeń dotyczących nasilenia objawów depresyjnych występujących w ciągu ostatniego miesiąca poprzedzającego badanie. Odpowiedzi ułożone są w skali
4-punktowej odzwierciedlającej nasilenie objawu (punkty od 0 do 3). Wynik ogólny skali BDI-II stanowi sumę udzielonych odpowiedzi. W poszczególnych itemach narzędzie pozwala na szacunkowe określenie nasilenia występujących objawów depresji, na które składają się takie czynniki jak: obniżenie nastroju, obniżenie aktywności złożonej, lęk, somatyzacja, zaburzenia rytmów biologicznych oraz myśli samobójcze. Niestety nie istnieją normy diagnostyczne zaadaptowane dla populacji polskiej, za sugestią autora narzędzia przyjmuje się, następującą interpretację wyników:

  • 0-13 pkt. - brak depresji lub objawy minimalne;
  • 14-19 pkt. - depresja lekka;
  • 20-28 pkt. – depresja umiarkowana;
  • 29 i więcej pkt. - depresja ciężka.

Kwestionariusz Hypomania Checklist-32 (HCL-32)

Narzędzie to jest kwestionariuszem samooceny, składa się z 32 twierdzeń dotyczących napędu, nastroju i aktywności w okresie tzw. „wyżu”. HCL-32 jest stosowany jako narzędzie przesiewowe pozwalające na rozpoznawanie objawów hipomanii w ciągu życia pacjenta (Łojko, Rybakowski, Dudek, Pawłowski, Siwek i Kiejna, 2010). Uzyskanie więcej niż 14-stu odpowiedzi twierdzących wskazuje na możliwość występowania cech dwubiegunowości u pacjenta.

Kwestionariusz Postaw Wobec Odżywiania EAT-26

Kwestionariusz stosowany jako narzędzie przesiewowe, mające na celu identyfikowanie objawów zaburzeń odżywiania w populacji ogólnej. Narzędzie składa się z 26 pytań, pozwalających na wyodrębnienie 3 skal:

  • Odchudzanie się
  • Bulimia i nadmierna koncentracja na jedzeniu
  • Kontrola

Najczęściej uznaje się, iż wynik przekraczający 20 pkt. wskazuje na możliwość występowania zaburzeń odżywiania i zaleca się osobom go uzyskującym kontakt ze specjalistą.

Wyniki i interpretacja

Skala Depresji Becka (BDI-II)

Na wszystkie pytania testu odpowiedziało 2253 osoby. Średni wynik w badanej grupie w skali depresji wyniósł M= 10,87 punktów. Rozpiętość wyników obejmowała przedział od 0 do 62, odchylenie standardowe wyniosło σ= 9,59. W przedziale powyżej 13-stu punktów (wynik sugerujący nasilenie objawów wskazujących na depresję) znalazło się aż 673 osób (29,87% grupy). Wskazujący na głęboką depresję wynik powyżej 29 pkt. uzyskało 139 badanych (6,17% grupy).

Niniejsze rezultaty są analogiczne do wykazanych w latach ubiegłych poziomów rozpowszechnienie objawów depresyjnych wśród studentów Uniwersytetu (w 2014r. wynik powyżej 13-stu punktów w skali BDI-II uzyskało 29,09% badanej grupy; w roku 2013r. było to 33,09% grupy). Stałość uzyskiwanych w kolejnych pomiarach rezultatów wskazuje na ich trafność i uwidacznia utrzymujący się w grupie studentów problem znacznego rozpowszechnienia objawów depresji, które znacznie przekracza poziom wskazywany dla epidemiologii tego zaburzenia w populacji ogólnej, określany na poziomie 17,1% zachorowalności w ciągu życia (Rymaszewska, Adamowski, Pawłowski i Kiejna, 2005).

Nasilenie objawów depresyjnych w badanej grupie, podobnie jak w latach ubiegłych, wykazało zależność od płci. Średnia wyników uzyskanych w grupie kobiet jest istotnie wyższa od średniej w grupie mężczyzn (Rysunek 2), zależność ta osiąga jednak niewielką istotność efektu (współczynnik r Glassa równy 0,12).

Rysunek 2. Średnie wyniki w skali BDI-II względem płci.
Rysunek 2. Średnie wyniki w skali BDI-II względem płci.

Uzyskany rezultat jest zgodny z ogólnymi doniesieniami na temat różnic międzypłciowych w zachorowalności na depresję. Szacuje się, iż kobiety zapadają na to zaburzenie niemal dwukrotnie częściej od mężczyzn (15,9% do 9,8% wg National Comorbidity Survey, za: Marek, Białoń, Wichowicz, Melloch i Nitka-Siemińska, 2005).

Kwestionariusz Hypomania Checklist-32 (HCL-32)

Arkusz HCL-32 poprawnie wypełniło 2268 osób badanych. Średnia wyników w grupie badanej wyniosła M= 11,26 pkt. Wskazujący na możliwość występowania dwubiegunowości, wynik powyżej 14-stu punktów uzyskało 740 osób, tj. 32,63% osób badanych. Co istotne, pod względem wyniku w skali HCL-32 nie wystąpiły istotne statystycznie różnice międzypłciowe (ze względu na dużą liczebność grupy przyjęto tu poziom ufności na poziomie α= 0,001). Rezultat ten zgodny jest z ogólnymi tendencjami wykazywanymi w badaniach epidemiologicznych, które pokazują, iż pod względem rozpowszechnienia choroby dwubiegunowej różnice międzypłciowej są znacznie mniejsze niż pod względem depresji (Rybakowski, 2008).

Ponieważ narzędzie HCL-32 nie jest wystarczającym, by na jego podstawie wnioskować o diagnozie zaburzeń afektywnych dwubiegunowych, dalszej analizie poddano jedynie grupę osób przejawiających aktualnie objawy depresji. Wśród nich, aż 38,48% (259 osób) badanych okazało się przejawiać cechy dwubiegunowości. Wynik ten potwierdza doniesienia zagranicznych badaczy (m.in. Angst, Benazzi, Goldberg – a na gruncie polskim Rybakowski) wskazujący na możliwość znacznie większego, niż dotąd uważano, rozpowszechnienia występowania zaburzeń ze spektrum choroby afektywnej dwubiegunowej. Badania pokazują, iż wśród osób początkowo diagnozowanych (oraz leczonych) na zaburzenia depresyjne często okazuje się, iż de facto przejawiają zaburzenia dwubiegunowe – wg National Comorbidity Survey z 2007 roku problem błędnie postawionej diagnozy może dotyczyć nawet ponad ¼ pacjentów (Rybakowski, 2008).

Kwestionariusz Postaw Wobec Odżywiania EAT-26

Na wszystkie pytania kwestionariusza EAT-26 odpowiedziało 2287 osób. Średni wynik w badanej grupie wyniósł M= 8,87 pkt. Rozpiętość uzyskanych rezultatów obejmowała przedział 0 – 75 pkt. Odchylenie standardowe wyniosło σ= 9,16. Wskazujący na prawdopodobną obecność zaburzeń odżywiania, wynik przekraczający 20 punktów uzyskało 238 osób badanych, tj. 10,41% grupy. Ponadto wykazano zależność pomiędzy rezultatem ogólnym w skali EAT-26 a płcią badanych. Średnia wyników uzyskanych w grupie kobiet (M= 10,20) była istotnie wyższa od średniej w grupie mężczyzn (M= 5,72), zależność ta osiąga słabą istotność efektu (współczynnik r Glassa równy -0,26). Istotne statystycznie różnice pomiędzy płciami wystąpiły również pod względem podskal tego narzędzia. Ich wyniki przedstawiono w tabeli 1.

Wynik ogólny Skali EAT-26 koreluje dodatnio z nasileniem objawów depresyjnych (współczynnik korelacji Speramana wyniósł r= 0,42). Osoby, u których występują objawy typowe dla zaburzeń odżywiania, częściej też charakteryzują się większym nasileniem objawów depresji.

Uzyskane tu rezultaty są zbieżne z tendencjami obserwowanymi w USA (badanie tym samym narzędziem diagnostycznym) w grupie młodzieży nastoletniej, które wskazały, iż ok. 12% młodzieży spożywa posiłki w sposób patologiczny, w celu utrzymania prawidłowej masy ciała (źródło: www.centrumzaburzenodzywiania.pl/zaburzenia-odzywiania-w-liczbach).

Pomoc psychologiczna na Uniwersytecie Śląskim

42,87% osób badanych wiedziało o możliwości korzystania z bezpłatnej pomocy psychologicznej w Centrum Obsługi Studentów UŚ. Wynik ten wskazuje na znaczne zwiększenie się w ciągu ostatnich dwóch lat rozpowszechnienia wśród studentów informacji o tej formie wsparcia dostępnej w strukturze Uczelni (w 2014r. o takiej możliwości wiedziało jedynie 24% badanych). Jednak zwiększenie świadomości nie idzie tu w parze (w świetle wyników tych badań) ze zwiększeniem się liczby osób korzystających z tego wsparcia (w 2014 z pomocy psychologicznej korzystało 1,86% osób biorących udział w badaniu, w roku 2016 tylko 1,52% uczestników zadeklarowało korzystanie z pomocy psychologicznej w obrębie Uczelni).

Wyjątkowo niepokojącym faktem jest, iż w grupie osób, u których nasilenie objawów depresyjnych jest co najmniej na poziomie depresji lekkiej (18pkt i więcej w skali BDI-II), jedynie 2,97% korzystało z pomocy psychologicznej. Jest to szczególnie przykre, iż 43,69% z nich, wie o możliwości bezpłatnego korzystania ze wsparcia psychologicznego na Uczelni, pomimo to zdecydowana większość tych osób, niestety nie sięga po pomoc.

Grupa szczególnego ryzyka zachowań suicydalnych

Ponieważ w ostatnich latach znacznie wzrosła (co dokumentują statystyki udostępniane przez policję) liczba podejmowanych zamachów samobójczych przez osoby między 20 a 29 r.ż., szczególną uwagę zwrócono tu na myśli samobójcze występujące u studentów z badanej grupy. Do ich występowania przyznało się aż 17,22% badanych, przy czym 14,79% wskazuje, iż myśli o samobójstwie, ale nie mogłoby tego dokonać. Pragnienie odebrania sobie życia zadeklarowało 1,61% badanych (37 osób), a 0,83% badanych (tj. 19 osób) twierdzi, iż popełni samobójstwo, gdy będzie ku temu odpowiednia sposobność.

Ze względu na wagę problemu, spośród grupy badanej wyodrębniono osoby szczególnie zagrożone zachowaniami suicydalnymi, tj. deklarujących pragnienie odebrania sobie życia bądź taki zamiar. Grupę tę stanowiło 56 osób – 39 kobiet i 19 mężczyzn. Średnie nasilenie objawów depresji w tej grupie wyniosło 34,86 pkt. (a więc poziom głębokiej depresji), tylko jedna z osób nie przejawiała objawów pozwalających wnioskować o występowaniu u niej depresji. Średni wynik w skali HCL-32 wyniósł tu 11,43 pkt., 19 osób przekroczyło próg 14pkt. (33% grupy ryzyka).

Średni wynik skali EAT-26 wyniósł tu 22,38 pkt. Spośród tych osób 25-ciu uczestników badania (44,64%) przekroczyło próg 20pkt. Rezultaty te wskazują na szczególnie częste w grupie osób zagrożonych samobójstwem współwystępowanie diagnoz zaburzeń nastroju oraz zaburzeń odżywiania.

Niestety jedynie 2 osoby z tej grupy skorzystały dotąd z pomocy psychologicznej w Centrum Obsługi Studentów, choć 57% z nich, wie o takiej możliwości.

Podsumowanie i wnioski końcowe:

Uzyskane rezultaty badawcze wskazują na wysokie rozpowszechnienie zaburzeń nastroju wśród studentów. Szczególnej uwagi Wymaga kwestia precyzyjnej diagnostyki cech dwubiegunowości wśród osób poszukujących pomocy w związku z objawami depresyjnymi. Niepokojąco wysokie średnie wyniki odzwierciedlające postawy wobec odżywiania badanych studentów pokazują, iż tematy prawidłowych nawyków żywieniowych oraz zdrowego postrzegania własnej sylwetki wymagają szczególnej promocji w tej grupie.

W dalszych działaniach profilaktycznych i informacyjnych w obszarze promocji zdrowia psychicznego warto poddać szczególnej refleksji kwestię zwiększania otwartości osób zmagających się z problemami o podłożu psychicznym na możliwość korzystania z pomocy specjalistycznej.

Bibliografia:

  1. Bolek, M. (2013). Raport z badania dotyczącego stanu zdrowia psychicznego oraz głównych problemów związanych z higieną psychiczną studentów Uniwersytetu Śląskiego. W: Poradnik dla studentów i pracowników Uniwersytetu Śląskiego – savoir-vivre wobec osób zaburzonych psychicznie.
  2. Łojko, D., Rybakowski, J., Dudek, D., Pawłowski, T., Siwek, M., Kiejna, A. (2010). Hypomania Check List (HCL-32) – kwestionariusz objawów hipomanii: charakterystyka i zastosowanie. Psychiatria Polska, 2010, XLIV, 1, s. 39-46.
  3. Marek, K., Białoń, P., Wichowicz,H., Melloch, H., Nitka-Siemińska, A. (2005). Przesiewowa ocena rozpowszechnienia objawów depresyjnych i lękowych wśród studentów Akademii Medycznej w Gdańsku. Psychiatria, 2 (4): 217-224.
  4. Pytlińska, N. (2010). Biologiczne i psychospołeczne czynniki związane z przebiegiem anoreksji u dziewcząt. Praca doktorska. Poznań: http://www.wbc.poznan.pl/Content/170287/index.pdf
  5. Rybakowski, J. (2008). Koncepcja spektrum choroby afektywnej dwubiegunowej. Psychiatria. Via Medica, 5, 3, 75-82
  6. Rymaszewska, J., Adamowski, T., Pawłowski, T., Kiejna, A. (2005). Rozpowszechnienie zaburzeń psychicznych – przegląd ważniejszych badań epidemiologicznych. Postępy Psychiatrii i Neurologii, 2005, 14, (3), s. 195 – 200.

Źródła internetowe:

  • www.wiecjestem.us.edu.pl/raport-z-badania-dotyczacego-stanu-zdrowia-psychicznego-studentow-w-wojewodztwie-slaskim
  • www.centrumzaburzenodzywiania.pl/zaburzenia-odzywiania-w-liczbach

Raport powstał  w ramach realizacji projektu "Co nas spina? - Kampania na rzecz ochrony zdrowia psychicznego"
(IV edycja) organizowanej przez Fundację Inicjatyw Akademickich  oraz Uniwersytet Śląski w Katowicach.

Projekt współfinansowany jest ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

  REDAKTOR PROWADZĄCA PORTAL STUDENCKI SERWIS ROZWOJU WIĘC JESTEM! REDAKTOR DZIAŁU 'POMOC PSYCHOLOGICZNA' Kontakt: magdalena.bolek@us.edu.pl Wykształcenie: Absolwentka Wydziału Pedagogiki i Psychogii UŚ, kierunek Psychologia, specjalność psychologia sądowa oraz kliniczna człowieka dorosłego (obecnie doktorantka UŚ).  W trakcie szkolenie w nurcie terapii poznawczo-behawioralnej. (...)


  • Opublikowane 30 November, 2013

Zaburzenia odżywiania

W ramach realizacji projektu "Co nas spina? - kampania profilaktyczno-informacyjna" Telewizja Uniwersytetu Śląskiego i Biuro Wsparcia Studenta we współpracy ze studentami oraz ekspertami z dziedziny psychologii i psychiatrii przygotowało krótkie filmy informacyjne ukazujące funkcjonowanie osoby dotkniętej wybranymi zaburzeniami psychicznymi.

W niniejszym filmie ukazujemy funkcjonowanie osoby dotkniętej zaburzeniami odżywiania w postaci bulimii (żarłoczność psychiczne, bulimia nervosa).

Organizatorami kampanii są Uniwersytet Śląski oraz Śląska Kawiarnia Naukowa.

Projekt współfinansowany jest ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.


  • Opublikowane 28 November, 2013

Zaburzenia odżywiania - wywiad z dr Anną Brytek-Matera

W ramach realizacji projektu "Co nas spina? - kampania profilaktyczno-informacyjna" Telewizja Uniwersytetu Śląskiego i Biuro Wsparcia Studenta zaprosiły do wypowiedzenia się o funkcjonowaniu osób dotkniętych wybranymi zaburzeniami psychicznymi ekspertów z zakresu zdrowia psychicznego.

W niniejszym filmie przedstawiamy krótki wywiad z dr Anną Brytek-Matera nt. zaburzeń odżywiania.

Organizatorami kampanii są Uniwersytet Śląski oraz Śląska Kawiarnia Naukowa.

Projekt współfinansowany jest ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.


Zaburzenia odżywiania - moda, choroba, sposób na życie?

Zaburzenia odżywiania stają się coraz bardziej powszechne w dzisiejszym społeczeństwie. Kult ciała propagowany w mediach oraz inne czynniki przyczyniają się do częstszego stawiania przez profesjonalistów tego typu diagnoz.

Najbardziej znane zaburzenia w sferze odżywiania to tak zwane zaburzenia specyficzne, czyli anoreksja psychiczna (anorexia nervosa) oraz bulimia psychiczna (bulimia nervosa), o których mowa będzie w dalszej części artykułu. Wyróżniamy także zaburzenia niespecyficzne, związane z czynnikami psychologicznymi, a są to między innymi: zespół jedzenia nocnego, zespół objadania się czy popularna dziś otyłość.

Anoreksja i bulimia

To, co z pewnością łączy obydwie psychiczne nieprawidłowości, a więc anoreksję zwaną jadłowstrętem psychicznym oraz bulimię, inaczej określoną, jako psychiczna żarłoczność, jest fakt występowania u jednostki niepokoju związanego z pożywieniem, sylwetką oraz wagą. Literatura podmiotu podaje, że znacznie częściej zaburzeń tego typu doświadczają dziewczyny oraz młode kobiety. Tylko jedna osoba na dwadzieścia to przypadek cierpiącego na zaburzenia łaknienia mężczyzny. Bulimię i anoreksję łączy także, występujący u chorujących jednostek, przymus kontrolowania się, a więc kontroli swojej wagi i sylwetki. Osoby te często mają poczucie utraty kontroli w życiu codziennym, wtedy skupiając się na jedzeniu, zyskują wewnętrzną pewność, że coś jednak od nich zależy. Skoro potrafią precyzyjnie kontrolować, to, co konsumują, mogą tę kontrolę przenieść także na inne sfery życia. Bulimicy oraz anorektycy połączeni są także pojawiającymi się w obydwu przypadkach, specyficznymi sposobami pozbywania się, w ich opinii, nadmiernej ilości skonsumowanych kalorii. Cechują się, więc tendencjami do oczyszczania swego organizmu za pomocą różnych, wyrafinowanych sposobów. Charakteryzują się wręcz niebezpiecznym przymusem jedzenia, bądź też nie jedzenia, oraz natrętnymi myślami o tym jak zachować swoją wymarzoną szczupłą sylwetkę czy nie zaprzepaścić dążenia ku niej. Poniżej w tabeli przedstawiam opisane w publikacjach naukowych cechy kliniczne obydwu zaburzeń:

Cechy psychiczne anoreksji i bulimii

Cechy kliniczne anoreksji psychicznej Cechy kliniczne bulimii psychicznej
  • nadmierna troska o sylwetkę, wagę i szczupły wygląd,
  • aktywne dążenie do obniżenia wagi ciała i utrzymywanie jej na niskim poziomie,
  • brak miesiączki (amenorrhea)
  • tendencja do nadmiernego przejmowania się swoja waga- przy czym waga bulimika pozostaje prawie normalna,
  • naprzemienne objadanie się i wymioty,
  • nieustające objawy lęku i depresji, ponadto osoby cierpiące na bulimię często sięgają po alkohol i narkotyki

 W celu zapoznania się z dokładną klasyfikacją danego zaburzenia, zachęcam do odwołania się do literatury podanej w bibliografii.

Przyczyny zaburzeń

Przyczyn wyżej opisanych nieprawidłowości można dopatrywać się na wielu płaszczyznach.. Często zdarza się, że wcześniej niezaburzony psychopatologicznie człowiek, popada w chorobę, głównie przez fakt przedstawiania w mediach coraz to szczuplejszych modelek, czy modeli, mających stanowić dla współczesnych ludzi wzorce idealnego wizerunku. Ten niebezpieczny trend społeczno-kulturowy prowadzi, przede wszystkim dziewczęta oraz młode kobiety do wniosku, że dalece odbiegają swoim wyglądem od propagowanych ideałów. Rodzi się w nich niezgodność własnego obrazu z obrazem przez nie gloryfikowanym. Przecież w przypadku heteroseksualnych kobiet, żaden mężczyzna nie zainteresowałby się „ociężałym i leniwym grubasem”. Ten sposób widzenia siebie powoduje rozwój całej gamy szkodliwych zaburzeń związanych z postrzeganiem obrazu własnego ciała i zamienia kolejność osobistych priorytetów. Kwestia wyglądu staje się najważniejsza, natomiast reszta "świata" zostaje odsunięta na dalszy plan. Liczy się tylko osiągnięcie narzuconego sobie celu, przy ścisłej kontroli wszystkich działań za pomocą, których się do niego dąży. Czynności, które podejmuje osoba cierpiąca na zaburzenia odżywienia można nazwać kompulsywnymi, gdyż cechują się pewnym natręctwem i przymusem ich wykonywania (na przykład objadanie się i wymioty czy nadmierne uprawianie sportu w celu spalenia w mniemaniu osoby zbędnych kalorii).
Kolejną opisywaną w literaturze podmiotu przyczyną powodującą występowanie zaburzeń odżywiania są czynniki biologiczne. Każdy z nas dziedziczy po swoich rodzicach i przodkach budowę ciała, grubość kości czy strukturę mięśni, które wpływają na wagę. Dlatego często osiągnięcie wymarzonej figury wychudzonej modelki jest niemożliwe, a usilne dążenie do tego staje się niebezpieczne. Niektórzy z nas są ponadto bardziej narażeni na wystąpienie takowych zaburzeń, m.in. z powodu odziedziczenia wysokiego stopnia neurotyzmu, czy przez niekorzystne warunki wychowawcze. Mówiąc ściślej mam tutaj na myśli przede wszystkim okres dzieciństwa. Literatura podaje, iż na wystąpienie nieprawidłowości w sferze jedzenia narażone są w najwyższym stopniu osoby, które w dzieciństwie były wykorzystywane seksualnie, ale także takie, wobec których rodzice nadmiernie koncentrowali się na żywieniu zarówno dzieci jak i swoim.
W sferze poznawczej, do wystąpienia opisywanych zaburzeń odżywiania, przyczynia się przede wszystkim myślenie dychotomiczne, a więc myślenie na zasadzie "wszystko albo nic". Odpowiednim przykładem byłaby tutaj osoba cierpiąca na anoreksję, która jest w stanie przestać całkowicie jeść, lub też ćwiczyć do wręcz wyczerpania organizmu. Dysfunkcyjne style poznawcze cechujące zaburzenia jedzenia, czyli nieprawidłowe przetwarzanie otrzymywanych z otoczenia informacji, powodują zanik normalnego stopniowania rzeczywistości i nieadekwatne reakcje na konkretne sytuacje. Przykładowo, kiedy osoba chora w końcu przestaje jeść w obecności innych osób, odczuwając przy nich dyskomfort, czując się obserwowaną i często wyśmiewaną. Zaczyna myśleć, że jej sposób konsumowania pokarmów odbiega od normy i wzbudza w innych niesmak. Ma poczucie, że jej porcje są za duże, że się przejada i uważa, że jest to nieakceptowane społecznie. Osoba taka chce być perfekcyjna nie tylko pod względem figury, ale i manier, woli zatem nie jeść w ogóle, niż zburzyć nieskazitelny obraz siebie, obraz stworzony w umyśle.

Następną przyczyną szeroko opisaną w literaturze, zwiększającą tendencję do pojawienia się tego typu zaburzeń, są pewne cechy osobowości (szczególnie u dziewcząt i kobiet):

  • tendencja do dużego dystansu emocjonalnego i zahamowania poznawczego
  • preferowanie rutyny, kłopoty z przystosowaniem się do zmian
  • zwiększony konformizm i uległość
  • unikanie ryzyka, niepokój w sytuacjach stresowych
  • skłonności perfekcjonistyczne

Występowanie wyżej wypisanych cech może zwiększać prawdopodobieństwo pojawienia się u danej osoby zaburzeń łaknienia. Często powodem wystąpienia takowych problemów może być także relacja cierpiącej osoby z rodziną (zarówno w dzieciństwie jak i w późniejszym wieku). Oczywiście relacja nieprawidłowa. Literatura podaje, iż istnieją pewne cechy rodzin, które zwiększają prawdopodobieństwo możliwości wystąpienia zaburzeń typu anoreksji, a są to:

  • ograniczona tolerancja na dysharmonię lub napięcie psychologiczne,
  • nacisk na właściwe przestrzeganie reguł,
  • sterowanie dzieckiem i zniechęcanie go przez rodziców do autonomicznych dążeń,
  • słabe umiejętności rozwiązywania konfliktów.

Istnieje zatem wiele źródeł pojawiających się osobno, bądź też łącznie, przyczyniających się do powstawania zaburzeń odżywiania. Każdy przypadek choć w istocie podobny do siebie, może różnić się etiologią. Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie: Co przyczyniło się do wystąpienia zaburzenia? Dlatego, że zwyczajnie każdy człowiek jest odrębną jednostką, czującą, reagującą i zachowującą się w dany, osobliwy dla siebie sposób.
Omówiłam wyżej czynniki psychologiczne oraz biologiczne, niestety to nie wszystko. Mając bezpośredni kontakt z osobami cierpiącymi na zaburzenia łaknienia, miałam wrażenie, iż wiele z nich zachorowało, dlatego, że chciało na siebie zwrócić uwagę otoczenia. Osoby te rezygnowały z jedzenia tylko po to, żeby ktoś ich zauważył. Było to ich wołaniem o pomoc, zainteresowanie i wsparcie. Na początku być może było to kontrolowane, ale z czasem stało się sposobem na życie. Tylko w taki sposób osiągali zainteresowanie, tym samym pogrążając się w chorobie. Nasuwa się, więc pytanie: Ile ze zdiagnozowanych przypadków jest powodowane właśnie takim zachowaniem? Ciężko jednak byłoby uzyskać na nie satysfakcjonującą odpowiedź, poniekąd, dlatego, że nawet, jeśli na początku zachowanie takie było świadomie prowokowane wyłącznie chęcią zwrócenia na siebie uwagi otoczenia, z czasem przeistoczyło się w poważne zaburzenie.

Istnieją rozmaite sposoby leczenia wyżej wymienionych dysfunkcji. W najgorszym przypadku będzie to hospitalizacja, kiedy osoba chora jest już na skaju wycieńczenia organizmu. Jej waga jest zdecydowanie za niska, a organizm „wypłukany” z podstawowych, potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania witamin, minerałów itp. Taka jednostka trafia na oddział leczenia nerwic, ale dopiero przed prawidłowym zdiagnozowaniem zaburzeń odżywiania i po osiągnięciu prawidłowej wagi (osoba zatem trafia najpierw zwykle na oddział wewnętrzny, aby poprawić ogólny fizyczny stan organizmu). Jeśli diagnoza ma już swoje miejsce w kartotece, osoba jest poddawana psychoterapii. Są oczywiście także oddziały terapii zaburzeń odżywiania, które są dla chorego człowieka najlepszym wyjściem. Osoba może uczestniczyć także w oddziale dziennym, gdzie otrzymuje potrzebne wsparcie i pomoc od grupy ludzi także cierpiących na jakieś zaburzenia i choroby, oraz od znajdujących się tam specjalistów. Myślę jednak, iż nie powinno się w grupie łączyć anorektyków i bulimików w stadiach rozwojowych choroby, dlatego, że raczej wskazane jest odcięcie ich od takiego środowiska. Z rozmów z ludźmi cierpiącymi na zaburzenia łaknienia wnioskuję, iż kiedy znajdują się oni we własnym towarzystwie często wzajemnie się nakręcają. Istnieją oczywiście przypadki, kiedy wspólnie się wspierają i są w stanie sobie pomóc, ale często jest wręcz przeciwnie. Budzi się w nich rywalizacja i zazdrość o to, że któreś z nich osiągnęło niższy poziom wagi i w związku z tym wygląda lepiej. Ważny w leczeniu obok podjęcia psychoterapii jest również kontakt z lekarzem oraz na przykład dietetykiem. Stanowią oni, bowiem drogowskaz do powrotu do normalnego traktowania jedzenia. Trzeba tu przede wszystkim zmienić nieprawidłowe nawyki żywieniowe oraz myślenie o spożywanym pokarmie i o sobie samym. Ważna jest, zatem świadomość tego, że bez jedzenia nie da się żyć i jest ono potrzebne do tego, aby organizm funkcjonował prawidłowo. Osobę chorą czeka więc przede wszystkim praca nad motywacją. Nieoceniona jest w leczeniu także i pierwszoplanowo pomoc rodziny, która musi wykazać się cierpliwością, miłością i wsparciem. Rodzina musi być towarzyszem cierpiącej jednostki i razem z nią podjąć walkę z zaburzeniem. Musi postarać się zrozumieć taką osobę i zrobić wszystko, aby jej pomóc, dlatego, że człowiek cierpiący na zaburzenia odżywiania sam najczęściej nie jest w stanie sobie poradzić. Kiedy więc osoba siedząc przy stole ledwo musnęła posiłek, ukrywa jedzenie w szufladach czy innych miejscach, traci na wadze, dziwnie się zachowuje i widocznie rozwija się u niej obsesja na punkcie pokarmów, jest to pierwszy niepokojący fakt, który powinien zostać zauważony przez bliskich.

Spośród działań, mających na celu wyeliminowanie lub złagodzenie objawów zaburzeń odżywiania, wyróżnia się:

  1. Terapia poznawczo - behawioralna - jej zadaniem jest zmiana sposobu myślenia o sobie jednostki oraz reagowania na sytuację powodującą lęk lub niepokój.
  2. Terapia rodzinna - jej zadaniem jest oddziaływanie osobiste poszczególnych członków systemu rodzinnego tak, aby osłabić źródło nad lękliwości osoby zaburzonej, poprzez modyfikację swoich własnych postaw (na przykład nadopiekuńczej postawy matki).
  3. Terapię grupową - jej zadaniem jest oddziaływanie na system grupy rówieśniczej - postawy kolegów, przyjaciół jednostki chorej, w taki sposób, by osłabiać źródło wzmożonego lęku osoby z zaburzeniami odżywiania, a więc chodzi tutaj o modyfikację jej obsesyjnej postawy wobec jedzenia i wyglądu zewnętrznego.
  4. Terapia polegająca na treningu asertywności i budowaniu poczucia własnej wartości - jej zadaniem jest kształtowanie umiejętności odmawiania i stopniowe zmniejszanie wpajanego na przykład przez osoby najbliższe poczucia bezwartościowości, niższości u osoby z anoreksją lub bulimią.
  5. Terapię farmakologiczną (farmakoterapię) w warunkach szpitalnych lub poza szpitalnych (stosowanie leków antydepresyjnych, przeciw lękowych).

Sposobów leczenia zaburzeń łaknienia jest jak widać sporo, lecz bez odpowiedniego zaangażowania i motywacji osoby chorej, nie uda się jej pomóc. Należy pamiętać, że zaburzenia pojawiające się i rozwijające w sferze odżywiania, są niejako rodzajem uzależnienia. Uzależnienia, które jak każde inne prowadzi jednostkę donikąd. Takiego, z którym, trzeba walczyć, aby żyć normalnie.

Pozostawiam, więc pytanie otwarte: Czy zaburzenia odżywiania to moda, choroba czy sposób na życie? Mam nadzieję, że skłoni ono czytelników do własnych przemyśleń i pozwoli zagłębić się w tematykę mechanizmów ludzkiego umysłu.

Dodatek

Typy zaburzeń odżywiania:

  • bigoreksja - (u mężczyzn) uzależnienie od siłowni
  • ortoreksja - przesadne przywiązanie do spożywania zdrowej żywności
  • pregoreksja - „anoreksja ciążowa”
  • permareksja - uzależnienie od bycia na diecie
  • megareksja - obsesja na punkcie rozwijania masy mięśniowej

LITERATURA:

  1. Carson R.C., Butcher J.N., Mineka S.: Psychologia zaburzeń. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2003
  2. Meyer R.: Psychopatologia. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2008
  3. Pużyński S., Wciórka J.(red.): Klasyfikacja Zaburzeń Psychicznych i Zaburzeń Zachowania w ICD-10. Uniwersyteckie Wydawnictwo Medyczne ‘Vesalius’, Instytut Psychiatrii i Neurologii, Kraków, Warszawa 2000
  4. Stirling J.D., Hellewell J.S.E.: Psychopatologia. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2005
  5. http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=134
  6. http://pedagogikaspecjalna.tripod.com/notes/eatingdisorders.html#8
  7. http://www.wikipedia.pl

 

Kontakt: agabur20@wp.pl mgr Agnieszka Burek- Blacha, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, wydziału Psychologii oraz Pedagogiki. Tytuł magistra psychologii uzyskała w 2012 roku. Ścieżka zawodowa: 2010r.- Praktyka zawodowa z zakresu Psychologii Klinicznej Człowieka Dorosłego w Szpitalu Miejskim w Rudzie Śląskiej- Oddział Psychiatryczny 2011r.- Praktyka zawodowa z zakresu Psychologii Kliniczno- Sądowej w Ośrodku Pomocy Dzieciom i Rodzinie w Rudzie Śląskiej 2017r.- Praktyka zawodowa z Integracji Sensorycznej w Specjalnym Ośrodku Szkolno- Wychowawczym w Nowym Targu 2015r.- Psycholog w Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej w Nowym Targu 2016r.- Psycholog w Zespole Szkół Specjalnych przy Śląskim Centrum Rehabilitacyjno- Uzdrowiskowym w Rabce- Zdroju 2016r.- Psycholog w Zespole Wczesnego Wspomagania Rozwoju w Przedszkolu Prywatnym „Wesoły Korowód” w Nowym Targu 2017r. (...)


Subscribe to RSS - zaburzenia odżywiania

Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.