• Opublikowane 27 Maj, 2014

Autoprezentacja i jej główne cele - Na podstawie analizy portalu społecznościowego Facebook

Autoprezentacja to temat bliski każdemu. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, ile uwagi i energii każdego dnia poświęcamy, aby była ona skuteczna i efektywna. Co trzeba zrobić, żeby dobrze się zaprezentować? Ile czasu trzeba poświęcić, by wypaść dobrze wśród znajomych, współpracowników czy wykładowców? Co może wspomóc nasz autoprezentacyjny sukces? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w świetle analizy autoprezentacji kilku osób portalu społecznościowego Facebook.

Autoprezentacja nazywana jest „procesem, poprzez który staramy się sterować odbiorem naszego wizerunku przez innych” (Kenrick, Neuberg, Cialdini, 2002). Świetnie wiedzą o tym użytkownicy portali społecznościowych, a w perspektywie ostatnich kilku lat szczególnie użytkownicy Facebooka. Dla wielu z nas Facebook stał się miejscem spotkań, wymiany poglądów, zdjęć, sposobem spędzania wolnego czasu, a także idealną platformą prezentacji siebie innym. Facebook podaje najnowsze statystyki dotyczące aktywności swoich użytkowników: 901 milionów aktywnych uczestników każdego miesiąca, blisko 3 biliony „lajków” i komentarzy, 300 milionów zdjęć dodawanych każdego dnia i 125 bilionów znajomości i relacji z ludźmi na całym świecie[1]. Trzeba przyznać, że dane te robią ogromne wrażenie. Świadczą o potężnej sile, jaką wywiera na nasze codzienne życie i relacje interpersonalne właśnie ten portal.

W pracy opiszę wyniki swoich tygodniowych obserwacji kilku osób na portalu społecznościowym. Analizowałam wszystko, co wiąże się z autoprezentacją: prezentację profilu, galerię zdjęć, dodawane posty, komentarze i filmiki.

Osoba 1

Pierwsza osoba to mężczyzna w wieku 22 lat, student. Z profilu możemy dowiedzieć się, jaką szkołę średnią ukończył, co studiuje i na jakiej uczelni. Znamy także jego miejsce zamieszkania, miejsce pracy i działalności dodatkowej (działalność członka i założyciela nowej partii politycznej w mieście). Użytkownik deklaruje znajomość trzech języków obcych. Zdjęcie profilowe klasyczne – z widokiem całej sylwetki i twarzy. Na podstawie obserwacji galerii można wnioskować, że zdjęcia w albumach podkreślają związek z działalnością dodatkową (polityką), a także relacje ze znajomymi i dziewczyną. Obecne są zdjęcia politycznych haseł i deklaracji, fotografie drogich samochodów i rowerów. W ciągu ostatniego tygodnia, w którym prowadziłam obserwację profilu, użytkownik dodawał mnóstwo zdjęć związanych z polityką: zdjęcia z Januszem Palikotem, profesorem Janem Hartmanem, Wojciechem Penkalskim (na zdjęciu podają sobie dłonie), Michałem Kabacińskim, prezydentem miasta, zdjęcia z debaty politycznej, której był uczestnikiem (podkreślenie miejsca - Wrocław, hala kongresowa i zdjęcie hali). Posty dodawane w ciągu tygodnia również mają związek z polityką: „Młodzież kontra politycy. Dzisiaj w TVP info o godz. 16 będę zadawał swoje pytania”, „Z profesorem Janem Hartmanem miałem dzisiaj okazje uczestniczyć w akcji informacyjnej Dzień walki z AIDS” Na osi czasu widnieją niezliczone filmiki i zdjęcia mające na celu podkreślenie jasnej deklaracji politycznej. Jaki cel autoprezentacji można określić u tego użytkownika?

Autoprezentacja ma trzy zasadnicze cele: wzbudzić sympatię, zaświadczyć o kompetencjach, dowieść wysokiego statusu i władzy. I wszystkie z tych trzech celów można zaobserwować. Aktualizowanie zdjęć w galerii, które może być traktowane jako przypominanie pozostałym użytkownikom o swoim istnieniu, podkreślanie udziału w konferencjach i „znajomość” z rozpoznawalnymi na scenie politycznej postaciami zwiększa prestiż i status użytkownika. To tzw. inscenizacja kompetencji. Zauważalne są także niewerbalne oznaki statusu i władzy - wyprostowana sylwetka ciała, uśmiech świadczący o pewności siebie. Podkreślanie znajomości ze znanymi osobami to świecenie odbitym blaskiem, czyli „proces demonstrowania naszych związków z osobami, którym się powiodło i które cieszą się wysokim statusem, lub z prestiżowymi, udanymi przedsięwzięciami” (Kenrick, Neuberg, Cialdini, 2002). Użytkownik wzbudza sympatię poprzez udawaną skromność w komentarzach, umniejszając wartość swoich dokonań, czy też stosując określenia „ja też tak mam” (podkreślanie podobieństwa z innymi). Kompetencje są podkreślane poprzez deklaracje czy rekwizyty (na zdjęciu użytkownik ubrany w garnitur trzyma w czasie wypowiedzi w dłoni mikrofon i osobiste notatki). Rzeczy, które także podkreślają jego status, to kosztowne samochody i rowery. Wyraźnie zaznacza się wysoka motywacja kompetencji, czyli podkreślanie swoich sukcesów, aby udowodnić, że jest się osobą dążącą do wysokiego poziomu wykonania i skuteczności.

Osoba 2

Kolejną osobą jest kobieta - studentka, 20 lat. Z profilu możemy dowiedzieć się, co studiuje, na jakiej uczelni. Znamy także jej miejsce zamieszkania, miasto rodzinne, miejsce działalności dodatkowej (wolontariuszka w międzynarodowej organizacji studenckiej, modelka). Kobieta deklaruje znajomość czterech języków obcych, a także informuje o przynależności do sześciu grup (głównie związanych z modelingiem). Zdjęcie profilowe klasyczne – z widokiem całej sylwetki i twarzy. Galeria zdjęć obfituje w fotorelacje z zagranicznych wycieczek, zdjęć z pokazów mody, pokazów strojów. Tydzień moich obserwacji w przypadku tej użytkowniczki minął pod znakiem modelingu. Profil wzbogacił się o profesjonalne zdjęcia, które w mgnieniu oka zgromadziły dziesiątki „lajków” i komentarzy. U tej użytkowniczki silnie zaznacza się cel autoprezentacji związany ze wzbudzeniem sympatii poprzez okazywanie życzliwości innym, przejawiające się głównie odwzajemnieniem "lajków" czy umieszczeniem komentarzy pod zdjęciami znajomych. Nie brakuje także udawanej skromności, jest ona jednak wyrażona w sposób nieprzesadzony. Galeria zdjęć ukazuje kolejny cel autoprezentacji, czyli potwierdzenie swoich kompetencji. Większość zdjęć podkreśla utrzymywanie stosunków z zagranicznymi znajomymi, a co za tym idzie znajomość języków obcych. Inscenizacja kompetencji i jej deklaracja jest tu silnie zaznaczona. Podkreślenie swojego statusu i władzy wyraźnie przedstawiają zdjęcia z pokazów mody, prezentujące ponadprzeciętną atrakcyjność fizyczną. Dodatkowo użytkowniczka umieszcza pod zdjęciami strony internetowe, na których można znaleźć obszerniejszą fotorelację z pokazów. Informuje otoczenie o swoim prestiżu i pozycji także poprzez stroje, które nosi. Podkreśla ilość zainwestowanych w siebie pieniędzy i materialną swobodę.

Osoba 3

Ostatnią osobą, której profil poddałam analizie, jest Piotr Żyła. Chciałam przekonać się, jak osoba rozpoznawalna, o której w krótkim czasie zrobiło się głośno, prezentuje się światu. Na oficjalnej stronie Piotra Żyły możemy poznać krótką biografię sportowca, a także uzyskane do tej pory nagrody i osiągnięcia. Nie brakuje także informacji osobistych, w których Żyła chwali się żoną i dwójką dzieci. Zdjęcie profilowe od razu uświadamiają, że mamy do czynienia ze skoczkiem narciarskim - ich narciarskie uniformy i narty mówią same za siebie. Zdjęcia na profilu Żyły są przeróżne - nie można wyróżnić jednej kategorii. Jest tam wszystko: od zdjęć skoczni, poprzez fotografie rodziny Skoczka, aż po żartobliwe ujęcia własnej postaci, np. po domalowaniu wąsów i brody. Piotr Żyła jest niesamowicie aktywnym uczestnikiem. Właściwie każdego dnia możemy przeczytać jakąś krótką notkę obfitującą w emotikony, które wskazują na żartobliwe podejście czy humorystyczny kontekst. Pozwolę sobie tutaj przytoczyć jeden z fragmentów wpisu Żyły: „sprzedam śnieg tanio:-P troche jeszcze zostało:-) dziś po treningach i quali nie myślałem, że aż tak dobrze bedzie, ale jak jest to sie trzeba cieszyć:-))) a jutro bedzie, bedzie zabawa, będzie sie działo:-))) pierwszy konkurs drużynowy i zaczyna sie zabawa:-)))”. Wszystko to sprawia, że Polacy pokochali Żyłę za jego prostotę i sympatyczność. Tysiące „lajków”, setki budujących zawodnika komentarzy mówią wszystko. Wzbudzanie sympatii to u Żyły cel autoprezentacji opanowany do perfekcji, ale widać u niego niczym niewymuszoną chęć jej wzbudzenia. Jest naturalny i autentycznie skromny. Żyle nie zależy na nadmiernym podkreślaniu kompetencji, na główny plan wysuwa się wzbudzanie sympatii. Niepodważalna jest jego pozycja, której nie musi dodatkowo wzmacniać.

Na przykładzie facebooka widać wyraźnie, jak każdego dnia ludzie kreują siebie, pokazują się światu, prezentują swoje różne oblicza. Autoprezentacja i jej cele towarzyszą nam codziennie i mimo, że każdy narzeka na gonitwę codzienności, świadomie lub nieświadomie znajdzie kilka chwil, aby zaprezentować się światu (Kenrick, Neuberg, Cialdini, 2002).

Literatura:

Kenrick, D.T., Neuberg, S.L., Cialdini, R.B. (2002). Psychologia społeczna. Rozwiązane tajemnice. Gdańsk: GWP. [Rozdział 4], str. 181

Autor: Karolina Leszczyniak


[1]https://www.facebook.com/dook.pro/posts/227131870720607

 

 


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.